Imigranci masowo przybywają do Włoch

/ freedom House/domena publiczna

  

Dwa tysiące migrantów przybyło do Włoch w ciągu ostatnich dwóch dni – poinformowały włoskie media, powołując się na służby morskie. Notuje się ponowny wzrost fali migracyjnej z wybrzeży Tunezji.

Wczoraj statki włoskiej marynarki i Straży Przybrzeżnej oraz organizacji pozarządowych, patrolujące Morze Śródziemne, wzięły udział w ośmiu operacjach niesienia pomocy ludziom na dryfujących łodziach i pontonach. Na pokładzie jednostki Aquarius należącej do organizacji dobroczynnej Sos Mediterranee, która wraz z uratowanymi ludźmi wzięła kurs na port w Katanii na Sycylii, urodziło się dziecko jednej z migrantek. Chłopcu nadano imię Miracle (Cud) - poinformowali wolontariusze. Statek niemieckiej organizacji pozarządowej Sea Watch zabrał około 400 migrantów. Wcześniej wielu z nich rzuciło się z łodzi do morza na widok zbliżającej się straży libijskiej. Nie chcieli zostać przez nią zabrani z powrotem na wybrzeże Afryki.

Zauważa się, że od dawna nie notowano tak masowego napływu migrantów w krótkim czasie.

W sycylijskim porcie Pozzallo, do którego w piątek portugalski okręt przywiózł prawie 300 uratowanych na morzu ludzi, doszło do próby wzniecenia buntu w tamtejszym ośrodku identyfikacji migrantów. Jest on przepełniony i, jak się podkreśla, znajduje się na granicy swych możliwości przyjmowania dalszych przybyszów. Niemal wszystkie przebywające tam osoby to Tunezyjczycy.

Burmistrz Pozzallo Roberto Ammatuna wystosował apel do włoskiego MSW o rozwiązanie panującej tam kryzysowej sytuacji.

Jak zauważono, w ostatnich dniach nasila się napływ migrantów, którzy wyruszają do Włoch z wybrzeży Tunezji. Na łodziach są nie tylko Tunezyjczycy, ale także obywatele krajów środkowej Afryki i Syrii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekła z miejsca kolizji i zamknęła się w domu. Policjanci musieli sforsować drzwi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dyżurny krakowskiej policji odebrał w połowie ostatniego tygodnia zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów na ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce natychmiast udała się załoga ruchu drogowego. Tam zgłaszający opowiedział mundurowym jak po zaparkowaniu swojego pojazdu marki Kia, zauważył inny pojazd tej samej marki wjeżdżający nagle na chodnik i z dużą prędkością zmierzający w jego kierunku. Widząc to, mężczyzna błyskawicznie odciągnął dwójkę swoich dzieci, dzięki czemu nie doszło do tragedii.

Pędzące auto uderzyło jednak w jego samochód, a sprawca bardzo szybko odjechał z miejsca. Poszkodowany mężczyzna zapamiętał wygląd osoby kierującej oraz markę i numery rejestracyjne pojazdu, dzięki czemu szybko udało się namierzyć właściciela oraz ustalić jego miejsce zamieszkania. Natychmiast udali się tam funkcjonariusze drogówki oraz policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Pod ustalonym adresem mundurowi zastali 83-latka, który przekazał, że jest ojcem kobiety będącej właścicielką wskazanego pojazdu i wyłącznym użytkowaniem samochodu.

Mężczyzna jednak utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych, stwierdził, że nie wpuści ich na swoją posesję, ignorując tłumaczenia o odpowiedzialności karnej z tym związanej. Oświadczył ponadto, że córka nie wyjdzie do policjantów i zatrzasnął drzwi. Jako że wejście do budynku nie było możliwe, a kolejne próby przekonania do ich otwarcia drzwi okazały się bezskuteczne, na miejsce przybył ślusarz, który otworzył drzwi.

W środku policjanci zastali kobietę w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co potwierdziły przeprowadzone badania. 59-latka nie przyznała się do winy, tłumacząc, że nic nie pamięta ze względu na leki, które zażywa. Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, a mundurowi wraz z podejrzaną udali się do komisariatu, gdzie okazało się, że była ona również pod wpływem środków odurzających. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl