Polscy siatkarze rozgromili Rosję

/ twitter.com/POLSKA SIATKÓWKA

  

Polscy siatkarze wygrali w Krakowie z Rosją 3:0 (25:15, 25:23, 25:23) w swoim drugim meczu w Lidze Narodów. W piątek w Katowicach biało-czerwoni pokonali Koreę Południową 3:0. Wieczorem w stolicy Małopolski ekipa z Azji zmierzy się z Kanadą.

Polacy - zgodnie z przewidywaniami - gładko rozprawili się w piątek z Koreą Południową i mecz ze "Sborną" miał być ich pierwszym poważnym sprawdzianem w spotkaniu o punkty pod wodzą trenera Vitala Heynena. Mało kto jednak spodziewał się, że biało-czerwoni uporają się z Rosjanami w trzech setach.

Zaznaczyć jednak trzeba, że trener Sergiej Szliapnikow ma do dyspozycji w składzie tylko czterech zawodników z reprezentacji, która w poprzednim sezonie wywalczyła mistrzostwo Europy.

Heynen zgodnie z zapowiedziami kontynuuje rotowanie składem. W porównaniu z "szóstką" z piątkowego meczu w wyjściowym zestawieniu na sobotnią konfrontację ponownie znaleźli się tylko Piotr Nowakowski i Paweł Zatorski. Zmiany nie wpłynęły jednak negatywnie na poczynania gospodarzy.

Wyrównaną rywalizację w pierwszym secie przerwało wejście w pole zagrywki Grzegorza Łomacza. Polacy odskoczyli wówczas na 15:10. W dalszej części tej partii tylko powiększali przewagę, a prym w ataku wiedli Michał Kubiak i Łukasz Kaczmarek. Rosjanie z kolei razili nieporadnością.

W kolejnej odsłonie biało-czerwoni odskoczyli już na samym początku (7:3), a duży udział miał w tym serwujący wówczas Bartłomiej Lemański. "Sborna", której liderem był doświadczony Dmitrij Muserski, zabrała się jednak za odrabianie strat i doprowadziła do remisu 10:10.

Nieco nerwowo wśród kibiców zrobiło się, gdy to goście objęli prowadzenie 16:14. Heynen dokonywał zmian, ale w końcówce wrócił do pierwotnego zestawienia. Po wyrównanej walce najważniejsze punkty należały do biało-czerwonych, a egzekutorem był Nowakowski. W tym secie Rosja straciła libero Romana Martyniuka, który doznał urazu kostki.

Podłamani przebiegiem rywalizacji goście pogubili się jeszcze bardziej w trzeciej partii. Biało-czerwoni prowadzili 6:2 i 17:12, a belgijski szkoleniowiec dawał szansę gry kolejnym młodszym stażem w reprezentacji zawodnikom. Rosjanie przebudzili się jednak i zmniejszyli straty do jednego punktu (20:21).

W końcówce swoją wartość dla kadry potwierdził Kubiak, który wziął na siebie ciężar odpowiedzialności. Początkowo wydawało się, że ta partia zakończy się wynikiem 25:22, ale po challenge'u zawodnicy wrócili do gry. Ostatni punkt zdobył Kaczmarek.

O ile we wcześniejszych sparingach biało-czerwoni nagminnie psuli zagrywkę, to w sobotę błyszczeli w tym elemencie - posłali osiem asów.

Polaków na koniec pierwszego w tym roku turnieju LN czeka niedzielny pojedynek z Kanadą. Zespół ten prowadzi były szkoleniowiec biało-czerwonych Stephane Antiga.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto wskaże ekspertów od praworządności? Poseł Kukiz'15: Jeśli Timmermans to ja dziękuję

/ flickr.com/Sébastien Bertrand/CC BY-SA 2.0

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Zawsze jest w takich sytuacjach pytanie - kto powołuje tych ekspertów? To nie zostało rozstrzygnięte w tym głosowaniu PE, a to jest najważniejsze. Jeśli to mają być eksperci pana Timmermansa czy pana Junckera, to ja dziękuję za takich ekspertów - mówił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Kukiz'15 Piotr Apel.

Parlament Europejski przegłosował stanowisko dotyczące propozycji powiązania dostępu do funduszy UE ze stanem praworządności. Przewiduje ono, że wraz z panelem niezależnych ekspertów, Komisja Europejska miałaby stwierdzać, czy istnieją "uogólnione niedociągnięcia w zakresie praworządności" i podejmować decyzje o środkach zapobiegawczych, włącznie z ograniczeniem płatności zaliczkowych oraz zawieszeniem płatności z budżetu UE.[polecam:https://niezalezna.pl/254872-fundusze-unijne-beda-powiazane-z-praworzadnoscia-kto-bedzie-ocenial-stan-rzadoacutew-prawa]

Za propozycją, by UE mogła zablokować fundusze krajom, gdzie podważana jest praworządność, opowiedzieli się europosłowie PO. Węgrzy z frakcji EPL byli przeciw, podobnie jak europosłowie PiS. Jednak nie wszyscy z EKR tak zagłosowali. PSL się wstrzymało.

Zawsze jest w takich sytuacjach pytanie - kto powołuje tych ekspertów? 

- mówi w rozmowie z niezalezna.pl poseł Kukiz'15 Piotr Apel, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że "to nie zostało rozstrzygnięte w tym głosowaniu PE, a to jest najważniejsze".

Jeśli to mają być eksperci pana Timmermansa czy pana Junckera, to ja dziękuję za takich ekspertów

- dodał.

Trudno mi sobie wyobrazić taki mechanizm w obecnym kształcie UE, który w klarowny i nie budzący wątpliwości sposób powoływał tych ekspertów. Trudno też o powołanie takiej instytucji, która cieszyłaby się autorytetem u obywateli Europy. W końcu UE przed wszystkim, a w zasadzie to jedynie, powinna służyć interesom obywateli, a nie grup politycznych czy biznesowych

- mówił polityk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl