Trener Nawałka przed zgrupowaniem w Arłamowie: Podczas tego tygodnia wiele może się zmienić

Adam Nawałka / Facebook.com/Łączy nas piłka (screenshot)

  

- W tym tygodniu dużo może się zmienić - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka przed rozpoczynającym się zgrupowaniem w Arłamowie. To ostatni etap krajowych przygotowań przed piłkarskimi mistrzostwami świata w Rosji.

- Podczas tego tygodnia może się dużo zmienić. Zgrupowanie w Juracie było bardzo wartościowe. Zawodnicy mogli się zregenerować i wyleczyć po trudach sezonu. Poprzez jazdę na rowerach osiągnęliśmy cel jakim była podbudowa tlenowa. Sprawdziliśmy to dwa lata wcześniej. Wypełniliśmy również założenia szkoleniowe

 – powiedział Nawałka na dzisiejszej konferencji prasowej.

W zgrupowaniu, które we wtorek rozpoczyna się w Arłamowie weźmie udział 32 zawodników. Mają się oni stawić w hotelu we wtorek do godz. 18.00. 4 czerwca ogłoszona zostanie ostateczna, 23-osobowa kadra na mistrzostwa świata.

- Od pierwszego dnia mojej pracy z reprezentacją powstał ranking zawodników na każdą pozycję. Jest to grupa 75-77 zawodników i wszyscy są szczegółowo monitorowani. Mamy o nich informacje w każdym aspekcie. Każdy nasz tydzień to praca analityczna. Moi asystenci lub ja osobiście jesteśmy na meczach klubowych. W trakcie tego zgrupowania będziemy musieli pożegnać dziewięciu piłkarzy, ale biorę to na klatę

 – przyznał Nawałka.Przed mundialem biało-czerwonych czekają jeszcze dwa mecze kontrolne. 8 czerwca w Poznaniu ich rywalem będzie Chile, a cztery dni później zagrają w Warszawie z Litwą. Następnego dnia kadra Nawałki wyleci do swojej bazy w Soczi.

Turniej w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Wówczas na Łużnikach w Moskwie gospodarz imprezy zmierzy się z Arabią Saudyjską. Rywalami Polaków w grupie H będą kolejno: Senegal (19 czerwca w Moskwie), Kolumbia (24 czerwca w Kazaniu) i Japonia (28 czerwca w Wołgogradzie)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tomasz Sakiewicz apeluje: "Nie używajmy koronawirusa w walce politycznej"

Tomasz Sakiewicz / TVP Info/printscreen

  

Wszystkie partie opozycyjne i rządowe powinny zrobić jedno. Nie używajmy teraz służby zdrowia w kampanii wyborczej i ukarzmy tych, którzy będą to robić. Mówmy jak najwięcej, szczególnie o tej chorobie [koronawirusie - red.], ale nie używajmy tego do walki politycznej, bo ta sprawa stała się zbyt gorąca i zbyt niebezpieczna - apelował w programie "Minęła 20" w TVP Info gość Michała Rachonia redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Michał Rachoń zwrócił uwagę na to, że w obliczu zbliżającego się niebezpieczeństwa epidemii koronawirusa, niektórzy politycy opozycji straszą, że wirus dotarł już do Polski, choć ministerstwo zdrowia wyraźnie te plotki zdementowało.

Opozycja, szczególnie ta część związana z Platformą Obywatelską nie zauważyła, że zmieniły się trochę warunki funkcjonowania na scenie politycznej ze względu na dobro ogółu. W momencie jakichś poważniejszych zagrożeń trzeba ściągnąć sobie lejce. To jest wciąż ta sama praktyka, straszenie polexitem, straszyli ruiną finansów, straszą tym, że nie będzie miał kto pracować i nagle okazuje się, że to straszenie zostało przeniesione na teren, który jest bardzo wrażliwy jeśli chodzi o wyrządzone bezpośrednie i natychmiastowe szkody społeczeństwu. Jeżeli będzie się mówiło, że gdzieś (w Polsce) jest przypadek koronawirusa, to będzie wybuchała panika i w odpowiednim momencie służby mogą nie zareagować. W polityce kar za fałszywe alarmy nie ma, ale karą może być reakcja wyborców

 - mówił Tomasz Sakiewicz.

W wielu krajach na świecie jest tak, że opozycja wspiera władzę i deklaruje pełną gotowość [w walce z koronawirusem - red.]. I władza zostanie rozliczona z tego, czy w takich sytuacjach potrafi współpracować z opozycją, a opozycja z władzą

- zwrócił uwagę redaktor Sakiewicz.

Wystosował też apel zarówno do partii rządzących, jak i opozycyjnych.

Nie używajmy teraz służby zdrowia w kampanii wyborczej, i ukarzmy tych, którzy będą to robić. Mówmy jak najwięcej, szczególnie o tej chorobie, ale nie używajmy tego do walki politycznej, bo ta sprawa stała się zbyt gorąca i zbyt niebezpieczna

- powiedział Sakiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts