Obchody święta Żandarmerii Wojskowej, z udziałem prezydenta Dudy

/ twitter.com/@RzecznikZW

  

Wolna, suwerenna i niepodległa Polska, może być dumna ze swoich dziejów, także dzięki Żandarmerii Wojskowej - powiedział dziś prezydent Andrzej Duda do żołnierzy ŻW. Polacy są bezpieczni m.in. dzięki zaangażowaniu tej formacji - podkreślił szef MON Mariusz Błaszczak.

Andrzej Duda oraz Mariusz Błaszczak wzięli udział w uroczystościach z okazji przypadającego 13 czerwca święta Żandarmerii Wojskowej. Tegoroczne obchody zorganizowano w kompleksie koszarowym ŻW w Mińsku Mazowieckim.

 

Zwracając się do żołnierzy Żandarmerii podczas uroczystego apelu, prezydent powiedział, że formacja ta, pod różnymi nazwami, pełniła służbę dla polskiego wojska już od czasów Powstania Listopadowego.

To właśnie żołnierze Żandarmerii Wojskowej składali na ołtarzu ojczyzny ofiarę swojego życia w czasie walki o niepodległą Polskę, w Legionach, u boku marszałka Józefa Piłsudskiego, późnej w czasie drugiej wojny światowej w Katyniu, a bywa, że również i w czasach współczesnych

- podkreślił.

Jestem tu dziś wraz z ministrem Mariuszem Błaszczakiem po to, aby wam i waszym najbliższym nisko się za to pokłonić w imieniu Rzeczpospolitej, dziś wolnej, suwerennej i niepodległej, szczycącej się tym 100-leciem niepodległości, która może być dumna ze swoich dziejów także dzięki waszej służbie

- mówił prezydent.

Jak zaznaczył, za służbę Żandarmerii jest wdzięczny żołnierzom tej formacji oraz ich najbliższym. Podkreślił, że służba w Żandarmerii Wojskowej to "służba, którą pełnią całe rodziny". "To nie tylko służba żołnierza, to jest także służba jego najbliższych, to czasem strach o to, czy ojciec, czy mama wróci do domu z misji zagranicznej, gdzie pełni swoją służbę i gdzie giną ludzie" - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent złożył żołnierzom życzenia sukcesów w służbie oraz "awansów, odznaczeń i wszelkiej pomyślności w życiu zawodowym i osobistym".

Mariusz Błaszczak podkreślił, że Polska jest bezpieczna, również dzięki zaangażowaniu Żandarmerii Wojskowej. Dziękował, za jej codzienną służbę, zaangażowanie i profesjonalizm.

Dziękuję wam za to, że mogę usłyszeć takie słowa, że ŻW należy do najlepszych służb policji wojskowej w NATO. To są rzeczywiście ważne słowa (...) Wasza służba nie należy do łatwych. Misje wojskowe, ale także akcje antyterrorystyczne - to wszystko wasz dzień powszedni

- powiedział szef MON.

Błaszczak wskazał również, że żandarmów wojskowych można spotkać na ulicach, gdy wspierają służby porządkowe podczas przedsięwzięć kulturalnych czy wojskowych organizowanych w Polsce. "Wtedy, obok polskiej policji, właśnie ŻW patroluje polskie ulice" - podkreślił.

Możemy powiedzieć z dumą, że Polska jest bezpieczna, również dzięki waszemu zaangażowaniu. Za to jeszcze raz serdecznie dziękuję (...) Chciałbym wam życzyć tego, żeby wasza służba przynosiła wam osobistą satysfakcję.

- oświadczył szef MON.

Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej gen. bryg. Tomasz Połuch przypomniał, że "misją" tej formacji jest "stanie na straży porządku, dyscypliny i prawa w Siłach Zbrojnych".

Pamiętając, że siła i wolność Ojczyzny zależy wyłącznie od nas samych, od naszej służby na rzecz Ojczyzny, jak nasi poprzednicy zapisujemy wierną służbą nowe karty historii w kraju i różnych regionach świata

- oświadczył.

W trakcie uroczystego apelu prezydent wręczył zasłużonym żołnierzom ŻW odznaczenia państwowe, a szef MON medale resortowe ministerstwa obrony narodowej. Po apelu odbył się pokaz wyszkolenia żołnierzy Żandarmerii. Zaprezentowano też najnowszy sprzęt będący na wyposażeniu tej formacji.

Żandarmeria Wojskowa jest wyodrębnioną i wyspecjalizowaną służbą wchodzącą w skład Sił Zbrojnych RP, gdzie realizuje wobec żołnierzy zadania przewidziane dla policji.

Święto ŻW zostało ustanowione w 1994 roku. Data święta - 13 czerwca - nawiązuje do powołania tego dnia w 1831 roku Straży Polowej, która w armii Królestwa Polskiego wykonywała zadania wojskowego organu bezpieczeństwa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kontrowersje wokół fińskiej minister

/ Soppakanuuna [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Fińska minister transportu Anne Berner po zakończeniu kadencji liberalnego rządu premiera Sipili zasiądzie we władzach drugiego największego banku Szwecji. Informacja o nominacji pojawiła się w trakcie pełnienia funkcji przez Berner. Wywołało to kontrowersje.

Kandydatura Anne Berner na członka zarządu szwedzkiego banku SEB (Skandinaviska Enskilda Banken) z siedzibą główną w Sztokholmie zostanie przedstawiona w trakcie walnego zgromadzenia banku zaplanowanego pod koniec marca. Najbliższe wybory do fińskiego parlamentu nowej kadencji odbędą się zaś w połowie kwietnia.

Upubliczniona w tym tygodniu informacja, że Anne Berner jest oficjalnym kandydatem na członka zarządu szwedzkiej instytucji finansowej była dużym zaskoczeniem dla innych członków rządu Finlandii, a także wzbudziła wątpliwości co do dalszego wypełniania przez nią obowiązków ministra, tak pod względem prawnym, jak i politycznym.

Zgodnie z piątkowym komunikatem banku SEB, minister "Anne Berner nie będzie kandydatem w kolejnych wyborach do fińskiego parlamentu i opuści rząd najpóźniej do 31 maja". Podkreślono, że ze względu "na możliwe pokrywanie się w czasie obowiązków osoby wykonującej różne funkcje" zaproponowano, że Anne Berner rozpocznie pełnienie obowiązków członka zarządu banku od początku czerwca (pierwotnie informowano o kwietniu).

Zdaniem szefa fińskiego rządu jest ważne, aby Berner - minister transportu i komunikacji - "doprowadziła do końca niedokończone projekty prawne". Chodzi np. o powołaną na początku lutego rządową spółkę mającą na celu budowę szybkich kolei na terenie kraju w najbliższych latach, dzięki czemu Finlandia dołączyła do międzynarodowego projektu z udziałem Estonii, Łotwy i Litwy - w ramach trasy kolejowej "Rail Baltica".

Władze partii Centrum Finlandii (KESK) do której aktualnie przynależy Anne Berner, a której liderem jest premier Juha Sipila, uznały, że minister może kontynuować pracę w rządzie bez względu na dalsze plany związane ze Szwecją. Sama minister także chce utrzymać stanowisko.

Sprawą kandydatury Anne Berner do władz szwedzkiego banku zajął się także Kanclerz Sprawiedliwości i jego biuro – działający przy radzie państwa konstytucyjny organ, "wyróżniający się wiedzą prawniczą", który nadzoruje m.in. organy władzy pod względem ”przestrzegania prawa i wypełniania ich obowiązków".

Zgodnie z fińską konstytucją członek rady państwa (tj. ministrowie) w trakcie pełnienia obowiązków ministerialnych, nie może zajmować innego stanowiska publicznego ani sprawować innych funkcji, które mogłyby niekorzystnie wpływać na wykonywanie obowiązków ministra lub podważać zaufanie do jego działalności, jako członka rady państwa.

Według oficjalnego stanowiska Kanclerza Sprawiedliwości, Berner może pozostać na stanowisku ministra, jeśli po wyborze do władz banku złoży oświadczenie o braku konfliktu interesów i pozostanie poza kwestiami dotyczącymi rynków finansowych. Kanclerz Tuomas Poysti przypomniał, że w Finlandii z punktu widzenia konstytucji nie ma ogólnego zakazu dla ministrów po okresie pełnienia funkcji ubiegania się o pracę, jaką uważają za stosowna dla siebie, czyli nie ma żadnej zasady dotyczącej "karencji".

Media zwracają też uwagę, że Anne Berner pojawiła się we władzach kraju "na krótko". "Nie jest to zwyczajem w polityce” - piszą. Berner, wcześniej przez wiele lat związana z biznesem, już przed wyborami w 2015 r. informowała, że zamierza być w parlamencie tylko przez jedną kadencję.

Zdaniem niektórych ekspertów nominacja do władz zagranicznego banku wpływa obecnie na pozycje Anne Berner. "Już na tym etapie nadaje to jej działalności etykietę SEB" - przyznał profesor prawa administracyjnego Olli Maenpaa, cytowany przez dziennik "Ilta-sanomat".

Dodał, że ewentualna dymisja minister to problem polityczny i wszystko zależy od tego, jak ustosunkowuje się do sytuacji nie tylko jej własna partia, ale także pozostali koalicjanci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl