W dokumencie amerykański prezydent podkreślił, że „nie mógł doczekać się” spotkania.

„Niestety z powodu ogromnego gniewu i otwartej wrogości w Pana najnowszym oświadczeniu sądzę, że obecnie nie jest właściwe odbycie tego długo planowanego spotkania”

- czytamy w liście skierowanym do Kim Dzong Una.

Trump zachęcił Kima go do kontaktu w przyszłości, jeśli „zmieni on zdanie w kwestii szczytu”. 

Amerykański szef państwa nazwał sytuację „straconą okazją do (osiągnięcia) trwałego pokoju oraz wielkiego dobrobytu i bogactwa”.