Skandaliczną "zabawę" zorganizowaną na manifestacji pod budynkiem Sejmu przedstawił na Twitterze vloger Dariusz Matecki. Umieszczone na taczkach portrety przedstawicieli władz państwowych - prezydenta Andrzeja Dudy, marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz marszałka Senatu, Stanisława Karczewskiego, stały się w tej "zabawie" tarczami, w które uczestnicy protestu celowali jajami. Inicjatorzy namawiali osoby niepełnosprawne do udziały w tej "zabawie". 

- Rzucaj, dobrze robisz, jak pięknie w Kuchcińskiego rzuciłeś, jeszcze ci Duda został (...) Jeszcze w Dudę, rzuciłeś w Kuchcińskiego, rzuciłeś w Karczewskiego, jeszcze w Dudę

- mówiła do niepełnosprawnego mężczyzny rozdająca jaja kobieta.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Pięknie w Kuchcińskiego rzuciłeś, jeszcze ci Duda został". Jarmarczna "zabawa" na proteście pod Sejmem

Dziś skandaliczną "zabawę" komentowali goście programu "7x24" Katarzyny Gójskiej.

- Doszło do popełniania przestępstwa i to podwójnego. Po pierwsze doszło znieważenia głowy państwa, prezydent jest osobą pod szczególną ochroną prawna. Mieliśmy do czynienia również z podżeganiem, które także należy traktować jako przestępstwo. Mam nadzieje, że zareaguje prokuratura. Od takich błahostek zaczynają się poważniejsze kwestie, pamiętamy historię śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim, którego też znieważano

- mówił poseł Kukiz'15, Tomasz Rzymkowski.

Zdaniem Dominika Tarczyńskiego z PiS, mieliśmy do czynienia z "żenującym spektaklem".

- (...) demoniczne śmiechy podczas rzucania jajkami w wizerunki. To były śmiechy nie tylko z rzucania, ale też śmiechy z tego człowieka, który rzucał, tego wykorzystanego do tego niepełnosprawnego. To jest absolutne moralne dno, to jest coś obrzydliwego – nie wierzyłem na własny oczy w to, co widzę

- mówił parlamentarzysta.