Wcześniej Tomasz Duklanowski odniósł się do burzy, którą wywołało w mediach ujawnienie informacji o tym, że kobieta wynajmująca mieszkanie od Gawłowskiego trudniła się prostytucją:

- Informacja o agencji towarzyskiej w mieszkaniu Gawłowskiego nie jest fake newsem. Gawłowski potwierdził to, nie zaprzeczył tym informacjom. Manipulowaniem i mówieniem nieprawdy jest określanie tego mianem fake newsa.  [...] Prostytutki przyjmują klientów dokładnie w tym mieszkaniu, które należy do Stanisława Gawłowskiego - byłem na miejscu oraz sprawdziłem to w księgach wieczystych

– mówił Tomasz Duklanowski.

A tak zmieniała się wersja Gawłowskiego w tej sprawie :
 

Tymczasem Tomasz Duklanowski ujawnił, że ma informację na temat nowych zarzutów, które mają niebawem zostać postawione Gawłowskiemu.

- Z moich informacji wynika, iż będą kolejne zarzuty dla Stanisława Gawłowskiego – oznajmił Duklanowski.

Dopytywany o szczegóły odparł, że chodzi m.in. o łapówkę w wysokości 100 tys. zł, którą Bogdan K. miał wręczyć politykowi.

Z kolei Cezary Gmyz ujawnił, że prokuratura cały czas zdobywa nowe dowody w sprawie afery melioracyjnej

- Będą kolejne zatrzymania - przekonuje dziennikarz.