Chcą powiązać budżet unijny z kwestią praworządności. Mocne słowa ministra o pewnej „grupie przyjaciół”

/ Wikimedia Commons/Kpalion

  

– Państwa chcące redukcji budżetu Unii Europejskiej podnoszą kwestię praworządności – to narzędzie polityczne służące osłabieniu pozycji Polski w UE w trakcie negocjacji i instrument wywierania presji. "Grupa przyjaciół praworządności" pokrywa się z grupą chcącą obniżenia swej składki – ocenił minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Minister Czaputowicz na konferencji po wizycie w Belgradzie został zapytany m.in. o negocjacje ws. nowego wieloletniego budżetu UE po przedstawieniu propozycji Komisji Europejskiej, w której zostały zmniejszone, w stosunku do obecnych, środki mające przypaść Polsce m.in. w ramach polityki spójności. Szef MSZ powiedział, że Polska stoi na stanowisku, iż "to nie jest dobra podstawa do negocjacji" i że "nie zgodzimy się na tak drastyczne ograniczenie funduszy strukturalnych".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Parlament Europejski debatuje na temat praworządności w Polsce

Szef MSZ podkreślił, że nie jesteśmy sami, ale jest grupa państw, którą można nazwać "grupą przyjaciół polityki spójności", która - jak mówił - "będzie bronić poważnego budżetu w tym zakresie". Minister zaznaczył, że jesteśmy na początku negocjacji, "nie jesteśmy na straconej pozycji".

Ale oczywiście te negocjacje będą trudne - zdajemy sobie z tego sprawę – dodał szef MSZ.

Zaznaczył przy tym, że po drugiej stronie są państwa, które chciałyby ograniczyć swoją składkę, w związku z tym budżet UE. Czaputowicz powiedział w tym kontekście, że "dostrzegamy też tutaj pewną taką tendencję, że te państwa, które są płatnikami netto, chcą redukcji budżetu, zarazem podnoszą kwestię praworządności".

Myślimy, że to jest narzędzie polityczne służące osłabieniu pozycji Polski w UE w procesie negocjacji i że te kwestie związane z praworządnością nie mają tylko związku z rzeczywistością, jaka miała miejsce w Polsce, jeśli chodzi o reformę systemu sądownictwa, ale może to być taki właśnie instrument wywierania presji, bowiem "grupa przyjaciół praworządności" pokrywa się w 100 proc. z grupą, która chce obniżenia składki tych państw w UE. Nie sądzę, żeby to był przypadek – powiedział szef MSZ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Unijni dyplomaci uderzają w GRU. Kolejne sankcje w związku z atakiem na Skripala

Pierwsza sesja Parlamenta Europejskiego / fot.Aleksiej Witwicki | Gazeta Polska

  

Czterech funkcjonariuszy rosyjskiego wywiadu GRU zostało dzisiaj objętych unijnymi sankcjami. Dwie z tych osób to podejrzani o zorganizowanie ataku na Siergieja Skripala w brytyjskim Salisbury. Sankcje, które powinny zostać ostatecznie zatwierdzone przez unijnych ministrów spraw zagranicznych w poniedziałek, są pierwszymi w ramach nowego unijnego reżimu sankcyjnego związanego z użyciem broni chemicznej.

Nowe regulacje ułatwiające nakładanie takich restrykcji uzgodniły pod koniec ubiegłego roku państwa członkowskie. [polecam:https://niezalezna.pl/219885-trzy-teorie-zwiazane-z-atakiem-na-skripala-kto-mogl-stac-za-zamachem]

W marcu 2018 roku w Salisbury doszło do próby otrucia bojowym środkiem trującym Nowiczok byłego pułkownika rosyjskiego wywiadu GRU i współpracownika wywiadu brytyjskiego Siergieja Skripala oraz jego córki. Zdaniem władz w Londynie próby zabójstwa dokonali oficerowie rosyjskiego wywiadu wojskowego, którzy musieli działać za przyzwoleniem władz Rosji, czemu Moskwa zaprzecza. [polecam:https://niezalezna.pl/219663-londyn-odpowiada-putinowi-rosja-winna-wyrzucamy-23-rosyjskich-dyplomatow]

Podejrzewani o próbę otrucia są: Aleksandr Miszkin (alias Aleksandr Pietrow) i Anatolij Czepiga (Rusłan Boszyrow).

Zamach wywołał jeden z największych kryzysów dyplomatycznych w relacjach brytyjsko-rosyjskich od zakończenia zimnej wojny i doprowadził do wydalenia w marcu ponad 150 rosyjskich dyplomatów z państw Zachodu, w tym z USA i większości krajów UE. Rosja zareagowała analogicznymi krokami, wydalając kilkudziesięciu dyplomatów reprezentujących wiele krajów. [polecam:https://niezalezna.pl/219743-bialy-dom-stanowczo-o-ohydnym-ataku-na-skripala-stoi-za-tym-rosja]

Z nieoficjalnych informacji wynika, że sankcjami objęto także pięć osób odpowiedzialnych za ataki chemiczne w Syrii. Objęcie sankcjami będzie się wiązało z zakazem wjazdu do UE i zamrożeniem aktywów w Unii.

W październiku unijni ministrowie spraw zagranicznych uzgodnili w Luksemburgu nowy system dotyczący nakładania sankcji za wykorzystanie broni chemicznej. Decyzja ta to konsekwencja konkluzji szczytu UE z czerwca 2018 roku. Przywódcy "28" po próbie zabójstwa przez Moskwę Siergieja Skripala zdecydowali o konieczności ustanowienia nowych ram sankcyjnych. [polecam:https://niezalezna.pl/219666-sekretarz-generalny-rady-europy-zamach-na-skripala-niedopuszczalny]

UE w związku z tym może nakładać sankcje na osoby i podmioty zaangażowane w rozwijanie i stosowanie broni chemicznej w dowolnym miejscu na świecie, bez względu na ich narodowość czy lokalizację.

Sankcje mogą obejmować zakaz wjazdu do UE oraz zamrożenie aktywów wobec osób i wobec podmiotów. Ponadto przewidują zakaz udostępniania funduszy podlegającym sankcjom przez osoby i podmioty z UE.

Decyzja ma pomóc w unijnej walce z rozprzestrzenianiem i stosowaniem broni chemicznej, postrzeganymi przez UE jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl