Lwy w piekielnym natarciu

/ mat. 11. LDKPanc. / http://11ldkpanc.wp.mil.pl/pl/101_3349.html

  

Temperatura powietrza 35 stopni, w czołgu blisko 60 stopni, rozgrzane falujące powietrze a do tego kłęby pyłu, który zasłonił wszystko. Tak wyglądał czwarty dzień zawodów Strong Europe Tank Challenge, w których biorą udział żołnierze 34. Brygady Kawalerii Pancernej - podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Działanie plutonu oraz kierowanie ogniem w natarciu, było kolejnym, po działaniach w obronie, sprawdzianem umiejętności ogniowych Polaków. 7 czerwca załogi wszystkich czterech polskich Leopardów 2A5, które biorą udział w zawodach, po wyjeździe z parku, załadowaniu amunicji i dotarciu na pas taktyczny zapoznały się ze scenariuszem ćwiczenia jakie na nich czekało.

Założenia jakie przekazano polskiej załodze podczas odprawy zakładały bardzo dużą dynamikę działania, częstą zmianę stanowisk ogniowych oraz strzelanie w ruchu do celów na znacznych odległościach.

Niestety, tak samo jak w dniach poprzednich, tak i tym razem pogoda nie sprzyjała Polakom podczas natarcia. Jednak Hetmańczycy nie raz już udowodnili, że zawsze walczą do końca wykorzystując maksimum swoich możliwości. Podczas manewrowania, obserwacji, przemieszczania i strzelania unosiły się kłęby kurzu, które prawie całkowicie zasłaniały widoczność. Niezmiernie trudne warunki jakie panowały na strzelnicy wymagały od pancerniaków spod znaku "biało-czerwonej" większego niż zazwyczaj skupienia i skoncentrowania na wykonywam zadaniu.

Ostatniego dnia zawodów pancerniacy staną na starcie toru sprawnościowego a na swojej drodze napotkają prawie dwadzieścia przeszkód. Następnie wezmą udział w „Olimpiadzie czołgistów”, czyli sprawdzianie sprawności fizycznej, gdzie praca zespołowa i duch walki będą niezbędne do ukończenia konkurencji. Na koniec dnia zaplanowane zostało podsumowanie zawodów, wyłonienie zwycięzcy oraz oficjalne wręczenie trofeów - czytamy na portalu DG RSZ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: DG RSZ, 11. LDKPanc.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Popołudnie z bajkami Tomasza Sakiewicza

Zdjęcie ilustracyjne / niezalezna.pl

  

Na spotkaniu autorskim Redaktor Tomasz Sakiewicz przeczyta wybrane bajki, ze swojej najnowszej książki "Pociąg Życia. Bajki dla Kostka i Mateuszka".

W niedawnym wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz tak mówił o genezie swojej bajkowej twórczości:

- To była potrzeba chwili. Kilkanaście lat temu zacząłem pisać bajki dla swoich córek. Co parę dni dawałem im jedną bajkę. Okazało się, że uzbierało się ich kilkadziesiąt. Ktoś mnie namówił, żebym te bajki wydał. Zostały wydrukowane w niewielkim wówczas nakładzie. Rozeszły się w ciągu kilku dni. Nakład wznowiono, poprawiono i znów się szybko rozeszły. Różne media zaczęły je przedrukowywać, zapraszano mnie do radia, gdzie czytałem te bajki co tydzień, i było głośno wokół tego. Ale córki podrosły, przestałem pisać, bo już nie potrzebowały bajek. Do czasu, kiedy 8 lat temu pojawili się w moim życiu synowie bliźniacy. Doszedłem do wniosku, że byłoby nie fair, gdybym napisał dla córek, a nie napisał dla synów. Dlatego wróciłem do bajek. One się ukazywały co tydzień w „Niecodziennej”. Pierwszą część zgrupowałem i zrobiłem z tego dość pokaźny tomik.

Impreza odbędzie się 29.11.2019 o godzinie 18.00 w Galerii Porczyńskich (wejście od ul. Elektoralnej)

Zapraszamy na wspólną podróż do krainy bajek!

Wstęp wolny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl