Groźby Brukseli bez znaczenia. Węgry twardo po stronie Polski

/ Imaresz \ cc0

  

Szef dyplomacji węgierskiej Peter Szijjarto wyraził dziś w rozmowie telefonicznej z ministrem spraw zagranicznych Polski Jackiem Czaputowiczem solidarność ze stanowiskiem Polski nt. procedury przewidzianej w art. 7 – podało biuro rzecznika polskiego MSZ.

„Szef węgierskiej dyplomacji wyraził solidarność swojego kraju ze stanowiskiem Polski prezentowanym w rozmowach z Unią Europejską na temat procedury przewidzianej w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Zadeklarował też gotowość do wsparcia naszego kraju w dalszej debacie na forum unijnym”

 – napisał biuro rzecznika w komunikacie.

Jak dodano, rozmowa odbyła się z inicjatywy strony węgierskiej.

Szijjarto – jak poinformował rzecznik węgierskiego MSZ Tamas Menczer – zapewnił polskiego kolegę o „pełnym poparciu”. Podkreślił, że rząd węgierski nie akceptuje żadnych podwójnych standardów, a postępowanie unijne wobec Polski „jednoznacznie opiera się na podwójnych standardach”.

Według komunikatu Menczera, Czaputowicz „podziękował za poparcie i z zadowoleniem przyjął ponowne zapewnienie, że Węgry nie poprą wdrożenia żadnych sankcji wobec Polski” – podała agencja MTI.

Jak pisał dziś portal niezalezna.pl, z najnowszych informacji docierających z Brukseli wynika, że w przyszłą środę Parlament Europejski znów będzie debatował o wymiarze sprawiedliwości w Polsce. Debatę na ten temat dodano do porządku obrad niemal w ostatniej chwili.

CZYTAJ WIĘCEJ: A ci dalej szczują na nasz kraj! Do porządku obrad PE nagle dodano punkt... o praworządności w Polsce
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy kłócą się z USA ws. Nord Stream 2. „Nikt nam nie przeszkodzi”

/ fdecomite CC BY 2.0

  

Niemiecki socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Heiko Maas oświadczył dziś, że nawet ewentualne sankcje USA nie wstrzymają zbudowania gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

- Nikt nie przeszkodzi - powiedział Maas uczestnicząc w politycznym forum dyskusyjnym agencji dpa. Karne posunięcia Stanów Zjednoczonych mogą wprawdzie skłonić niektórych udziałowców tego przedsięwzięcia, w tym koncerny niemieckie, do wycofania się, ale nie doprowadzą do fiaska całego projektu - zaznaczył. Dodał, że wtedy Rosja urzeczywistniłaby go sama i nie miałoby się już wtedy żadnego wpływu na kontynuowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Jak wskazał Maas, negocjacje w sprawie ukraińskiego tranzytu prowadzone są obecnie z udziałem Unii Europejskiej. - Wszystko to obróciłoby się wniwecz, gdyby wprowadzono sankcje, a ten gazociąg zostałby potem zbudowany przez samych Rosjan - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Rzecznik ambasady USA w Berlinie potwierdził w niedzielę, że ambasador Richard Grenell wysłał do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów list z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia.

- List przypomina, że jakakolwiek firma współpracująca z rosyjskim sektorem energetycznych rurociągów eksportowych naraża się na sankcje USA z tytułu CAATSA (Ustawy o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje) - oświadczył rzecznik, dodając, że budowie drugiego bałtyckiego gazociągu z Rosji do Niemiec sprzeciwiają się także inne państwa europejskie.

Odnosząc się do listu, Maas powiedział dziś, że nie jest jego zadaniem mówienie ambasadorom o tym, co im wolno, niemniej „o tym, czy (taki) sposób eksponowania siebie leży w interesie Stanów Zjednoczonych, muszą zdecydować już same Stany Zjednoczone”.

Formalnie jedynym udziałowcem spółki odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2 jest rosyjski Gazprom, ale podpisała ona umowy o finansowaniu tego przedsięwzięcia przez niemieckie koncerny Wintershall i Uniper oraz holendersko-brytyjski Shell, francuski Engie (dawniej GDF Suez) i austriacki OMV. Wszystkie te firmy energetyczne byłyby odbiorcami dostarczanego nowym gazociągiem surowca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl