Biskupi obradowali w Janowie Podlaskim. Owocem pracy - kilka ważnych dokumentów

/ Twitter.com/@EpiskopatNews (screenshot)

  

Wytyczne do adhortacji papieża Franciszka "Amoris Laetitia", nowy program duszpasterski, nowe podstawy programowe katechezy - to główne dokumenty, jakie przyjęli biskupi na zebraniu Konferencji Episkopatu Polski w Janowie Podlaskim (Lubelskie).

379. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski odbywało się w Janowie Podlaskim, co ma związek z obchodami 200-lecia Diecezji Siedleckiej.

Biskupi podczas tego zebrania przyjęli dokument: "Wytyczne pastoralne do adhortacji Amoris Laetitia". To adhortacja papieża Franciszka o miłości w rodzinie, która wywołała wiele komentarzy i polemik dotyczących możliwości dopuszczenia do sakramentu Eucharystii osób żyjących w związkach niesakramentalnych.

Przewodniczący zespołu ds. ruchów intronizacyjnych bp Andrzej Czaja podkreślił, że adresatem tego dokumentu są duszpasterze Kościoła w Polsce.

- Dokument ma charakter z jednej strony drogowskazu, a z drugiej strony jakby listu intencyjnego, czyli chodzi o takie zakreślenie drogi, jak kształtować nasze duszpasterstwo narzeczonych, małżonków, a także osób, które znalazły się w sytuacji trudnej czy też w związkach nieregularnych

 - powiedział na konferencji prasowej w Janowie Podlaskim.

Jak dodał, wytyczne te były oczekiwane od dłuższego czasu i są też efektem pewnej "ewolucji mentalnej" biskupów.

- Sytuacja pokazuje nam, że po pierwsze Amoris Laetitia w żaden sposób nie narusza ani doktryny, ani kodeksu prawa kanonicznego, natomiast wskazuje piękną drogę wyjścia i "udrożniania" duszpasterstwa małżeństw i rodzin. A po drugie widzimy, że my musimy naprawdę na wielu poziomach podjąć pewne nowe działania, ponieważ wiele małżeństw i rodzin boryka się z coraz większym kryzysem i wiary, i miłości. Stąd musimy na różne sposoby próbować inaczej, lepiej, bliżej

 – powiedział bp Czaja.

W wytycznych znajdą się m.in. "nowe impulsy" w duszpasterstwie dla narzeczonych, małżonków i osób, które – jak mówił biskup – "znalazły się w sytuacjach trudnych i nieregularnych".

Bp Czaja zaznaczył, że przyjęty przez biskupów dokument podejmuje to, co wynika z adhortacji papieskiej.

Wyraźnie mówimy o potrzebie nowelizacji dyrektorium duszpasterstwa rodzin dla Kościoła w Polsce, o potrzebie przygotowania diecezjalnych czy metropolitalnych instrukcji wykonawczych, a także mówimy o potrzebie powołania do życia ośrodków służby małżeństwu i rodzinie

 - poinformował.

Dodał, że dokument mówi też o potrzebie przygotowania kapłanów "do podejmowania tej drogi towarzyszenia wiernym i rozeznawania konkretnej sytuacji".

Przyjęte przez biskupów wytyczne mają być opublikowane w najbliższym czasie na stronie internetowej Episkopatu.

Pogłębienie wiedzy o Eucharystii i odpowiednie świętowanie niedzieli znalazły się natomiast w nowym programie duszpasterskim dla Kościoła w Polsce, który także przyjęli biskupi. Program "Eucharystia – Źródło, Szczyt i Misja Kościoła" ma być realizowany w latach 2019-2022. Zakłada m.in. większe zaangażowanie duchownych i świeckich w celebrację i przeżywanie Eucharystii oraz szerzenie kultu eucharystycznego w parafiach. Ma także motywować do chrześcijańskiego świętowania niedzieli.

Przewodniczący Komisji Duszpasterskiej abp Wiktor Skworc powiedział, że program będzie akcentował dzień Eucharystii, którym jest niedziela.

- Chodzi o to, żebyśmy także w naszych wspólnotach parafialnych odnajdywali różne pozaliturgiczne formy świętowania niedzieli jako dnia świętego, jako dnia dla Boga i człowieka

- zaznaczył.

Abp Skworc podkreślił, że Eucharystia buduje Kościół, a jeśli ma być on wspólnotą, komunią, to nie można zapominać o tych wiernych, którzy z powodu słabego zdrowia czy podeszłego wieku nie mogą uczestniczyć we mszy św. w kościele parafialnym i przyjąć komunii św.

- Bardzo ważna w ciągu tych trzech lat jest sprawa promocji posługi nadzwyczajnych szafarzy komunii świętej, żeby oni w niedzielę w swoich wspólnotach parafialnych zanosili komunię świętą do chorych, potrzebujących, do tych wszystkich, którzy chcą budować Kościół jako wspólnotę

– wyjaśnił abp Skworc.

Biskupi na zebraniu plenarnym zatwierdzili również nową podstawę programową katechezy Kościoła katolickiego w Polsce. Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego bp Marek Mendyk powiedział, że dokument ten "wyznacza kierunek dla polskiej katechezy i katechetów na najbliższe lata". Podkreślił, że podstawa programowa katechezy nawiązuje do ogólnej podstawy programowej obowiązującej w szkołach, a treści przekazywane na katechezie mają być skorelowane z treściami przekazywanymi na lekcjach z innych przedmiotów.

Na przykład, jeśli chodzi o historię: katecheza też będzie miała treści historyczne, żeby nie odstawać do tego, co proponuje ogólny dokument szkolny

 – tłumaczył bp Mendyk.

Poinformował, że podstawa programowa to dokument "pierwszy, bardzo ogólny", z którego później powstanie szczegółowy program nauczania religii, a potem podręczniki.

- Mam nadzieję, że to, z czym wejdziemy do szkoły od 1 września 2019 r., wpisze się w taką ogólnoludzką formację, bo oczywiście prowadzimy formację religijną, edukację na poszczególnych poziomach nauczania, ale cel, jaki nam przyświeca, to jest wychowanie całego człowieka, z tym co czuje, co myśli, w co wierzy

 – powiedział bp Mendyk.

Obrady KEP w Janowie Podlaskim trwały dwa dni. W sobotę na zakończenie zebrania plenarnego biskupi udadzą się do Siedlec, gdzie w Katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP będą odprawiali mszę św. dziękczynną za 200-lecie diecezji siedleckiej. Nabożeństwu będzie przewodniczył prymas Polski abp. Wojciech Polak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policyjna ochrona dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. U byłej prezydent pojawił się agresywny mężczyzna

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Rafał Trzaskowski zaczął dostawać groźby. Zapowiedział, że pójdzie na policję. Ten krok wykonała już Hanna Gronkiewicz-Waltz i otrzymała policyjną ochronę. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", kiedy 14 stycznia była prezydent Warszawy przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim, pojawił się u niej mężczyzna, który zachowywał się agresywnie.

"DGP" ustalił, że Hannie Gronkiewicz-Waltz przyznano policyjną eskortę. Jak czytamy w artykule, "Hanna Gronkiewicz-Waltz sama prosiła o ochronę w piśmie do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego". Jednak "resort nie chce oficjalnie potwierdzić, czy ochrona policji została ustanowiona ani w jakim zakresie. Przyznaje, że po otrzymaniu korespondencji minister osobiście spotkał się z Hanną Gronkiewicz-Waltz" - napisano.

[polecam:https://niezalezna.pl/255614-trzaskowski-zapowiada-ze-pojdzie-na-policje-bo-zaczal-dostawac-grozby-coraz-powazniejsze]

Dziennik, "ze względu na charakter sprawy", nie informuje o szczegółach dotyczących tej rozmowy, ponieważ - jak podaje - "zakres wykonywanych czynności ochronnych oraz formy i metody są informacjami niejawnymi".

"Funkcjonariusze zawsze podejmują i będą podejmowali działania adekwatne do konkretnej sytuacji"

– cytuje wydział prasowy resortu "DGP". Dziennik podaje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w odpowiedzi na prośbę o komentarz odpowiedziała, że nie może "udzielać szczegółowych informacji".

"Jeśli chodzi o zgłoszenia konkretnych osób, ewentualne czynności operacyjne w postaci ochrony i pomocy pokrzywdzonemu i świadkowi są co do zasady niejawne".

– powiedział "DGP" podkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji (KGP).

Dziennikarze "DGP" nieoficjalnie ustalili, "że powodem prośby był incydent z 14 stycznia, a więc dnia śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Była prezydent przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim. Pojawił się u niej mężczyzna, który miał zachowywać się dość agresywnie. Interweniowała policja".

[polecam:https://niezalezna.pl/254606-gronkiewicz-waltz-chce-ochrony-mialam-nieprzyjemny-incydent-czuje-sie-zagrozona]

Jak słyszymy od kilku niezależnych źródeł, nie był to pierwszy raz, gdy mężczyzna odwiedzał Gronkiewicz-Waltz na terenie uniwersytetu. Z kolei w lutym rządząca Warszawą w latach 2006–2018 polityk ma się udać do jednego z miast powiatowych na proces, który wytoczyła internaucie za nienawistne sformułowania pod jej adresem.

"Trudno sobie wyobrazić, by w takiej sytuacji pani prezydent miała udać się tam jedynie z adwokatem – tłumaczy jeden z rozmówców DGP".

- czytamy w artykule.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl