Koniec z naruszaniem dobrego imienia Polski! „Newsweek” musi przeprosić za kłamliwe stwierdzenia

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zapadł prawomocny wyrok przeciwko redaktorowi naczelnemu Newsweek.pl. Portal ma sprostować artykuł o tzw. „polskich obozach koncentracyjnych”, który powstał przy okazji promocji książki „Mała zbrodnia” Marka Łuszczyny – poinformowała Reduta Dobrego Imienia.

Artykuł pt. "Po wyzwoleniu nazistowskich obozów Polacy ponownie je otworzyli? „Mała zbrodnia”" autorstwa Marka Łuszczyny, którego dotyczą przeprosiny, opublikowany został 17 stycznia 2017 r. w wersji internetowej czasopisma, tj. na portalu newsweek.pl.

Tekst dotyczył książki opowiadającej o komunistycznych obozach pracy założonych po II wojnie światowej na terenie Polski przez Sowietów, twierdząc że są one dowodem na to, że jednak istniały „polskie obozy”. W odniesieniu do tych komunistycznych miejsc kaźni i męczeństwa, często znajdujących się na terenach byłych  obozów niemieckich, zarówno w cytowanej książce, jak i w samym tekście Newsweeka użyto (wielokrotnie) terminu „polskie obozy koncentracyjne”. Z kolei w odniesieniu do niemieckich obozów koncentracyjnych posługiwano się skrótem nazistowski obóz koncentracyjny. O sprostowanie informacji w tym tekście prasowym na drodze sądowej wnioskowała Reduta Dobrego Imienia.

Sąd I instancji uwzględnił jego roszczenie i nakazał publikację sprostowania. Redaktor Naczelny Newsweek.pl wniósł o oddalenie powództwa w całości. Jednak wczoraj na posiedzeniu Sąd Apelacyjny utrzymał to orzeczenie w mocy. Tym samym wyrok stał się prawomocny i Newsweek.pl musi opublikować sprostowanie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Precedensowy wyrok sądu! Newsweek.pl musi sprostować kłamstwa o "polskich obozach"

Jest to pierwszy – i jak dotąd – jedyny wyrok Sądu Apelacyjnego, który otwiera nową drogę w sprawach sądowych z mediami, które posługują się tym fałszywym i krzywdzącym Polaków skrótem myślowym.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: anti-defamation.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl