"Chybiona nagonka". Dorota Kania ODPOWIADA krytykom naszego wywiadu ze Stanisławem Piętą

/ pixabay.com

  

Nasza dzisiejsza rozmowa z posłem Stanisławem Piętą spotkała się z ogromnym zainteresowaniem - zacytowały ją wszystkie najważniejsze portale, także na twitterze wywiad portalu niezalezna.pl wywołał lawinę komentarzy. Oczywiście, nie zabrakło napastliwych. Niektórzy wręcz dziwili się, że rozmawialiśmy z politykiem - co kuriozalne, taki argument padał również ze strony dziennikarzy. Najwięcej jednak było moralistów.

Poseł Stanisław Pięta został najpierw zaatakowany przez "Fakt", a później w nagonce wzięły inne media. Dzisiaj polityk udzielił portalowi niezalezna.pl wywiadu, którego fragmenty cytowały wszystkie media - od "Gazety Wyborczej" poczynając, przez onet.pl i wp.pl, na portalu wpolityce.pl kończącą.

CZYTAJ WIĘCEJ: TYLKO U NAS! Poseł Pięta przerywa milczenie - specjalnie dla niezalezna.pl ujawnia nieznane fakty

Niektórzy dziennikarze oburzali się, że nie zapytaliśmy posła Pięty o wątki obyczajowe.

Do tej sytuacji poprosiliśmy o komentarz Dorotę Kanię, redaktor naczelną Telewizji Republika.

„Grillowanie” posła PiS Stanisława Piety trwa nieprzerwanie od wtorku. Do chóru najostrzejszych krytyków przyłączyli się również koledzy z prawicowych mediów. Wszyscy, jak jeden mąż oceniają, potępiają, sugerują, co poseł Pięta powinien zrobić.

Z tej wrzawy umyka to, co najistotniejsze, czyli rzekome obietnice parlamentarzysty, które miał złożyć swojej znajomej – pracy w PKN Orlen. Portal niezalezna.pl zapytał posła Piętę o tę sprawę, co nie spodobało się kolegom z wpolityce.pl. „Pięta tłumaczy się z relacji z Pek: "Byłem zbyt mało dociekliwy". Niezalezna.pl w ogóle nie pyta o romans, a o <> z tabloidów” - krzyczy tytuł portalu barci Karnowskich.

Jak możecie nam zarzucać, że chcemy wyjaśnić, czy rzeczywiście parlamentarzysta miał protegować swoją znajomą do spółek skarbu państwa? Dlaczego nas atakujecie, że nie piszemy o „romansie” posła Pięty? Nie piszemy z bardzo prostego powodu: romans (jeżeli miał miejsce) jest prywatną sprawą każdego człowieka, wraz ze wszystkimi jego konsekwencjami. Chyba że doszło do złamania prawa – na przykład przekazania wrażliwych danych, tajemnic, czy też innych przestępczych działań. A w tym przypadku nie ma nawet cienia poszlak, że do tego doszło.

Dlatego koleżankom i kolegom z wpolityce.pl polecam lekturę Pisma Świętego, a zwłaszcza fragmentu mówiącego o tym, że kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragedia drogowa na Słowacji

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Co najmniej 12 osób, w tym 4 dzieci, zginęło dziś w zderzeniu autobusu z ciężarówką na znanej z wypadków szosie koło miejscowości Nitrianske Hrncziarovce w powiecie Nitra na południowym zachodzie Słowacji - poinformowała słowacka minister zdrowia Andrea Kalavska.

Kierujący akcją ratunkową obawiali się, że pod wrakiem autobusu, który ostatecznie udało się podnieść przed wieczorem, mogą znajdować się ciała kolejnych ofiar. Obawy jednak nie potwierdziły się. Do okolicznych szpitali trafiło 20 rannych. Stan trzech określany jest jako zagrażający życiu, dotyczy to także 15-letniego chłopca.

Podmiejskim autobusem firmy Arriva, obsługującym lokalną linię do miejscowości Jelenec, jechało około 30 osób, wśród nich uczniowie szkół średnich, którzy wracali z lekcji do domów. W autobus uderzyła ciężarówka wioząca kamienie.

Zdaniem minister spraw wewnętrznych Denisy Sakovej, która przyjechała na miejsce tragedii, ciężarówka najprawdopodobniej była nadmiernie obciążona. Jej zdaniem kierowca stracił panowanie nad pojazdem i z niewielkiego wzniesienia zjechał na przeciwległy pas ruchu. Niewykluczone, że wpływ na przebieg wydarzeń na drodze mogły mieć mocno padający deszcz.

Eksperci wstępnie ocenili, że kierowca autobusu starał się uniknąć zderzenia. Nie udało się to i ciężarówka uderzyła w bok autobusu, który wpadł do rowu. Słowackie portale informacyjne podały, że obaj kierowcy przeżyli katastrofę i są ranni.

Na wiadomość o tragedii premier Peter Pellegrini poinformował na Facebooku, że przerwał wizytę na Cyprze i wraca do kraju. "Wyrażam niezmierne ubolewanie z powodu wszystkich ofiar i szczerze współczuję wszystkim ich bliskim" - napisał.

Na czwartek zapowiedział nadzwyczajne posiedzenie gabinetu, który może zdecydować o wprowadzeniu w piątek żałoby narodowej. Media przypominają, że żałobę narodową wprowadzano na Słowacji po podobnej tragedii w 2009 r., gdy 12 osób nie przeżyło zderzenia pociągu z autobusem w centralnej Słowacji. Najtragiczniejszą katastrofą drogową w historii samodzielnej Słowacji jest wypadek czeskiego autobusu, do którego doszło w 1995 r. Na miejscu zginęło 16 osób, a 29 zostało rannych. Po kilku dniach jeden z rannych zmarł w szpitalu.

"W tych chwilach jesteśmy myślami z rodzicami, którzy stracili swoje dzieci, swoich drogich i bliskich. Myślimy też o rannych i o tym, by zapewniono im najlepszą możliwą pomoc i opiekę" – napisała na Facebooku prezydent Słowacji Zuzana Czaputova. "Mamy wszyscy nadzieję, że liczba ofiar już nie będzie wzrastała. Po tej okropnej tragedii proszę wszystkich, byśmy jeździli ostrożnie i przewidująco" - zaapelowała Czaputova.

Droga, na której doszło do tragedii, nazywana była w przeszłości "drogą śmierci" z uwagi na częste wypadki. Sytuacja poprawiła się po oddaniu do użytku przebiegającej równolegle drogi szybkiego ruchu, z której mogą jednak korzystać wyłącznie pojazdy z winietami autostradowymi.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl