Ujawniono nieznane listy papieża Pawła VI. Franciszek: Czytałem je ze zdumieniem

Paweł VI / By Vatican City (picture oficial of pope) - Vatican City, picture oficial of pope Paul VI (vatican.va), Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=14709864

  

Papież Paweł VI, który stał na czele Kościoła w latach 1963-1978, od początku pontyfikatu liczył się z koniecznością ustąpienia z urzędu w przypadku „choroby albo innej poważnej przeszkody”. Potwierdzają to jego listy opublikowane przez "L'Osservatore Romano".

Listy, które wystosował papież Montini do watykańskiego sekretarza stanu i do dziekana kolegium kardynalskiego, zostały ujawnione w książce regenta Prefektury Domu Papieskiego księdza Leonardo Sapienzy, wydanej właśnie we Włoszech. Przedrukował je watykański dziennik w środowym wydaniu.

Paweł VI napisał, że nie wyklucza złożenia dymisji „w przypadku choroby albo innej poważnej przeszkody, która zgodnie z przewidywaniem uniemożliwi na długi czas pełnienie z dostateczną skutecznością" apostolskiego urzędu.

Jak wyjaśnił autor książki, należący do grona najbliższych współpracowników Franciszka, to sam papież zachęcił go do ogłoszenia listów Pawła VI, a także opatrzył całość własnym komentarzem.

Franciszek przyznał:

"Ze zdumieniem czytałem listy Pawła VI, które wydają mi się pokornym i proroczym świadectwem miłości do Chrystusa i do jego Kościoła; kolejnym dowodem świętości tego wielkiego papieża”.

Dodał:

„W obliczu trudnej misji, jaka została mu powierzona, wobec kontestacji i społeczeństwa poddanego zawrotnej przemianie, Paweł VI nie uchyla się od swej odpowiedzialności. Tym, na czym mu zależy, są potrzeby Kościoła i świata. A papież sparaliżowany przez ciężką chorobę nie mógłby wystarczająco skutecznie wykonywać swego apostolskiego urzędu".

"Dlatego, w sumieniu i po dojrzałym namyśle, wskazuje swoją wyraźną wolę dla wyższego dobra Świętego Kościoła” - wyjaśnił Franciszek.

Beatyfikował on Pawła VI w 2014 roku. W październiku tego roku ma odbyć się kanonizacja papieża, który zamknął obrady Soboru Watykańskiego II.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Macierewicz o Schetynie: „Histeria człowieka który wie, że traci grunt pod nogami” WIDEO

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Schetyna wczoraj krytykował obóz władzy za "polityczny kabaret" jaki - jego zdaniem - urządza PiS kosztem powodzi, dzisiaj sam pojechał na wały kręcić spot wyborczy koleżance z listy. - Mamy do czynienia z histerią człowieka, który wie, że traci grunt pod nogami, że przegrywa, w związku z tym trochę działa "na oślep" - mówi portalowi niezalezna.pl i telewizji Gazeta Polska VOD Antoni Macierewicz.

Lider PO zaskoczył dzisiaj wszystkich pojawiając się na wałach przeciwpowodziowych w towarzystwie prezydenta Warszawy, by - ja twierdził - "wesprzeć mieszkańców", a tak naprawdę nagrać spot dla koleżanki z Koalicji Europejskiej i polansować się w ostatnim dniu przed ciszą wyborczą.[polecam:https://niezalezna.pl/272916-nagrala-spot-ze-schetyna-na-terenach-dotknietych-powodzia-tlumaczenie-nie-mam-nic-na-sumieniu]

Zatem, choć wczoraj mówił: "Wszyscy teraz walczą z powodzią, kto bardziej jest zaangażowany w kandydowanie, tym bardziej walczy. Szczególnie jeśli jest w PiS, przebiera się i widać, że to jest polityczny kabaret, a nie prawdziwe państwo", dzisiaj zdaje się zupełnie o tym zapomniał.

[polecam:https://niezalezna.pl/272941-pamietacie-afere-metoo-jej-sprawca-na-ugody-z-molestowanymi-kobietami-wyda-krocie]

Dziś do tej kwestii odniósł się w rozmowie z portalem niezalezn.pl oraz telewizją Gazeta Polska VOD Antoni Macierewicz, który stwierdził:

- Jeśli chodzi o reakcję Schetyny, to myślę, że mamy do czynienia z histerią człowieka, który wie, że traci grunt pod nogami, że przegrywa, w związku z tym trochę działa "na oślep". Licząc, że każde oskarżenie scali i zdynamizuje jego elektorat. Rzuca oskarżenia na oślep, nie patrząc na to, co mówi.

Macierewicz skomentował również postawę polityków Konfederacji, którzy otwarcie atakują wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość. 

- Jest prawdą, że są to ludzie, którzy świadomie działają na rzecz osłabienia Prawa i Sprawiedliwości i wzmocnienie Platformy Obywatelskiej. (...) Żaden z nich nie próbował jakiegokolwiek porozumienia z Prawem i Sprawiedliwością tak, żeby te elementy ich programu, które są częścią programu patriotycznego przedstawiać, eksponować i forsować w ramach jednego patriotycznego bloku, bo to jest Polsce potrzebne

- stwierdził.

Polityk odniósł się również do ujawnionych dziś przez "Gazetę Polską Codziennie" informacji o politykach PO oskarżonych o pedofilię.

Te ustalenia, mówiące o osobach z Platformy Obywatelskiej, być może ograniczają się tylko do takiego bezpośredniego członkostwa, bo ludzi wspierających PO, a zamieszanych w afery pedofilskie jest nieporównanie więcej. Dobrze, że wreszcie opinia publiczna się o tym dowiedziała. O aferze na Dworcu Centralnym, o skandalicznych działaniach pana Andrzeja Wajdy. Żeby osoba, która jest podnoszona do rangi twórcy polskiej świadomości narodowej zajmowała się wymuszaniem na 14 letniej dziewczynie by nago odgrywała stosunek seksualny i to jeszcze odurzona, to jest wstrząsające.

[polecam:https://niezalezna.pl/272883-dlaczego-czesc-mediow-probuje-przemilczec-szokujace-doniesienia-gpc-sonda]

Całość nagrania dostępna poniżej:

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl