Wiceminister dementuje doniesienia o Janickim

Informacja o uczestnictwie b. szefa BOR gen. Mariana Janickiego i b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego w obchodach święta Służby Ochrony Państwa jest nieprawdziwa - powiedział wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński. To są osoby skompromitowane, nikt ich nie zapraszał - dodał.

mswia.gov.pl

Wczoraj na dziedzińcu Belwederu odbyły się uroczystości Służby Ochrony Państwa, podczas których został nadany sztandar SOP, wręczono odznaczenia państwowe, a także odbyło się ślubowanie nowo przyjętych funkcjonariuszy. Na Twitterze pojawiła się informacja o uczestnictwie w uroczystościach Służby Ochrony Państwa b. szefa BOR gen. Mariana Janickiego i b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego.

Wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński odnosząc się dziś w TV Republika do informacji o udziale w święcie SOP Janickiego oraz Bielawnego podkreślił, że jest to nieprawda.

Wczoraj się pojawiła jakaś nieprawdziwa informacja, że oni rzekomo mieli uczestniczyć w obchodach święta Służby Ochrony Państwa - nic podobnego

- mówił.

To są osoby skompromitowane i nikt ich nie zapraszał i nie uczestniczyły w tych uroczystościach - myślę choćby o generale Janickim, czy jego zastępcy panu Bielawnym

- tłumaczył.

Zdaniem wiceministra MSWiA Biuro Ochrony Rządu nie zapewniło odpowiedniej ochrony delegacji, która 10 kwietnia 2010 r. samolotem Tu-154M zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

W sposób ewidentny wtedy Biuro Ochrony Rządu zadań wobec prezydenta nie wypełniło, czyli nie zapewniło na odpowiednim poziomie bezpieczeństwa głowie państwa, co skończyło się wielką tragedią

- mówił.

Zieliński przypomniał, że "otrzymał wtedy awans w stopniu generalskim ówczesny szef Biura Ochrony Rządu - a dzisiejszy działacz Platformy Obywatelskiej dodajmy - generał Janicki". Zdaniem wiceministra MSWiA "to jest coś nieprawdopodobnego".

Właśnie tak wyglądało wtedy państwo pod rządami Platformy Obywatelskiej i PSL-u, pod rządami Donalda Tuska - zamiast dymisji i zamiast rozliczenia a także osądzenia tego, co się zdarzyło, czyli tego niedopełnienia obowiązków, następuje awans

- dodał.

Zieliński podkreślił, że nowa formacja SOP nawiązuje do "najlepszych doświadczeń i tradycji, ale z drugiej strony eliminuje to, co było złe i wymagało korekty". Jego zdaniem służby powinny być dofinansowane, funkcjonariusze odpowiednio szkoleni a wakaty zapełniane nowymi funkcjonariuszami.

Wakaty bezpieczeństwa nie zapewniają, bezpieczeństwo zapewniają funkcjonariusze - zapraszam do zainteresowania pracą w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo

- dodał wiceminister.

1 lutego weszła w życie ustawa, która powołała Służbę Ochrony Państwa w miejsce Biura Ochrony Rządu. Zadania SOP nie ograniczają się tylko do działań ochronnych VIP-ów i najważniejszych obiektów. Nowa służba ma też zadania polegające na rozpoznawaniu i zapobieganiu przestępstwom m.in. przeciwko Polsce, życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu, bezpieczeństwu w komunikacji, porządkowi publicznemu, zamachom i czynnej napaści, skierowanym przeciwko ochranianym osobom oraz bezpieczeństwu ochranianych obiektów.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Zieliński #Jarosław Zieliński #SOP

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo