Aborcyjne warsztaty w miejskiej galerii. Jak się tłumaczą? „Prezentacja i warsztaty mają charakter artystyczny”

/ youtube.com/print screen

Dorota Łomicka

Absolwentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, z \"Gazetą Polską Codziennie\" związana od 2013 r.

Kontakt z autorem

  

W poznańskiej Galerii Miejskiej Arsenał odbywały się „Warsztaty z rewolucji”, czyli w praktyce – jak donoszą lokalne media – warsztaty z aborcji. Lewicowi aktywiści z Hiszpanii mieli prezentować w podlegającej urzędowi miasta placówce narzędzia medyczne i domowe sposoby przeprowadzania aborcji.

Na jednym z filmów, które miały być wyświetlane w ramach „Warsztatów z rewolucji” (nagranie opublikowane przez portal RadioPoznań.fm), lewicowa aktywistka, pokazując jeden z przyrządów i tłumacząc, jak działa, wskazuje, że właśnie takim narzędziem przeprowadzono u niej aborcję. Wykłady, pokazy slajdów, pogadanki instruktażowe odbywają się w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu.

Galeria Miejska Arsenał jest samorządową instytucją kultury, której organizatorem jest Urząd Miasta Poznania

– możemy przeczytać na stronie instytucji.

Jak czytamy w przesłanym nam oświadczeniu, „w Galerii nie są organizowane żadne wydarzenia niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem”.

Odbywają się natomiast warsztaty z kolektywem Gyne Punk z Barcelony, który od lat zajmuje się sztuką ciała nawiązującą do tradycji performansu spod znaku Akcjonizmu Wiedeńskiego

– wskazuje Galeria.

W ramach „Warsztatów z rewolucji” kolektyw ma prowadzić serię warsztatów mających na celu skonstruowanie własnych narzędzi laboratoryjnych, w tym mikroskopu.

„Podczas otwartej prezentacji w środę 23.05 członkinie grupy podzieliły się wiedzą historyczną odnośnie do rozwoju dziedziny ginekologii i zaprezentowały m.in. używane dawniej narzędzia. Prezentacja i warsztaty mają charakter artystyczny i wyrażają osobiste przekonania autorek” – informuje nas galeria.

Dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Poznania Justyna Makowska również zapewnia nas, że w miejskich instytucjach kultury nie odbywają się wydarzenia, które nie są zgodne z obowiązującym prawem.

Jak przekonuje, „Warsztaty z rewolucji” nie są instruktażem aborcyjnym, „związane są natomiast tematycznie ze sztuką ciała i dotyczą m.in. narzędzi laboratoryjnych czy rozwoju ginekologii”.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie prezydentem do 2030 roku

zdjęcie ilustracyjne / Christine Clark CC BY 2.0

  

Egipska komisja wyborcza podała dziś wieczorem, że uczestnicy trzydniowego referendum w sprawie poprawek do konstytucji opowiedzieli się za umożliwieniem prezydentowi Abd el-Fatahowi es-Sisiemu pozostania na stanowisku do 2030 roku.

Przewodniczący Komisji Laszin Ibrahim poinformował, że poprawki zaaprobowało 88,83 procent głosujących. Frekwencja w referendum, które zakończyło się w poniedziałek, wyniosła 44,33 procent.

Według poprzednich zasad Sisi powinien ustąpić w 2022 roku po zakończeniu drugiej czteroletniej kadencji. Dzięki zmianie art. 140 ustawy zasadniczej ma on prawo do przedłużenia obecnej kadencji o dwa lata i może ubiegać się o jeszcze jedną, tym razem już sześcioletnią kadencję, co potencjalnie doprowadzi do tego, że utrzyma się na urzędzie do 2030 roku.

Zgodnie z poprawkami prezydent będzie mógł wyznaczać sędziów. Zostanie też rozszerzona rola armii, a także jurysdykcja sądów wojskowych w sprawach dotyczących cywilów. Będzie przywrócony Senat, a w Izbie Reprezentantów, która będzie niższą izbą parlamentu, jedna czwarta miejsc będzie zarezerwowana dla kobiet.

Członkowie partii opozycyjnych głosowali przeciwko zwiększeniu uprawnień prezydenta, lecz mają oni zbyt mało głosów w parlamencie, aby nie dopuścić do zatwierdzenia propozycji zmiany konstytucji. Argumentują oni, że nowe prawo to droga do autorytaryzmu i ograniczenia niezależności sądów.

Sisi stał na czele wojskowego przewrotu, wskutek którego w 2013 r. odsunięto od władzy demokratycznie wybranego prezydenta Mohammeda Mursiego. W 2014 r. został wybrany na prezydenta, a w zeszłym roku zapewnił sobie reelekcję - w głosowaniu, w którym praktycznie nie miał konkurentów, bo jego potencjalnych rywali zmuszono do rezygnacji bądź aresztowano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl