Stalińscy kontra solidarność

  

14 grudnia 1970 r. ojciec Doroty Stalińskiej, rektor Politechniki Gdańskiej i poseł w komunistycznym Sejmie, wyszedł do robotniczych manifestantów, by nakłaniać ich do opuszczenia uczelni, a studentów do nieprzyłączania się do protestów. Profesor Janusz Staliński został spoliczkowany przez starszego robotnika, po czym własnym ciałem zasłonił go I sekretarz uczelnianej PZPR Zdzisław Przewłócki. Staliński robił rzecz wyjątkowo obrzydliwą – pacyfikował ideę solidarności, która rozkwitła 10 lat później.

Nienawiść Doroty Stalińskiej do PiS, podobnie jak Piotra Kraśki, którego dziadek Wincenty, sekretarz ds. propagandy w KW PZPR w Poznaniu, pobity został przez robotników w czerwcu 1956 r., jest zrozumiała. PiS wprowadzający w życie idee solidarności, nie tylko przez 500+, ale jeszcze bardziej przez odebranie przywilejów ludziom z komunistycznym rodowodem, tak żeby nieuprzywilejowani też mogli awansować na uczelniach, w mediach, filmie czy teatrze, jest dla nich koszmarem. PiS to dzisiaj solidarność i ważne, by odczuli to też niepełnosprawni, którym należy się ona w szczególny sposób. I na pewno większość z nich nie chce, by to Stalińscy byli ich reprezentantami.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts