Z deszczu pod rynnę? Jest inny termin przesłuchania Arabskiego. Mogą pojawić się nowe wątki

Tomasz Arabski / fot. Tomasz Hamrat/GazetaPolska

  

Tomasz Arabski nie stawi się na przesłuchaniu komisji śledczej ds. Amber Gold. Choć wymówił się ważnymi obowiązkami służbowymi, nowy termin jest już wyznaczony, a całe zamieszanie może być nawet na rękę członkom komisji. W rozmowie z nami Jarosław Krajewski nie kryje, że odroczenie terminu nie jest problemem. Co więcej, "może jeszcze pozwolić na pojawienie się nowych wątków i nowych pytań" - mówi.

Do sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold wpłynął wniosek pełnomocnika byłego szefa Kancelarii Premiera Donalda Tuska Tomasza Arabskiego z prośbą o usprawiedliwienie nieobecności Arabskiego podczas zaplanowanego na środę przesłuchania. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Arabski taki zarobiony – nie stawi się w wyznaczonym terminie przed komisją badającą aferę Amber Gold

O sprawę zapytaliśmy wiceprzewodniczącego komisji śledczej Jarosława Krajewskiego, który zdradził nam, że faktycznie taki wniosek wpłynął, a komisja wyznaczyła już nowy termin. Arabski, jak informuje redakcję portalu Niezależna.pl poseł PiS, ma się stawić na przesłuchanie 10 września o godzinie 12.

Wniosek od pełnomocnika Tomasza Arabskiego wskazujący na jego pracę zagranicą wpłynął w ostatnim momencie. Czytamy w nim, że w związku z pracą za granicą byłego ministra, nie będzie możliwe jego przesłuchanie w wyznaczonym terminie, a świadek Tomasz Arabski stawi się na pewno w innym, podanym przez komisję, czasie.

Zapadła decyzja, żeby przesłuchać Tomasza Arabskiego na początku września, ponieważ nie będzie to miało żadnego negatywnego wpływu na pracę komisji śledczej. Przesłuchanie odbędzie się niedługo przed przesłuchaniem byłego premiera Donalda Tuska

- zdradza nam Jarosław Krajewski.

Jak wykazuje w rozmowie z redakcją portalu Niezalezna.pl, z punktu widzenia komisji "materiał jest znany, a przesunięcie terminu przesłuchania nie będzie na pewno stanowiło problemu, dlatego, że i tak zaplanowaliśmy przesłuchania do października włącznie".

Zmiana tego terminu może jeszcze pozwolić na pojawienie się nowych wątków i nowych pytań do byłego ministra Tomasza Arabskiego. Będziemy teraz rozpoczynać sprawę dotyczącą wyjaśniania, jak działało ministerstwo finansów i cała administracja skarbowa wobec podmiotów z grupy Amber Gold. Tę kwestię zakończymy przesłuchaniem byłego ministra finansów Jacka Rostkowskiego. Mogą się pojawić wątki, które będą wskazywały również na najbliższe otoczenie byłego premiera Donalda Tuska, które to otoczenie powinno się ustosunkować do przekazywanych informacji. Jeśli tak się stanie, te pytania zostaną zadane również we wrześniu

- mówi.

Ze swojej strony byłem przygotowany do przesłuchania pana ministra Arabskiego, ale myślę, że te pytania będą aktualne i jeszcze na pewno będę miał możliwość zadania ich świadkowi 10 września, o godzinie 12

- dodaje.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Córka Putina" na wysokim stanowisku. Zajmie się sztuczną inteligencją

Władimir Putin / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Uważana za młodszą córkę prezydenta Rosji Władimira Putina, Katierina Tichonowa stanie na czele Instytutu Badań nad Problemami Sztucznej Inteligencji Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) im. Michaiła Łomonosowa – podał dziś dziennik „Wiedomosti”.

Gazeta poinformowała o tym, powołując się na kopię prezentacji przedstawionej przez rektora uczelni Wiktora Sadowniczego na posiedzeniu rady naukowej uniwersytetu. Posiedzenie odbyło się w styczniu, ale informacje na jego temat wypłynęły dopiero teraz.

W prezentacji mowa o tym, że na czele instytutu stanie „K.W. Tichonowa”. Pracownicy uniwersytetu potwierdzili „Wiedomostiom”, że chodzi o szefową fundacji Narodowy Rozwój Intelektualny Innopraktika Katierinę Tichonową.

Wiele mediów nazywa Tichonową córką Putina po przeprowadzeniu dziennikarskiego śledztwa m.in. przez agencje Reuters i Bloomberg. Ani Tichonowa, ani Putin nie potwierdzili, ani nie zaprzeczyli tym doniesieniom.

W burze prasowym Innopraktiki poinformowano, że instytut sztucznej inteligencji został utworzony w ubiegłym roku – podała telewizja Dożdż. Putin powraca w swoich wypowiedziach do problemu sztucznej inteligencji. Mówił np., że ten, kto zdoła uzyskać monopol w sferze sztucznej inteligencji, „stanie się władcą świata”.

W skład zarządu Innopraktiki wchodzą czołowi biznesmeni zbliżeni do Putina, w tym Sieriej Czemiezow, Nikołaj Tokariew, Igor Sieczyn czy Borys Kowalczuk. W 2018 roku poinformowano, że fundacja Tichonowej uzyskała kontrakt spółki naftowej Rosnieft na sumę prawie 355 mln rubli (4,8 mln euro).

Tichonowa byłą żoną Kiriłła Szamałowa, syna przyjaciela Putina, który swego czasu znajdował się na liście miliarderów pisma „Forbes”, ale para – według mediów - już się rozstała.

O Katierinie Tichonowej pisano, że urodziła się w 1986 roku w NRD. W grudniu 2017 roku na konferencji prasowej Putin był pytany o to, czy jest jego córką. Odparł wówczas, że nie omawia spraw związanych z rodziną i dodał, że członkowie jego rodziny nie zajmują się biznesem ani polityką.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts