Wiceminister: jesteśmy skazani na przyjmowanie migrantów

/ Grzegorz-Skibka

  

- Z punktu widzenia sytuacji gospodarczej i demograficznej jesteśmy skazywani na przyjmowanie migrantów. To stało się szybciej, niż nam się wydawało – powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej” wiceminister inwestycji i rozwoju Paweł Chorąży.

Chorąży, na uwagę dziennikarza, że rząd pracuje nad nową polityką migracyjną i zgodnie z zapowiedzią ma ona chronić polski rynek pracy, odpowiedział, że jest to ogromne wyzwanie, bo wszędzie kwestia migracji oraz mniej lub bardziej rzeczywistej konkurencji na rynku pracy ze strony migrantów budzi duże emocje. "Z punktu widzenia sytuacji gospodarczej i demograficznej jesteśmy skazywani na przyjmowanie osób migrujących. To stało się szybciej, niż nam wszystkim się wydawało. Kilka lat temu myśleliśmy o tym jako o dalekiej perspektywie" - zaznaczył.

Wiceminister inwestycji i rozwoju podkreślił, że ważną kwestią będzie asymilacja i integracja osób migrujących do Polski.

"Obecne rozwiązania nie są optymalne, nie dają osobom przyjeżdżającym do Polski stabilizacji, pewności i jasnej perspektywy co do kontynuacji pobytu"

- dodał.

Na spostrzeżenie dziennikarza, że obecnie procedura ubiegania się o pozwolenie trwa długo, zwłaszcza że wniosków jest coraz więcej, Chorąży odpowiedział, iż lada moment resort rodziny i pracy zaprezentuje pakiet rozwiązań. Dodał, że celem nie będzie "zwiększenie zatrudnienia do obsługi procedur, które są bezproduktywne".

Zapytany o to, czy nie ma obaw, że najlepiej wykwalifikowani Ukraińcy zaczną odpływać za granicę, odparł, że takie obawy są, ale pierwsze doświadczenia po otwarciu krajów UE dla Ukraińców pokazują, że nie ma to charakteru masowego. "Naszym dużym atutem jest bliskość kulturowa, językowa i łatwość asymilacyjna. Ważne, jest też to, że Polska jest krajem perspektywicznym, który otwiera możliwości" - zaznaczył.

"Jeżeli w sposób szybki i zdecydowany nie zmienią się trendy demograficzne, to jesteśmy skazani na migrację chociażby po to, by utrzymywać nasze tempo rozwoju gospodarczego"

- odpowiedział Chorąży na pytanie, ilu jeszcze pracowników z zagranicy może przyciągnąć nasz rynek.

Na uwagę dziennikarza, że otwieranie się na migrantów jest bardzo niepopularne wśród wyborców PiS, odpowiedział, że cała kwestii migracji była sprowadzana do proponowanego przez Komisję Europejską mechanizmu relokacyjnego i według tego była zbudowana kampania w 2015 r. Jednak, jak podkreślił Chorąży, "mechanizm relokacji nie był do końca dobrze przemyślany" i teraz "w zasadzie następuje jego rychły koniec".

Zaznaczył, że otwarcie się na kraje, które są nam bliskie kulturowe, jest strategią dobrą. "Chodzi o długotrwałe, mocne postawy wzrostu gospodarczego w Polsce, a tego (...) nie da się przy istniejącym potencjale ludzkim zrobić w sposób odpowiedzialny" - podkreślił. Dodał jednak, że ważne jest uwzględnienie w działaniach rządu, że może to budzić lęk i obawy w kontekście pochodzenia migrantów, bezpieczeństwa i kwestii kulturowych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

PO szykuje konwencję w Warszawie

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

PO organizuje w sobotę w Warszawie konwencję, która ma być m.in. wstępem do nadchodzącej kampanii wyborczej do europarlamentu. 

Na ten tydzień zaplanowano też rozmowy szefa PO Grzegorza Schetyny z liderami PSL, Nowoczesnej i SLD na temat wspólnego startu w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Zaplanowana na tysiąc uczestników konwencja ma być m.in. wstępem do zaplanowanych na 26 maja wyborów do PE.

Konwencja będzie składać się z dwóch części - ogólnej, gdzie głos zabiorą m.in. lider PO Grzegorz Schetyna, oraz trzech paneli dyskusyjnych, dotyczących świadomości społecznej, równości kobiet i mężczyzn oraz opieki zdrowotnej.

Szef klubu PO-Koalicji Obywatelskiej Sławomir Neumann zapewnia, że rozmowy z ewentualnymi koalicjantami na wybory europejskie przebiegają dobrze, choć przez ostatni tydzień zostały zawieszone ze względu na śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Niedawno atmosferę między Platformą i Nowoczesną zepsuło przejście do klubu PO ośmiu posłów związanych wcześniej z Nowoczesną, w tym szefowej klubu tej partii Kamili Gasiuk-Pihowicz. 

Według Neumanna startu kampanii wyborczej PO można spodziewać się na początku kwietnia. Do tego czasu gotowe powinny być już listy wyborcze.

W nieoficjalnych rozmowach padają m.in. nazwiska byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, byłej premier Ewy Kopacz, b. premiera, b. szefa NPB Marka Belki i b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Startować mieliby także dotychczasowi europosłowie PO: były premier i b. przewodniczący PE Jerzy Buzek, dwoje byłych unijnych komisarzy: Danuta Huebner i Janusz Lewandowski, b. szef MSZ Dariusz Rosati, Jan Olbrycht czy Tadeusz Zwiefka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl