Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, wszyscy czterej zatrzymani biznesmeni są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zatrzymano ich w Bydgoszczy, jej okolicach oraz w powiecie żywieckim (woj. śląskie).

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i biura Urzędu Skarbowego w Bydgoszczy. Zabezpieczono dokumentację kontroli podatkowych prowadzonych wobec firm należących do biznesmena wręczającego łapówki.

Na dalszym etapie postępowania prokuratorzy będą ustalali, czy podejrzani biznesmenami posiadali realne wpływy na pracowników Urzędu Skarbowego w Bydgoszczy i czy mogli wypływać na bieg prowadzonych kontroli skarbowych

 - podała prokuratura.

Części zatrzymanych prokurator postawił zarzuty przyjęcia w sumie 600 tys. zł łapówek i powoływania się na wpływy w urzędach skarbowych. Pieniądze były wręczane w ratach po 50 tys. zł; wręczający łapówki liczył na pozytywne rozstrzygnięcia kontroli skarbowych w swoich firmach - ten wątek jest teraz weryfikowany przez śledczych.

W ocenie prokuratury sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty.