Trump o szczegółach rozmów z Kimem. Prezydent USA usłyszał od przywódcy KRL-D istotne zapewnienie

/ screen TVP Info

  

Podczas konferencji prasowej po szczycie w Singapurze Donald Trump powiedział, że otrzymał od Kim Dzong Una deklarację, że jest gotowy na zniszczenie jednego z poligonów, na których odbywały się testy rakietowe. Dodał, że proces denuklearyzacji Korei Północnej będzie weryfikowany.

Na początku swojego krótkiego wystąpienia podczas konferencji prasowej po szczycie z Kim Dzong Unem Donald Trump podziękował przywódcy Korei Północnej oraz premierowi Japonii Shinzo Abemu oraz Xi Jinpingowi, przewodniczącemu Chińskiej Republiki Ludowej

Przyznał, że owoce dzisiejszego szczytu to dla Kim Dzong Una "odważny krok w stronę jasnej przyszłości dla obywateli Korei Północnej".

- Moje spotkanie [z Kim Dzong Unem - red.] było szczere i owocne. Poznaliśmy się naprawdę dobrze przy tych szczególnych okolicznościach. Jesteśmy gotowi otworzyć nowy rozdział w historii między naszymi narodami

- mówił prezydent USA.

Donald Trump poruszył temat wojny w Korei, która doprowadziła do podziału Półwyspu na dwa kraje. Podkreślił, że "ta wojna trwa nadal".

- Teraz mamy nadzieję, że ta wojna niedługo się skończy. Przeszłość nie musi definiować przyszłości. Konflikt dnia wczorajszego nie musi być jutrzejszą wojną. Wrogowie mogą stać się przyjaciółmi, możemy czcić pamięć, zastępując walkę pokojem i przyjaźnią

- dodał prezydent USA.

Trump podkreślił, że "Kim Dzong Un może zostać zapamiętany jako przywódca, który wprowadzi swój kraj w erę dobrobytu i rozwoju".

Mówiąc o podpisanym dziś porozumieniu, prezydent Donald Trump powiedział, że dalsze negocjacje nastąpią "tak szybko, jak to możliwe". Zaznaczył, że otrzymał od Kim Dzong Una deklarację, że zgodził się na zniszczenie w KRL-D poligonu, gdzie odbywały się testy rakietowe. 

Trump dodał, że "wielu naszych ludzi będzie weryfikowało proces denuklearyzacji w Korei Płn.". Przyznał, że sankcje wobec Korei Północnej na razie zostaną utrzymane w mocy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Groził anatemą do trzech pokoleń. Polityk KO bagatelizuje sprawę: Nie usłyszałem tam żadnej groźby

Woronicza 17 / tvp.info/screenshot

  

- Jeżeli popatrzeć na tę wypowiedź, to jej formuła była raczej luźniejsza. Pokazywała, że nie wolno przechodzić, bo to jest zdrada, tak naprawdę wyborców. Ja tam nie usłyszałem żadnej groźby - mówił nowo wybrany poseł KO Grzegorz Napieralski w programie Michała Rachonia "Woronicza 17". Polityk skomentował w ten sposób skandaliczne groźby senatora Platformy Jerzego Fedorowicza.

W miniony piątek, przed spotkaniem senackiego klubu Koalicji Obywatelskiej, senator PO Jerzy Fedorowicz został zapytany przez dziennikarzy o możliwe "transfery" w wyższej izbie parlamentu.

Mówiąc o ewentualnym przejściu któregoś z polityków Koalicji Obywatelskiej do Prawa i Sprawiedliwości, Fedorowicz wyjaśnił, jakie konsekwencje mogą spotkać takiego senatora. 

„Człowiek, który w tym momencie, kiedy taka ważna rzecz się stała w polskiej polityce, nagle zmieni front i odejdzie od ludzi, którzy na niego głosowali, będzie obłożony anatemą do trzech pokoleń. To jest pewne. Jeżeli ktoś ma odwagę taką, żeby zaryzykować swoje życie, swoich dzieci i wnuków, to proszę bardzo”
– powiedział senator KO. 

[polecam:https://niezalezna.pl/293525-jakie-moga-byc-konsekwencje-przejscia-do-klubu-pis-polityk-po-zycie-swoje-swoich-dzieci-i-wnukow]

Ten temat był dziś żywo komentowany w programie Michała Rachonia w TVP Info „Woronicza 17”.

Prof. Andrzej Zybertowicz reprezentujący w programie Kancelarię Prezydenta wskazał, że klątwa jest zjawiskiem występującym w pierwotnych kulturach. 

- Dochodzę do wniosku, że niezależnie czy traktować te słowa bardzo poważnie, czy też z przymrużeniem oka, to mamy tu do czynienia z jakimś osobliwym dotykiem zła. Gdyby traktować to poważnie, to znaczy, że ktoś publicznie życzy nieszczęścia nie tylko potencjalnemu wrogowi politycznemu, ale także dzieciom. 
Wiadomo, że jak klątwa nie przylgnie do kogoś, bo on akurat ma czyste serce, to odbija się i wraca do tego który klątwę rzuca.

- mówił doradca prezydenta Dudy.

- Jeśli traktować to niepoważnie, jako swoisty żart, to formacja która przedstawia się jako liberalna i oświecona, posługuje się takimi (w cudzysłowie) takimi „ciemnogrodzkimi” chwytami

- dodał.

Zybertowicz podkreślił, że wciąganie członków rodzin do walki politycznej jest niedopuszczalne - To jest jakiś „substandart”, zejście głęboko poniżej przyzwoitości międzyludzkiej. (…) To jest osobliwy dotyk zła - mówił.

Grzegorz Napieralski reprezentujący Koalicję Obywatelską zgodził się generalnie ze słowami prof. Zybertowicza, po czym zaczął relatywizować problem, przywołując rzekomo podobne przykłady wypowiedzi ze strony polityków PiS. - Kiedy odchodził pan minister Sikorski, albo pan poseł Mężydło, liderzy tej partii nie przebierali w słowach - przypominał polityk KO.

[polecam:https://niezalezna.pl/293634-senator-z-po-straszyl-klatwa-i-ryzykowaniem-zycia-mozna-mowic-o-probach-zastraszenia]

Proszony przez prowadzącego o podanie przykładów, kiedy mieli grozić śmiercią, lub jakimiś konsekwencjami dla rodzin, Napieralski stwierdził, że nie pamięta dokładnie co mówili politycy PiS, ale „byli bardzo stanowczy”.

Na pytanie Michała Rachonia, czy w związku ze skandaliczną wypowiedzią, senator Fedorowicz powinien ponieść konsekwencje, Grzegorz Napieralski kluczył i bagatelizował wagę słów senatora Platformy.

- Jeżeli popatrzeć na tę wypowiedź, to jej formuła była raczej luźniejsza. Pokazywała, że nie wolno przechodzić, bo to jest zdrada, tak naprawdę wyborców. Ja tam nie usłyszałem żadnej groźby, a znam pana senatora bardzo dobrze. Jest to wspaniały człowiek, z przepiękną kartą, nie tylko polityczną, ale również w sferze kultury, natomiast ja nie słyszałem tam żadnej groźby

- oświadczył Napieralski.

- Jedni są bardziej wymowni emocjonalnie w swoich wypowiedziach, inni mniej

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl