- Obecność USA w regionie Polski i państw bałtyckich jest ważna z punktu widzenia Estonii – mówił estoński premier Juri Ratas.

Z kolei szef rządu Litwy Saulius Skvernelis zwrócił uwagę na aspekt dotyczący bezpieczeństwa i odstraszania potencjalnych zagrożeń.

- Myślę, że my wszyscy jesteśmy zainteresowani obecnością Stanów Zjednoczonych w naszym regionie. Otrzymujemy przez to dodatkową gwarancję bezpieczeństwa, większe odstraszanie – mówił Skvernelis.

Agencja Dpa odnotowuje, że poparcie wyraził także premier Łotwy Maris Kuczinskis oraz że polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz na tej samej konferencji prasowej nazwał obecność USA najważniejszym odstraszaniem oraz podkreślił, że trzeba zrobić więcej, aby USA pozostały zakotwiczone w tym regionie.