Sopot: Można kąpać się w Bałtyku

Sopot / pixabay.com

  

Jak poinformował w komunikacie Pomorski Państwowy Inspektor Sanitarny w próbkach wody z Zatoki Gdańskiej pobranych w okolicach Sopotu nie stwierdzono groźnych bakterii.

Badania próbek wody wykonały akredytowane laboratoria Wojewódzkiej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Gdańsku i Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Gdyni. W próbkach wody pobranych 1 czerwca w Sopocie w okolicach Hotelu Haffner, Esentra, Parku Północnego, EKO-Tropikalnej Wyspy oraz wejścia na plażę 32A-33 nie stwierdzono przekroczenia norm występowania bakterii E-coli "w zakresie wymagań rekomendowanych dla kąpielisk".

Jak zaznacza Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w komunikacie, woda jest zdatna do kąpieli, co oznacza cofnięcie wcześniejszej rekomendacji do niekorzystania z kąpielisk w wodach Zatoki Gdańskiej w okolicach Sopotu.

Jak zaznacza Sanepid kolejne próbki wody, w celu uzupełnienia badań, mają zostać pobrane w poniedziałek w okolicach pasa nadmorskiego Gdańsk-Sopot-Gdynia.

Badania mają związek z awarią Przepompowni Ścieków Ołowianka, która miała miejsce 15 maja. Tego dnia przed południem przestały działać urządzenia w przepompowni odbierającej 60 proc. ścieków z terenu Gdańska i odprowadzającej je do Oczyszczalni Wschód. 

Aby uniknąć zalania miasta przez cofające się z kanalizacji ścieki, spółka Saur Neptun Gdańsk (SNG) odpowiadająca za gdańską sieć wodociągowo-kanalizacyjną, zdecydowała o zrzucie nieczystości do Motławy oraz bezpośrednio do Zatoki Gdańskiej - na wysokości Zaspy. Zrzut ścieków trwał prawie trzy doby.

Kąpieliska miejskie w Sopocie będą czynne od 15 czerwca, kiedy to na plaży pojawią się ratownicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

104-latka oddała głos na Cyprze

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com; dimitrisvetsikas1969

  

W odbywających się na Cyprze wyborach do Parlamentu Europejskiego głosowała 104-letnia Eleni Hadjihanna z małej wioski Kotsiatis niedaleko Nikozji. Jak twierdzi, chciała pokazać młodym Cypryjczykom, że udział w wyborach to patriotyczny obowiązek.

Do punktu wyborczego przywiózł ją jej syn Antonis.

“Moja mama poinformowała nas już kilka miesięcy temu, że chce wziąć udział w tych wyborach”

– powiedział PAP Antonis. „Uważa, że młodzi Cypryjczycy powinni bardziej aktywnie włączyć się w życie polityczne kraju. Chce im dać przykład” - dodał.

Na pytanie Antonisa, na kogo będzie głosować, Eleni tylko go ofuknęła. „Mama oświadczyła mi, że to nie moja sprawa. Powiedziała +mój głos to mój sekret+” – śmieje się Antonis.

Hadjihanna, która jest maronitką, urodziła się we wsi Ayia Marina, znajdującej się obecnie na terenie nieuznawanej przez nikogo oprócz Turcji Tureckiej Republice Cypru Północnego. Oprócz Antonisa ma jeszcze 14 innych dzieci.

Maronici są na Cyprze chrześcijańską mniejszością narodową.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl