PKN Orlen o cenach paliw

/ Zrzut ekranu z TVP Info

  

– W PKN Orlen robimy wszystko, by przy rosnących cenach ropy, ceny paliw w Polsce były jak najniższe – mówił wiceprezes spółki ds. sprzedaży, Zbigniew Leszczyński. Zwrócił uwagę, że ceny paliw i daniny od nich należą w naszym kraju do najniższych w Europie.

Zbigniew Leszczyński na konferencji prasowej wyjaśnił, że głównym czynnikiem wzrostu cen paliw w Polsce i na świecie są rosnące ceny ropy naftowej.

Dzięki aktywności prezesa Daniela Obajtka, w PKN Orlen przyspieszeniu nabrała dywersyfikacja dostaw ropy,  jak również bardzo mocno optymalizujemy nasze koszty produkcji. Dzięki temu, przy rosnących cenach ropy, ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych w Europie – mówił.

Podkreślił, że na tle Europy ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych, ale także suma akcyzy i podatków od paliw jest jedną z najniższych w Europie.

Główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski ocenił z kolei, że ceny ropy są wyższe z powodu "premii strachu", związanej z zerwaniem przez USA porozumienia nuklearnego z Iranem.

Pytany, czy PKN Orlen może kupować ropę z Iranu, Czyżewski powiedział, że tak, "jeśli to będzie opłacalne".

W tej chwili nie ma żadnych sankcji – zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rekordowo niska liczba urzędników. Zobacz gdzie

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Hiszpania ma najniższą liczbę urzędników państwowych od kiedy prowadzone są w tym kraju statystyki. Z opublikowanych przez rząd danych wynika, że na stanowiskach w administracji państwowej zatrudnionych jest obecnie niewiele ponad 2,57 mln osób.

Jak pokazują statystyki, kluczowym okresem dla uszczuplenia szeregów administracji państwowej był kryzys gospodarczy, który nastąpił w Hiszpanii po 2009 r.

O ile do 2011 r. liczba zatrudnianych przez państwo urzędników nieznacznie jeszcze rosła, to później, do 2018 r., widoczny był już systematyczny spadek liczby osób pracujących w administracji publicznej.

Szacuje się, że w latach 2011-2018 rządy Hiszpanii, zarówno kierowane przez Partię Ludową (PP), jak i Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą (PSOE), zdecydowały się na zwolnienie z administracji państwowej łącznie blisko 508 tys. urzędników.

Rząd Pedro Sancheza spodziewa się, że rok 2019 może być pierwszym od 2011 r., w którym nastąpi prawdopodobnie odwrócenie tendencji spadkowej. Do grudnia oczekiwany jest wzrost liczby urzędników państwowych o 1 proc. w porównaniu z 2018 r.

Największą grupę urzędników publicznych w Hiszpanii stanowią obecnie osoby zatrudnione w strukturach 17 wspólnot autonomicznych tego kraju. Ich liczba przekracza 1,33 mln osób. Grupa ta jest też jedyną, która w następstwie kryzysu gospodarczego nie zanotowała redukcji personelu.

Pozostali urzędnicy państwowi zatrudnieni są w gminach, administracji rządowej oraz na uniwersytetach publicznych. Ich załogi liczą odpowiednio 575,4 tys., 507,8 tys. oraz 156 tys. osób.

W hiszpańskiej administracji publicznej przeważają kobiety. Stanowią one 56,3 proc. wszystkich urzędników zatrudnionych przez państwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl