Adam Nawałka po meczu z Chile. Trener szczerze o grze naszej kadry

Adam Nawałka / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Polska zremisowała wczoraj wieczorem 2:2 z Chile w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbywał się w Poznaniu. To jedno z dwóch kontrolnych spotkań przed mundialem w Rosji. Adam Nawałka po zakończonym spotkaniu ocenił, że był to bardzo wartościowy sprawdzian. - Ważne, że doszło do niego właśnie w takim punkcie naszych przygotowań – mówił selekcjoner.

Po pierwszej połowie Polacy wygrywali 2:1. Na początku drugiej części meczu pogubili się, co wykorzystali rywale. Wydaje się jednak, że biało-czerwoni pozytywnie przeszli test, prezentując się jako dojrzała drużyna z pomysłem, choć niestety nie ustrzegli się kilku błędów w defensywie.

Pierwsza połowa dostarczyła nam wiele materiału, również przyjemnego, zwłaszcza w elemencie przejścia z defensywy do ofensywy. Staraliśmy się grać bokami, odwracać stronę ataku. I to nam wychodziło. Druga część była znacznie słabsza w naszym wykonaniu. Widać było wówczas brak sił, ale to mnie nie dziwi po ciężkim obozie w Arłamowie. Najważniejsze, aby optymalnie przygotować się na nasz pierwszy mecz mundialu z Senegalem i jestem przekonany, że tak będzie. Dostaliśmy wiele materiału szkoleniowego, który musimy maksymalnie wykorzystać w kolejnych dniach

– mówił trener.

Adam Nawałka ocenił grę Jana Bednarka – 22 letniego zawodnika, który na co dzień gra w Southampton FC.

Jan Bednarek pokazał się z pozytywnej strony, rozegrał poprawne spotkanie. W pierwszej połowie widać było trochę nerwów, ale w drugiej części wyglądało to już lepiej. W klubie gra w nieco innym ustawieniu niż dzisiaj. Muszę go pochwalić, bo w drugiej połowie już naprawdę zaprezentował się z dobrej strony.

Jednym z poruszonych tematów była osoba Kamila Glika. Choć początkowo wydawało się to nierealne, Glik może zostać w składzie reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Rosji. Filar obrony biało-czerwonych to wojownik, jakich mało.

Przed meczem rozmawiałem z Kamilem Glikiem. Cieszę się, że jest dużo lepiej niż jeszcze kilka dni temu. Wszyscy trzymamy kciuki, ale o jego przydatności będzie decydował lekarz i jego opinia jest najważniejsza. Wstrzymujemy się z ostatecznym komunikatem

– ocenił trener.

Jaki skład na mecz z Litwą 12 czerwca na PGE Narodowym?

Jeżeli chodzi o skład na Litwę, to przede wszystkim czekam na raport medyczny. Później nastąpi analiza dzisiejszego spotkania i wtedy podejmiemy decyzje co do strategii na wtorkowy mecz w Warszawie

– powiedział Adam Nawałka.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdrojewski miał inne oczekiwania wobec decyzji "króla Europy". "Tusk zawiódł" - stwierdził

Donald Tusk / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Senator-elekt Bogdan Zdrojewski przyznał dzisiaj, że Donald Tusk, który przez wiele miesięcy był wskazywany jako oczywisty kandydat opozycji na prezydenta sprawił pewien zawód. - Tusk zawiódł, jeśli chodzi o datę podjęcia decyzji [o rezygnacji z kandydowania]. Uważam, że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca, albo tak jak zapowiadał - 2 grudnia - powiedział Zdrojewski w TVN24.

W ubiegłym tygodniu ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, ogłosił, że nie wystartuje w wyborach na prezydenta Polski. Choć taką możliwość w wielu kręgach rozważano, to jednak wciąż nie brakowało tych, którzy widzieli w byłym premierze cudotwórcę "na białym koniu", który da nową siłę obecnej opozycji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/296043-szczerze-to-nie-wracam-rezygnacja-tuska-wywolala-lawine-komentarzy-oto-najciekawsze] [polecam:https://niezalezna.pl/269950-czolobitny-wpis-zdrojewskiego-po-wykladzie-tuska-nie-powstrzymano-sie-od-komentarzy]

Dzisiaj w TVN24 Bogdan Zdrojewski, były minister kultury w rządzie Tuska, a obecnie senator-elekt, przyznał, że okoliczności decyzji Tuska o rezygnacji z kandydowania nieco go zawiodły.

- Tusk zawiódł, jeżeli chodzi o datę podjęcia tej decyzji. Uważam że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca albo tak, jak zapowiadał 2 grudnia. Taka nagłość nagle spowodowała, że wszyscy zastanawiają się, dlaczego teraz. Byli do tego nieprzygotowani. Widać było też po tweetach. Które pojawiły się w sieci, że to duży zawód, natomiast miał prawo do tej decyzji. Patrząc na uzasadnienie tej decyzji, takie na raty, ma rację

– stwierdził Zdrojewski.

Polityk z Wrocławia uznał, że jeśli chodzi o Koalicję Obywatelską, to faworytką do startu w wyborach prezydenckich jest Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zdrojewski nie krył również, że mógłby powalczyć o szefostwo w Platformie Obywatelskiej. Jego zdaniem, obecny lider PO, Grzegorz Schetyna, powinien mieć konkurenta w walce o przywództwo w ugrupowaniu.

- Jeżeli Grzegorz Schetyna podejmie decyzję, że startuje, będę jego konkurentem. Jednym z kilku. I to od razu powiem: nie takim, który na pięć przed dwunastą zrezygnuje z kandydowania - powiedział w TVN24 były minister kultury.

[polecam:https://niezalezna.pl/263531-w-platformie-wciaz-sie-burza-zdrojewski-stracilem-zaufanie-do-wladz-po]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl, TVN24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl