Akcję organizują wspólnie katowicki Urząd Miasta oraz działające na rzecz ekologii, integracji społecznej i promocji kultury Stowarzyszenie Wolnej Herbaty. To element miejskiego projektu KATOobywatel, zwracający uwagę m.in. na problem dzikich wysypisk. Do ich zgłaszania służy aplikacja Naprawmyto.pl.

Mieszkańcy najpierw zgłaszali tereny do posprzątania, na które później internauci mogli oddać swój głos. W ten sposób powstała lista siedmiu miejsc z największym poparciem. Od dziś do 30 czerwca, w każdą sobotę, będą organizowane kolejne akcje sprzątania z udziałem mieszkańców.

Dzisiaj do posprzątania wybrano tereny wokół rzeczki Ślepiotki, nazywanej przez miejscowych ekologów "katowicką Rospudą". Ta licząca 8 km długości rzeka bierze początek w lesie na granicy dwóch południowych dzielnic Katowic: Ochojca i Murcek. Tuż przy granicy z Rudą Śląską Ślepiotka wpada do Kłodnicy.

W okresie PRL rzeczkę uregulowano i zabetonowano, dewastując jej naturalne koryto. Ślepiotka została też silnie zanieczyszczona ściekami. Kilka lat temu udało się częściowo odtworzyć naturalne meandry środkowego odcinka rzeki, wokół którego są tereny zurbanizowane. Mieszka tam ok. 45 tys. osób.

Ideę społecznego wysprzątania terenu wokół Ślepiotki poparło w głosowaniu 652 internautów. Dzisiejszą akcję zakończy spotkanie przy grillu - podobnie będzie w kolejne soboty, kiedy sprzątane będą inne wskazane przez mieszkańców miejsca.

Za tydzień mieszkańcy będą sprzątać katowickie osiedle Witosa, za dwa tygodnie tzw. katowickie Alpy w dzielnicy Wełnowiec. 9 czerwca akcja odbędzie się na pograniczu dzielnic Piotrowice i Kostuchna, a 16 czerwca przy bulwarach Rawy w dzielnicy Zawodzie. 23 czerwca sprzątany będzie las na pograniczu Panewnik i Kokocińca, a 30 czerwca akcję zakończą prace wokół dzielnic Wełnowiec, Józefowiec i Koszutka.