Joanna Moskowicz: Mozart jest wymagający

/ fot. joannamoskowicz.com

  

16 czerwca rozpocznie się w Warszawie 28. Festiwal Mozartowski. W jego trakcie trzykrotnie zabrzmi tak bardzo lubiana przez publiczność opera „Czarodziejski flet” w inscenizacji i reżyserii Ryszarda Peryta. W Królową Nocy wcieli się zdobywająca sławę na światowych scenach operowych Joanna Moskowicz. Z sopranistką rozmawia Anna Krajkowska.

Podczas 28. Festiwalu Mozartowskiego będzie można panią usłyszeć w „Czarodziejskim flecie”, „Uprowadzeniu z Seraju” oraz koncertach „Msza C-moll” i gali finałowej. Która z tych kompozycji salzburskiego mistrza jest Pani najbliższa, a która sprawia największą trudność?

Jeśli chodzi o trudność, to zarówno aria Królowej Nocy, jak i rola Konstancji są bardzo wymagające. To wyzwanie, ale ja lubię wyzwania. To dla mnie dwie zupełnie różne role. Królową Nocy wykonywałam w wie-lu inscenizacjach, a rolę Konstancji dopiero niedawno przygotowałam i od niedawna ją śpiewam – stąd ten występ cieszy mnie podwójnie.

Na czym polega trudność tych ról?

Mozart jest wspaniały i wymagający. Daje mobilizację do doskonalenia głosu, ale wymaga dobrego przygotowania. Z każdym spektaklem widzę, jak mój głos wspaniale się rozwija. Może to ciężko wytłumaczyć, ale podstawą do rozwoju dla śpiewaka są dobrze dobrane partie. Partie Mozartowskie są dla mnie podstawą. Czuję, że mój głos jest tam, gdzie powinien być.

Podczas spotkania z dziennikarzami w maju powiedziała Pani, że bardzo chętnie przylatuje do Warszawy „na Mozarta”. A jak się Pani czuje w Warszawskiej Operze Kameralnej?

Zawsze czuję się w niej bardzo dobrze. Panuje tu wspaniała atmosfera, koledzy soliści są niezwy-kle pomocni. Nawet jeśli nie mogę być na wszystkich próbach, to chętnie mi pomagają. Poza tym dla śpie-waka jest ważne to, z jakim przyjęciem się spotyka. A tu zawsze publiczność nagradza gromkimi brawami. To sprawia wiele satysfakcji.

CZYTAJ TEŻ: Na Mozarta do Warszawy

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent Polski zadzwonił do prezydenta-elekta Ukrainy. Co sobie powiedzieli?

zdjęcie ilustracyjne / facebook.com/zelenskiy95

  

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim pogratulował mu wyboru na stanowisko prezydenta Ukrainy. Zapewnił o wsparciu Polski na drodze Ukrainy ku wspólnocie euroatlantyckiej - poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Rozmowa odbyła się w niedzielę przed godz. 21.

- Prezydent Duda pogratulował prezydentowi elektowi zwycięstwa w niedzielnych wyborach, które uznał po prostu za zwycięstwo demokracji, bo wybór ten jest decyzją samych Ukraińców i to jest ważne dla jakości demokracji ukraińskiej

- powiedział Szczerski.

[polecam:https://niezalezna.pl/268619-zarty-sie-skonczyly-exit-poll-showman-zelenski-zwyciezyl-w-wyscigu-prezydenckim]

Andrzej Duda zaprosił prezydenta-elekta do złożenia wizyty w Polsce w najbliższym czasie.

- Prezydent potwierdził, że Polska będzie konsekwentnie wspierała Ukrainę na drodze skierowanej ku Europie i wspólnocie euroatlantyckiej; zapewnił, że prezydent-elekt może liczyć na pomoc Polski w tym zakresie

- powiedział minister.

Andrzej Duda skierował też dziś oficjalną depesze gratulacyjną do prezydenta-elekta Wolodymyra Zełenskiego.

"Wybór ten jest wyrazem oczekiwania społeczeństwa ukraińskiego na znaczne przyspieszenie działań władz państwowych w reformowaniu sfery politycznej i gospodarczej kraju oraz na zapewnienie bezpieczeństwa i stabilizacji na Ukrainie" - napisał prezydent.

Wyraził przekonanie, że wybór Zełenskiego potwierdzi zakotwiczenie Ukrainy na szlaku ku wspólnocie euroatlantyckiej.

"Pragnę zapewnić Pana, że Polska jest gotowa do dalszej wszechstronnej pomocy Ukrainie w sferze bezpieczeństwa i reform państwowych. Może Pan liczyć na moje osobiste zaangażowanie w tej sprawie. Nasze państwa, zważając na łączące je relacje, powinny być przykładem partnerstwa w regionie, umacniania przyjaznych stosunków i kształtowania wzajemnej zgodności"

- oświadczył prezydent.

Podkreślił, że Polskę i Ukrainę łączą więzy sympatii i wspólna historia. "Polacy zawsze i z życzliwością obserwowali demokratyczne i proeuropejskie przemiany w Ukrainie. Stale okazujemy Ukrainie solidarność w obliczu rosyjskiej agresji. Nie ustajemy również w wysiłkach na rzecz zbliżania jej do struktur europejskich i euroatlantyckich" - napisał Duda.

"Nasze państwa, zważając na łączące je relacje, powinny być przykładem partnerstwa w regionie, umacniania przyjaznych stosunków i kształtowania wzajemnej zgodności" - podkreślił Andrzej Duda. Wyraził przekonanie, że "budowaniu takich relacji służyć będzie także nowe spojrzenie na sposoby, w jakich w ciągu ostatnich kilku lat traktowana była wspólna, niedawna historia naszych narodów".

"Wierzę głęboko, że Pana kadencja przyniesie pozytywny przełom w tej sprawie" - czytamy w depeszy prezydenta. "Życząc Panu sukcesów w służbie narodowi ukraińskiemu i pomyślności osobistej, wyrażam nadzieję, że Pana Prezydentura przyczyni się do umocnienia znaczenia Ukrainy w regionie oraz do wprowadzenia relacji polsko-ukraińskich na nowy pomyślny etap" - zaznaczył Andrzej Duda.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl