- Jest takie powiedzenie piłkarskie "Niewykorzystane okazje się mszczą", zatem dziś wykorzystaliśmy okazję, aby ustalić najważniejsze kwestie i mechanizmy rozwoju polskiej piłki nożnej

- powiedział premier Morawiecki.

- Dążymy do tego, aby polska piłka nożna miała jak największe sukcesy na arenie międzynarodowej - zaznaczył.

Premier podkreślił, że do chuligańskich wybryków doszło tylko w 40 meczach z 4000 jakie się odbyły w ostatnich latach.

Szef rządu podziękował również "prawdziwym, dobrym kibicom, którzy robią piękne oprawy meczów".

- Wierzę w rozwój piłki nożnej i życzę naszym piłkarzom jak największych sukcesów - powiedział Mateusz Morawiecki.

W spotkaniu na PGE Narodowym w Warszawie wzięli udział także m.in. minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński, minister sportu i turystyki Witold Bańka, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz przedstawiciele Ekstraklasy SA i klubów.

Głównym przyczynkiem do jego zwołania były wydarzenia ostatniej kolejki rozgrywek o mistrzostwo Polski. Podczas meczu Lecha z Legią Warszawa w Poznaniu z sektora kibiców gospodarzy poleciały na murawę race, a następnie niektórzy widzowie wbiegli na plac gry. Spotkanie zostało przerwane przy stanie 2:0 dla gości, Legii przyznano walkowera i warszawski klub wywalczył tytuł po raz trzeci z rzędu.