Włosi chcą znieść sankcje wobec Rosji

Na zdj. Luigi Di Maio / flickr.com/ Revol Web/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

W opracowanym przez włoską Ligę i Ruch Pięciu Gwiazd projekcie dokumentu programowego ich przyszłego rządu mowa jest o potrzebie natychmiastowego zniesienia sankcji wobec Rosji i dyskusji o traktatach UE. Ugrupowania zapowiadają utworzenie "gabinetu zmian".

Włoskie media opublikowały dziś projekt 40-stronicowego dokumentu pod nazwą "Kontrakt dla rządu zmian", podpisanego przez przywódcę prawicowej Ligi Matteo Salviniego i lidera antysystemowego Ruchu Pięciu Gwiazd Luigiego Di Maio. Ma on stanowić fundament przyszłego porozumienia w sprawie powołania rządu, co jest nadal tematem rozmów. Wciąż nie uzgodniono, kto będzie premierem.

Dokument podzielony jest na 29 punktów dotyczących różnych aspektów życia społecznego, politycznego i gospodarczego kraju: podatków, finansów, edukacji, systemu emerytalnego, migracji, polityki rodzinnej, walki z korupcją i mafiami, wymiaru sprawiedliwości, spraw zagranicznych, relacji z Unią Europejską.
Kilka kwestii, jak wyjaśniono, wymaga jeszcze dopracowania.

W rozdziale dotyczącym polityki zagranicznej podkreślono, że "musi być oparta na centralnej roli interesów narodowych i zasadzie nieingerowania w sprawy wewnętrzne poszczególnych państw".

Potwierdza się przynależność do Sojuszu Atlantyckiego, ze Stanami Zjednoczonymi jako uprzywilejowanym sojusznikiem i otwarciem wobec Rosji, postrzeganą nie jako zagrożenie, ale jako partner ekonomiczny i handlowy

- głosi dokument.

"Za korzystne uważa się natychmiastowe zniesienie sankcji nałożonych na Rosję, tak by przywrócić jej rolę jako strategicznego rozmówcę w celu rozwiązania kryzysów regionalnych". W tym kontekście wymienione zostały konflikty w Syrii, Libii i Jemenie.

Przedstawiciele obu włoskich ugrupowań uważają, że Rosja nie stanowi "zagrożenia militarnego, ale jest potencjalnym partnerem dla NATO i UE".

W części poświęconej kwestiom migracji w dokumencie podkreślono, że "obecna sytuacja migracyjna jest nie do zniesienia dla Włoch biorąc pod uwagę ponoszone koszty i związany z tym biznes, zasilany z krajowych funduszy publicznych, często zarządzanych z małą transparentnością i przy infiltracji przestępczości zorganizowanej".

Fundamentalne znaczenie, głosi kontrakt rządowy, musi mieć usprawnienie systemu odsyłania nielegalnych imigrantów. Odnotowuje się, że na terytorium Włoch od 2013 roku przybyło około pół miliona imigrantów, których odesłanie musi być "nieodwołalne i priorytetowe".

Przyszli koalicjanci zapowiadają wprowadzenie kontroli i natychmiastowe zamykanie "wszystkich radykalnych stowarzyszeń islamskich" i nielegalnych meczetów oraz innych miejsc kultu.

Dokument stwierdza, że konieczne jest "przedyskutowanie traktatów" unijnych oraz "podniesienie poziomu demokracji w UE poprzez zaangażowanie i kontrolę demokratyczną obywateli nad instytucjami europejskimi".

Wśród innych postulatów wymienione zostało "osłabienie zjawisk wewnętrznego dumpingu w UE" i przedyskutowanie wysokości włoskiej składki do budżetu Unii.

Zapowiedziano również zamknięcie wszystkich nielegalnych obozowisk Romów i wprowadzenie obowiązku posyłania dzieci romskich do szkół.

Do kontraktu wpisany też został flagowy element kampanii wyborczej Ruchu Pięciu Gwiazd, czyli zapowiedź wprowadzenia dochodu gwarantowanego w wysokości 780 euro dla osób najuboższych. Na ten cel ma zostać wyasygnowanych 17 miliardów euro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Głódź apeluje: "Jeśli się bijemy w piersi, to najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze"

Abp Sławoj Leszek Głódź / Fotomag/Gazeta Polska

  

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne – mówił metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź w „Gościu Wiadomości". Podkreślił, że zabójstwo Pawła Adamowicza to „wydarzenie bez precedensu w ostatnich dziesięcioleciach”.

Metropolita zaznaczył, że czas przed pogrzebem prezydenta Gdańska jest „wezwaniem dla wszystkich do miłości, pokoju, zgody, rachunku sumienia, a nade wszystko, do uderzenia się we własne piersi”. [polecam:https://niezalezna.pl/254646-sejm-uczcil-pamiec-pawla-adamowicza-minuta-ciszy-schetyna-zegnamy-kolege-i-przyjaciela]

Ciszej nad tą trumną. Mamy dość wojen, zarówno tych zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Trzeba nam solidarności, spokoju, miłości. Trzeba zacząć od prostych słów, o których mówił papież Franciszek: dziękuję, proszę, przepraszam

– mówił abp Głódź.

Zwrócił również uwagę, że „prezydent Adamowicz ostatnie przesłanie skierował pod znakiem: dzielmy się dobrem, szukajmy dobra”. 

I z tym gestem wzniesionej ręki ze światłem do nieba, zakończył życie. Ale to jego przesłanie pozostaje dzisiaj jego testamentem dla nas wszystkich

– powiedział arcybiskup. 

Abp Głódź przypomniał, że rodzina zamordowanego prezydenta prosi, aby nie eskalować napięcia.

Wierzymy, że dobro jednak zwycięży to zło. Nie możemy bazować na negacji, bo negacja zawsze rodzi negację. Ona nie jest twórcza. I jeśli się bijemy w piersi, najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze

– mówił. 

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne

– zauważył hierarcha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl