Polskę czeka cyfrowa rewolucja. Minister uchyla rąbka tajemnicy

/ geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Jeden login do urzędów i portali publicznych, a nawet do banków oraz sklepów internetowych. Taki jest cel rządowego projektu ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej przedstawionej we wtorek w Sejmie.

Taka identyfikacja elektroniczna, jak zaznaczył, ma być prosta w zastosowaniu, szybka i bezpieczna.

- Celem projektowanej ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej jest zapewnienie Polakom dostępu do usług i portali publicznych za pomocą jednego loginu i hasła – wyjaśnił w Sejmie minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Dodał też, że ważnym krokiem w przejściu z „Polski papierowej do Polski cyfrowej” będzie wprowadzenie tzw. publicznej aplikacji mobilnej, którą każdy użytkownik będzie mógł ściągać na smartfona.

- To będzie taki portfel na różnego rodzaju dokumenty, takie jak np. dowód osobisty, prawo jazdy, legitymacje, dowód rejestracyjny - wyjaśniał minister, zaznaczając, że użytkowanie takiej aplikacji będzie dobrowolne i bezpłatne.

Dystrybucją identyfikacji elektronicznej może się zająć państwo, ale też inne podmioty komercyjne np. banki.

- Tworzymy federacyjny model cyfrowej tożsamości, po to, by lawinowo zwiększyć liczbę użytkowników korzystających z e-administracji i e-biznesu - wyjaśnił Zagórski.

Obecnie z profilu zaufanego, który może też być tzw. podpisem cyfrowym korzysta 1,7 mln osób. Z wypowiedzi ministra wynika, że system elektronicznej identyfikacji danych powinien być gotowy do 2020 roku. Na jego budowę rząd przeznaczył 5 mln zł, a na utrzymanie będzie wydatkowane 8 mln zł co roku.

Jeszcze w tym roku ma być gotowa nowa formuła gov.pl, trwają też prace nad systemem e-doręczeń.

Projekt ustawy został skierowany do sejmowej komisji cyfryzacji i innowacji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biały Dom twardo odpowiada Turcji

/ Pexels

  

Biały Dom wydał komunikat, w którym oznajmił, że Turcja nie może kupić amerykańskich samolotów F-35, jeśli wybrała rosyjski system S-400. Prezydent Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że rosyjski system obrony powietrznej będzie wdrożony w 2020 roku.

"F-35 nie mogą współistnieć z rosyjską platformą zbierającą dane wywiadowcze, która zostanie wykorzystana, aby zbadać nasze zaawansowane zdolności (bojowe)" - głosi komunikat Białego Domu.

We wtorek desygnowany na szefa Pentagonu Mark Esper powiedział na przesłuchaniu w komisji sił zbrojnych Senatu USA, że Ankara nie może w tej sytuacji otrzymać amerykańskich samolotów F-35. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl