Wśród małych i średnich firm bardzo dużą popularnością cieszy się program Polska Wschodnia poddziałanie 1.3.1

- powiedział wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak. Dodał też, że jeśli chodzi o przyciąganie kapitału na wschodzie kraju liderem jest województwo podkarpackie.

Do tej pory mamy tam podpisanych 38 umów na kwotę 183 mln zł w miastach średnich i mniejszych miejscowościach - powiedział Hamryszczak. Jego zdaniem, o sukcesie Podkarpacia decydują relatywnie wysokie wskaźniki przedsiębiorczości w tym regionie. Liczy się też to, że firmy chętnie współpracują ze sobą. To sprawia, że inwestorom np. łatwo jest pozyskać kontrahentów - wyjaśnia wiceminister.

Poza tym, jak zauważył, istotne, dla nowych inwestorów jest zlokalizowanie w pobliżu innowacyjnych firm Doliny Lotniczej, korporacji motoryzacyjnych czy spółek informatycznych takich jak Asseco Poland.

Na Podkarpaciu jest bardzo duży odsetek firm, które wykorzystują najnowsze technologie, dbają o to, żeby się rozwijać - mówi. I dodaje, że dużym ułatwieniem dla inwestorów jest zaangażowanie samorządów.

Tamtejsi urzędnicy bardzo dobrze radzą sobie z przyciągnięciem inwestycji i wykorzystaniem funduszy unijnych

- mówi.
Hamryszczak przypominał, że w programie Polska Wschodnia pula wsparcia dla przedsiębiorców w obecnej perspektywie unijnej wynosi ok. 3 mld zł. Przy czym w tym roku dla przedsiębiorców prowadzących biznes w Polsce Wschodniej czeka ponad 600 mln zł w kilku konkursach. Przykładowo 29 maja ruszył kolejny nabór wniosków w ramach poddziałania 1.3.1 programu Polska Wschodnia dla firm z całej Polski, które zainwestują we wschodnich województwach. Pula na ten rok wynosi 150 mln zł, w tym 100 mln zł na projekty w średnich miastach oraz sąsiadujących z nimi gminach. Maksymalna kwota wsparcia to 7 mln zł.

Według wiceministra, ważnym elementem nakręcającym przedsiębiorczość w woj. wschodnich będzie też nowa edycja działania 1.1 Platformy startowe dla nowych pomysłów.

Obecnie trwa konkurs na ośrodki innowacji, które obejmą opieką autorów innowacyjnych pomysłów na biznes typu start-up

- mówi Hamryszczak.

W tzw. platformach, przez kilka miesięcy, pod opieką ekspertów i mentorów początkujący start-upowcy będą zdobywać wiedzę i umiejętności niezbędne do wprowadzenia swoich produktów na rynek oraz profesjonalnego prowadzenia i rozwoju firmy

- wyjaśnia wiceminister.

Z informacji na stronach MIiR wynika, że sam nabór pomysłów na startupy rozpocznie się w IV kwartale 2018 roku, a w kolejnym etapie w 2019 roku najbardziej obiecujący będą mogli starać się o 800 tysięcy złotych dotacji na rozwój działalności.

Obecność startupów działających w konkretnej branży jest obecnie dla potencjalnych inwestorów bardzo istotnym argumentem za lokowaniem pieniędzy w danym regionie. Równie ważnym jak dostępność komunikacyjna, uzbrojone tereny inwestycyjne wykwalifikowane kadry czy zachęty podatkowe

- wyjaśnia Hamryszczak