Na jednym z filmów, które miały być wyświetlane w ramach „Warsztatów z rewolucji” (nagranie opublikowane przez portal RadioPoznań.fm), lewicowa aktywistka, pokazując jeden z przyrządów i tłumacząc, jak działa, wskazuje, że właśnie takim narzędziem przeprowadzono u niej aborcję. Wykłady, pokazy slajdów, pogadanki instruktażowe odbywają się w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu.

Galeria Miejska Arsenał jest samorządową instytucją kultury, której organizatorem jest Urząd Miasta Poznania

– możemy przeczytać na stronie instytucji.

Jak czytamy w przesłanym nam oświadczeniu, „w Galerii nie są organizowane żadne wydarzenia niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem”.

Odbywają się natomiast warsztaty z kolektywem Gyne Punk z Barcelony, który od lat zajmuje się sztuką ciała nawiązującą do tradycji performansu spod znaku Akcjonizmu Wiedeńskiego

– wskazuje Galeria.

W ramach „Warsztatów z rewolucji” kolektyw ma prowadzić serię warsztatów mających na celu skonstruowanie własnych narzędzi laboratoryjnych, w tym mikroskopu.

„Podczas otwartej prezentacji w środę 23.05 członkinie grupy podzieliły się wiedzą historyczną odnośnie do rozwoju dziedziny ginekologii i zaprezentowały m.in. używane dawniej narzędzia. Prezentacja i warsztaty mają charakter artystyczny i wyrażają osobiste przekonania autorek” – informuje nas galeria.

Dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Poznania Justyna Makowska również zapewnia nas, że w miejskich instytucjach kultury nie odbywają się wydarzenia, które nie są zgodne z obowiązującym prawem.

Jak przekonuje, „Warsztaty z rewolucji” nie są instruktażem aborcyjnym, „związane są natomiast tematycznie ze sztuką ciała i dotyczą m.in. narzędzi laboratoryjnych czy rozwoju ginekologii”.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"