UWAGA! Hakerzy podrabiają bilety na mundial w Rosji

/ Pexels; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

W ostatnim czasie odnotowano wzmożoną aktywność oszustów rozsyłających wiadomości phishingowe, w których oferowane są specjalne bilety „dla gości” na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej FIFA 2018. Za niektóre bilety żądano nawet dziesięciokrotnie więcej niż wynosi ich oficjalna cena. Chociaż wejściówki, ze względu na rygorystyczną procedurę rejestracji, prawdopodobnie okażą się bezużyteczne - oszuści z pewnością zarobią na nich pieniądze i zgromadzą prywatne dane użytkowników, w tym informacje płatnicze, które będą mogli wykorzystać do dalszej kradzieży pieniędzy.

Głośne wydarzenia przykuwają uwagę oszustów, gdyż w przy natłoku szumu informacyjnego łatwiej im wykorzystać brak czujności potencjalnych ofiar. Z pozoru legalne e-maile dotyczące globalnych rywalizacji sportowych, oglądane przez ogromne rzesze kibiców na całym świecie, zwabiają mnóstwo osób. Nadchodzące mistrzostwa FIFA 2018 nie są wyjątkiem od tej reguły.
 
Wydarzenie to jest szczególnie interesujące ze względu na szereg obostrzeń komplikujących proces zakupu biletów. Na przykład, bilety można nabyć wyłącznie na oficjalnej stronie FIFA, a sama procedura - ze względów bezpieczeństwa - jest wielowarstwowa i wyrafinowana. Zamawianie biletu odbywa się w trzech etapach, a jednej osobie przysługuje tylko jeden bilet. Wyjątkiem od tej reguły są bilety dla gości – można kupić do trzech dodatkowych biletów. Jednak bilety te są rejestrowane na konkretne nazwisko i aby je zmienić, ich właściciel musi dokonać przeniesienia biletu na innego odbiorcę. Złożoność tego procesu wykorzystali do swoich celów oszuści.
 
Gdy rozpoczęła się sprzedaż biletów, oficjalna strona odnotowała gwałtowny wzrost liczby zamawiających, co spowodowało problemy z połączeniem. W tym czasie oszuści wykupili tyle biletów, ile się dało, aby później sprzedać je zdesperowanym kibicom. Teraz, gdy wejściówki zostały już wyprzedane, wielu osobom, które chcą obejrzeć mecz na żywo, nie pozostaje nic innego, jak zwrócić się do tzw. koników lub osób trzecich.
 
Oszuści zarejestrowali setki domen nawiązujących do mistrzostw świata w celu sprzedaży posiadanych biletów dla gości. Wielu wywindowało cenę do ponad dwukrotności ich wartości nominalnej, a za niektóre bilety żąda się nawet 10-krotnie więcej, niż kosztują oficjalnie. Chociaż wymagana jest wpłata pełnej zaliczki, nie ma żadnej gwarancji, że oszuści prześlą bilety nabywcy, że bilety dla gości zarezerwowane na inne osoby zostaną uznane na stadionie, lub że nie okażą się zwykłymi fałszywkami. Pewne jest natomiast to, że informacje płatnicze wykorzystane do zakupu biletów zapewnią oszustom wszystko, czego potrzebują, aby w przyszłości wyłudzić od użytkownika dodatkowe pieniądze.
 
W tej sytuacji jedynym sposobem, aby nie dać się oszukać, jest skorzystanie z usług autoryzowanych sprzedawców.
 
Poniżej kilka porad dotyczących podstaw bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni w kontekście zalania rynku podrabianymi biletami na mundial:

1. Bądź czujny. Kupuj bilety wyłącznie z oficjalnych źródeł i zawsze dokładnie sprawdzaj adres strony oraz odsyłacze, które chcesz kliknąć.
2. Nie klikaj odsyłaczy w wiadomościach e-mail, wiadomościach SMS, wiadomościach wysyłanych za pośrednictwem komunikatorów internetowych lub postów na portalach społecznościowych, jeśli pochodzą od osób lub organizacji, których nie znasz, lub posiadają podejrzane lub nietypowe adresy.
3. Postaraj się o oddzielną kartę płatniczą i konto z niewielką ilością środków, które będziesz wykorzystywać wyłącznie do zakupów online. W ten sposób unikniesz poważnych strat finansowych w przypadku kradzieży Twoich danych bankowych.
4. Zmniejsz ryzyko związane z Twoimi danymi. Warto w tym celu zainstalować niezawodne rozwiązanie bezpieczeństwa z aktualnymi bazami danych zawierającymi szkodliwe i phishingowe strony internetowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Gazeta Polska" z naklejką "Strefa Wolna od LGBT". Lewacy dostali szału, Instagram cenzuruje!

Zdjęcie ilustracyjne / Gazeta Polska

  

W kolejnym numerze "Gazety Polskiej" dodatkiem będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT". Informacja o tym fakcie nie spodobała się administratorom Instagrama. Serwis społecznościowy usunął wpis informacyjny, twierdząc, że jest to... mowa nienawiści. Czyżby wpływ miały na to skrajne opinie lewicowych środowisk, które z pianą na ustach atakują inicjatywę tygodnika?

Dziś w mediach społecznościowych "Gazety Polskiej" pojawiła się informacja o tym, że w najbliższym numerze - w kioskach od 24 lipca - dodatkiem do gazety będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT" z przekreślonym tęczowym symbolem, którym często posługują się homoseksualiści, transwestyci i biseksualiści, domagający się m.in. wprowadzenia "małżeństw" jednopłciowych. Nalepka to znak sprzeciwu nie wobec konkretnych osób, ale wobec radykalnie lewicowej ideologii godzącej w rodzinę i wartości, na których od wieków opiera się europejska cywilizacja.

Informacja o naklejce obiegła internet. Lewackie środowiska rozpoczęły nagonkę na "Gazetę Polską", doszukując się różnorakich porównań, często oderwanych od rzeczywistości. Wpis na stronie "Gazety Polskiej" był wielokrotnie komentowany i widać, że stał się niewygodny dla zwolenników środowiska LGBT, także dla polityków popierających tę ideologię.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej - ten sam, który mówił o adopcji dzieci przez homoseksualistów - zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury:

Szybko okazało się też, że niektóre media społecznościowe także nie wytrzymały ciśnienia związanego z tym tematem. Serwis Instagram usunął zdjęcie naklejki z profilu "Gazety Polskiej". Powód? "Mowa nienawiści i zakazane symbole". Nie sprecyzowano jednak, czy chodzi o symbol tęczy, czy może o to, że został przekreślony. Znając jednak standardy niektórych social mediów, można się tego domyślić.

Tak czy inaczej, zapraszamy do kiosków. Już 24 lipca z "Gazetą Polską" naklejka "Strefa Wolna od LGBT". Cenzury - nie będzie!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl