Technologię transportowa nowej generacji

/ Schwoaze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Firma C.H. Robinson wprowadza w Europie aplikację Navisphere Driver – rozwiązanie mobilne dla kierowców, które zapewnia podgląd i możliwość aktualizacji danych przewożonego ładunku. Aplikacja automatycznie wysyła informacje o statusie transportu oraz umożliwia kierowcom skanowanie i wysyłanie dokumentów, przyspieszając procesy płatności.

- Obecnie każda firma, która wysyła swoje produkty, chce mieć bieżący dostęp do informacji o lokalizacji ładunku. Przed pojawieniem się Navisphere Driver, aby przesłać status transportu, kierowcy musieli często zatrzymywać się albo wykonywać telefony na trasie. Teraz wszystkie te zadania automatycznie wykona za nich telefon - mówi Jeroen Eijsink, prezes C.H. Robinson Europe.

Stworzona specjalnie dla kierowców aplikacja dostępna jest na iPhone oraz urządzenia z systemem operacyjnym Android i jest do pobrania w sklepach App Store i Google Play. Aplikacja umożliwia przydzielanie nowych zleceń poprzez powiadomienia SMS. Ułatwia także śledzenie transportów w czasie rzeczywistym – dzięki wykorzystaniu usługi lokalizacji w telefonie kierowcy oraz technologii geo-fence, co godzinę generuje automatyczne aktualizacje położenia. Częstotliwość wysyłania statusu może jednak zostać zwiększona zgodnie z potrzebami nadawcy. Po dostarczeniu towaru kierowcy mogą również korzystać z aplikacji do zeskanowania oraz przesyłania niezbędnych do rozliczeń dokumentów.  

- Obecnie obsługujemy większość europejskich systemów telematycznych. Oznacza to, że komputer pokładowy pojazdu może automatycznie przesyłać do nas informację o postojach i lokalizacji przewożonego ładunku. Cieszymy się, że możemy zaoferować naszej sieci przewoźników tę usługę, jako uzupełnienie kompleksowej oferty niezawodnych rozwiązań technologicznych - mówi Dave Fraas, General Manager IT w C.H. Robinson Europe.

 
Aplikacja Navisphere Driver została stworzona w oparciu o platformę Navisphere – globalny system do zarządzania transportem (TMS), zapewniający klientom pełną widoczność ładunków, wydajność oraz zautomatyzowanie procesów raportowania przewozów realizowanych w każdym regionie, bez względu na środek transportu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, C.H. Robinson, news.mslgroup.pl, infowire.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Rodzinna tragedia w Orzeszu. Ojciec i córka nie żyją, matka trafiła do szpitala

/ policja.gov.pl

  

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności rodzinnej tragedii, do której doszło we wtorek w jednym z domów w Orzeszu w powiecie mikołowskim (Śląskie). Znaleziono tam ciało mężczyzny, jego dziewięcioletnia córka zmarła mimo reanimacji, a jej matka z ranami kłutymi została przewieziona do szpitala.

Sierż. sztab. Ewa Sikora z komendy w Mikołowie powiedziała PAP, że tragedia rozegrała się w domu jednorodzinnym w Orzeszu, w którym mieszkała trzyosobowa rodzina – 42-letni mężczyzna, 41-letnia kobieta oraz ich dziewięcioletnia córka. Służby miały zgłoszenie o pożarze w budynku.

Na miejscu znaleziono ciało mężczyzny oraz dziewczynkę, która była reanimowana, niestety bezskutecznie. Kobieta, która miała liczne rany kłute, została przetransportowana do szpitala. Była przytomna

– powiedziała policjantka. Jak dodała, na poddaszu domu, w pomieszczeniu kuchennym, miał miejsce pożar.

Jak powiedziała Sikora, nie wiadomo jeszcze, jakie były przyczyny śmierci mężczyzny i jej córki. Nie wiadomo, czy osoby te miały jakieś zewnętrzne obrażenia czy też zmarły w wyniku pożaru. Według „Dziennika Zachodniego”, w domu przy ul. Pocztowej doszło prawdopodobnie do próby tzw. rozszerzonego samobójstwa. Policja nie podaje na razie żadnych dodatkowych informacji, tłumacząc to dobrem postepowania. Na miejscu są m.in. technicy kryminalistyczni i prokurator.

Mł. kpt. Jakub Gendarz z mikołowskiej komendy PSP powiedział, że pożar w domu udało się stosunkowo szybko opanować.

Było duże zadymienie poddasza. Strażacy weszli do środka i wyciągnęli stamtąd mężczyznę i dziewczynkę, która była reanimowana

– powiedział. Na miejsce skierowano 10 zastępów strażaków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts