Papież modlił się za pomyślny przebieg szczytu Trump-Kim. "Prośmy Matkę Bożą, by wspierała te rozmowy"

Franciszek / pixabay.com/CC0/Annett_Klingner

  

Papież Franciszek modlił się dziś z wiernymi za pomyślny przebieg i rezultaty wtorkowych rozmów prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una w Singapurze. Do modlitwy w tej intencji wezwał podczas spotkania w południe w Watykanie.

Zwracając się do tysięcy ludzi przybyłych na modlitwę Anioł Pański papież powiedział: "Pragnę ponownie skierować do umiłowanego narodu koreańskiego moją szczególną myśl w duchu przyjaźni i modlitwy".

- Niech rozmowy, które odbędą się w najbliższych dniach w Singapurze przyczynią się do pozytywnego rozwoju, który zapewni pokojową przyszłość Półwyspowi Koreańskiemu i całemu światu

 - apelował Franciszek.

Następnie poprosił wiernych, aby w tej intencji modlili się do Matki Bożej.

- Wszyscy razem prośmy Matkę Bożą, Królową Korei, by wspierała te rozmowy

 - wzywał. Razem z obecnymi na placu Świętego Piotra papież odmówił modlitwę "Zdrowaś Maryjo".

Wcześniej w swych rozważaniach Franciszek przestrzegał przed stawianiem innym fałszywych oskarżeń.

- Może zdarzyć się, że silna zawiść z powodu dobra i dobrych uczynków jakiejś osoby może doprowadzić do jej fałszywego oskarżenia. W tym jest prawdziwa śmiertelna trucizna, zjadliwość, z jaką rozmyślnie chce się zniszczyć dobrą opinię drugiej osoby

 - podkreślił papież, prosząc by "Bóg uwolnił nas od tej strasznej pokusy".

Na koniec ostrzegł, że "taka postawa niszczy rodziny, przyjaźnie, wspólnoty i nawet społeczeństwo".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policyjna ochrona dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. U byłej prezydent pojawił się agresywny mężczyzna

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Rafał Trzaskowski zaczął dostawać groźby. Zapowiedział, że pójdzie na policję. Ten krok wykonała już Hanna Gronkiewicz-Waltz i otrzymała policyjną ochronę. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", kiedy 14 stycznia była prezydent Warszawy przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim, pojawił się u niej mężczyzna, który zachowywał się agresywnie.

"DGP" ustalił, że Hannie Gronkiewicz-Waltz przyznano policyjną eskortę. Jak czytamy w artykule, "Hanna Gronkiewicz-Waltz sama prosiła o ochronę w piśmie do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego". Jednak "resort nie chce oficjalnie potwierdzić, czy ochrona policji została ustanowiona ani w jakim zakresie. Przyznaje, że po otrzymaniu korespondencji minister osobiście spotkał się z Hanną Gronkiewicz-Waltz" - napisano.

[polecam:https://niezalezna.pl/255614-trzaskowski-zapowiada-ze-pojdzie-na-policje-bo-zaczal-dostawac-grozby-coraz-powazniejsze]

Dziennik, "ze względu na charakter sprawy", nie informuje o szczegółach dotyczących tej rozmowy, ponieważ - jak podaje - "zakres wykonywanych czynności ochronnych oraz formy i metody są informacjami niejawnymi".

"Funkcjonariusze zawsze podejmują i będą podejmowali działania adekwatne do konkretnej sytuacji"

– cytuje wydział prasowy resortu "DGP". Dziennik podaje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w odpowiedzi na prośbę o komentarz odpowiedziała, że nie może "udzielać szczegółowych informacji".

"Jeśli chodzi o zgłoszenia konkretnych osób, ewentualne czynności operacyjne w postaci ochrony i pomocy pokrzywdzonemu i świadkowi są co do zasady niejawne".

– powiedział "DGP" podkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji (KGP).

Dziennikarze "DGP" nieoficjalnie ustalili, "że powodem prośby był incydent z 14 stycznia, a więc dnia śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Była prezydent przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim. Pojawił się u niej mężczyzna, który miał zachowywać się dość agresywnie. Interweniowała policja".

[polecam:https://niezalezna.pl/254606-gronkiewicz-waltz-chce-ochrony-mialam-nieprzyjemny-incydent-czuje-sie-zagrozona]

Jak słyszymy od kilku niezależnych źródeł, nie był to pierwszy raz, gdy mężczyzna odwiedzał Gronkiewicz-Waltz na terenie uniwersytetu. Z kolei w lutym rządząca Warszawą w latach 2006–2018 polityk ma się udać do jednego z miast powiatowych na proces, który wytoczyła internaucie za nienawistne sformułowania pod jej adresem.

"Trudno sobie wyobrazić, by w takiej sytuacji pani prezydent miała udać się tam jedynie z adwokatem – tłumaczy jeden z rozmówców DGP".

- czytamy w artykule.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl