Gdy Schetyna łapie za mikrofon i wstyd się robi. Nawet ludziom w Platformie. WIDEO

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Takiego kabaretu dawno nie było. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna chciał zapewne zaatakować rząd Prawa i Sprawiedliwości. Coś mu nie wyszło. Mając mikrofon w ręce, zapomniał, o kim miał powiedzieć…

W sejmie od połowy kwietnia protestują rodzice osób niepełnosprawnych. domagają się realizacji dwóch głównych postulatów. Chodzi o zrównanie renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy. W środę Sejm uchwalił ustawę, która zakłada, że renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowa regulacja ma wejść w życie 1 września 2018 r. z mocą od 1 czerwca.

Pod koniec kwietnia Kancelaria Sejmu i Straż Marszałkowska do odwołania zawiesiły przyznawanie jednorazowych kart wstępu do Sejmu. Centrum Informacyjne Sejmu w komunikacie podało, że decyzja Straży Marszałkowskiej, w porozumieniu z kierownictwem Kancelarii Sejmu, "ma charakter tymczasowy i ukierunkowana jest przede wszystkim na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na administrowanym terenie".

Politycy opozycji usiłują wykorzystać nie tylko protestujących w Sejmie RP rodziców osób niepełnosprawnych do swojej gry. Posłużyli się również bohaterką Powstania Warszawskiego, panią Wandą Traczyk-Stawską, która chciała wejść do budynku.

Chciała się spotkać z protestującymi rodzicami. Mówiono, że odmówiono jej wejścia.

Do sprawy odniósł się wówczas dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka. Podał, że zgoda została wydana, a Traczyk-Stawska może wejść do Sejmu.

Podczas jednego ze spotkań mówił o tym Grzegorz Schetyna. Dokładniej – zapewne chciał o tym powiedzieć, lecz zapomniał.

Tę spektakularną wpadkę Schetyna zaliczył podczas spotkania w Koszalinie w ubiegłym tygodniu. W sieci wyłapano ją dziś. Sprawę komentowali internauci:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl