Dorota Kania UJAWNIA: Dlaczego nazwisko Tuska powoduje amnezję wśród świadków?

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W programie Doroty Kani „Koniec Systemu” przedstawione zostały nowe informacje na temat afery Amber Gold. Poseł Wojciech Zubowski, członek komisji ds. Amber Gold pytany o to, dlaczego funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego próbują wywrzeć wrażenie, że nic o aferze nie wiedzą stwierdza jednoznacznie, że „decyzje zamykania pewnych etapów zapadały poza ABW. Nie chciano nam wyjawić gdzie”.

Z prac komisji śledczej,wyłania się obraz celowej bezczynności służb i torpedowania działań, które mogłyby doprowadzić do uniemożliwienia przestępczych działań.

 Zorientowanie się i wskazanie tych osób, które mogły być za ten parasol ochronny odpowiedzialne jest zadaniem komisji i będzie w raporcie końcowym. Zwróćmy uwagę, na kilka rzeczy: wcześniej świadków przesłuchiwanych w trybie niejawnym było zaledwie kilkoro. Komisja od stycznia zajęła się przesłuchaniami funkcjonariuszy ABW z tego też względu zostały zastosowane specjalne procedury, dotyczące utajnienia danych, bo były to osoby, które miały mieć największą wiedzę, dotycząca tego jak Amber Gold funkcjonowało. Kto był za to odpowiedzialny, kto po winien ponieść konsekwencje tego, że spółka tak długo działała. Tymczasem zamiast osób, które powinny być agentami służb specjalnych, niektórzy z widzów telewizji, którzy przysłuchiwali się przesłuchaniom komisji, mogli odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z osobami, które mogły się raczej znaleźć w „Przygodach dobrego wojaka” - mówi poseł Zubowski.

Członek komisji śledczej ds. Amber Gold zwraca również uwagę na pewien istotny fakt. Okazuje się, że gdy w trakcie przesłuchań pada nazwisko „Tusk”, nagle świadkowie zasłaniają się niepamięcią. Poseł Zubowski podkreśla również, że cała sprawa afery zatacza coraz szersze kręgi.

- Same informacje, które pojawiały się na posiedzeniach jawnych komisji, mówią, że wręcz nieprawdopodobne jest by te działania służb specjalnych nie były w jakiś sposób inspirowane. Maj 2012 roku mimo, że została skierowana notatka do najważniejszych osób w tym do prezydenta, co nie zdarza się za często, okazuje się że szef delegatury odpowiedzialny za śledztwo udaje się na miesięczny urlop, jego zastępca na urlop kilkutygodniowy. W międzyczasie nikt nie ma wiedzy na temat tego, że p. Michał Tusk pracuje w spółce Amber Gold. To nazwisko generalnie powoduje powszechną amnezję. Trudno mieć wrażenie, że tutaj z góry mógł się pojawić jakiś sygnał by tę sprawę prowadzić, tak a nie inaczej, tym bardziej, że decyzje zamykania pewnych etapów zapadały poza agencja bezpieczeństwa wewnętrznego. Nie chciano nam wyjawić gdzie to było – mówi w rozmowie z Dorotą Kanią poseł Zubowski.

Więcej na temat nowych informacji dotyczących afery Amber Gold można znaleźć także w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska":

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nagły zwrot akcji ws. brexitu? Premier Theresa May: „Może nie dojść do głosowania”

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/daniel_diaz_bardillo

  

Brytyjska premier Theresa May w liście do posłów napisała, że w razie braku ich poparcia może zrezygnować z ponownego głosowania nad projektem umowy wyjścia z Unii Europejskiej. Oznaczałoby to otwarcie drogi do bezumownego opuszczenia Wspólnoty lub długiego opóźnienia brexitu. To pierwszy raz, kiedy taka sugestia pada z ust brytyjskiej premier.

Szefowa rządu wyliczyła dostępne dla parlamentarzystów opcje, tłumacząc, że "jeśli będzie się wydawało, że nie ma wystarczającego poparcia dla przedstawienia propozycji w przyszłym tygodniu lub Izba ponownie ją odrzuci, to możemy poprosić do 12 kwietnia o ponowne przedłużenie procesu wyjścia z UE, ale to wymagałoby zorganizowania wyborów do Parlamentu Europejskiego".

To pierwsza taka sugestia premier, że bierze pod uwagę scenariusz, w którym zrezygnowałaby z ponownego głosowania w tej sprawie. Gdyby zdecydowała się na taki krok, to zrezygnowałaby z przedstawionej jej przez Radę Europejską mniej niż 24 godziny temu ścieżki do przyjęcia i ratyfikacji porozumienia w terminie do 22 maja.

May powtórzyła jednak, że "stanowczo wierzy, że byłoby niewłaściwe zwrócenie się do Brytyjczyków, aby wzięli udział w tych wyborach trzy lata po tym, gdy zagłosowali za wyjściem z UE".

[polecam:https://niezalezna.pl/264171-nowy-termin-brexitu-wielka-brytania-dostaje-wiecej-czasu-sa-dwa-scenariusze-wyjscia-z-unii]

List został wysłany zaledwie kilka godzin po tym, gdy lider północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów (DUP) w brytyjskim parlamencie Nigel Dodds ostrzegł, że w jego ocenie "jeśli chodzi o umowę wyjścia (z UE), to nic się nie zmieniło".

Nie zaakceptujemy żadnego porozumienia, które stanowi długoterminowe zagrożenie dla konstytucyjnej i gospodarczej integralności Zjednoczonego Królestwa 

- dodał.

Polityk oskarżył także May o to, że była "dalece zbyt gotowa do kapitulacji" wobec oczekiwań Unii Europejskiej, zgadzając się m.in. na przesunięcie daty brexitu.

[polecam:https://niezalezna.pl/264226-skomplikowany-rozwod-wielkiej-brytanii-z-ue-europejscy-przywodcy-wskazuja-na-mozliwe-scenariusze]

Głosy posłów eurosceptycznego skrzydła rządzącej Partii Konserwatywnej i DUP są kluczowe dla May, jeśli chce mieć realną szansę na to, że parlament przyjmie dwukrotnie odrzucany - różnicą 230 i 149 głosów - projekt porozumienia z UE. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl