Polska nie ugnie się pod presją Brukseli w sprawie reformy sądownictwa. „Z pewnych spraw się nie wycofamy”

/ wiget/freeimages.com

  

– Wciąż jest nadzieja na dalszy dialog Polski z Komisją Europejską, ale porozumienie nie może być osiągnięte za wszelką cenę. Są zasadnicze cele wprowadzenia reformy sądownictwa, z których nie chcemy się wycofać – stwierdził szef kancelarii premiera, Michał Dworczyk.

Michał Dworczyk, pytany w TVN24 czy jest tym "rozczarowany" ocenił, że atmosfera rozmów między Polską a KE w ostatnim czasie "jest zupełnie inna". Podkreślił, że rząd wykonał w kierunku Brukseli "pewne gesty", poprzez "doprecyzowanie" ustaw sądowych.

Dopytywany czy Polska jest gotowa na kolejne ustępstwa względem Brukseli, minister zapewnił, że wciąż "jest nadzieja na dalszy dialog i porozumienie".

Ale też zawsze podkreślaliśmy, że to porozumienie nie może być porozumieniem za wszelką cenę. Są pewne zasadnicze sprawy i cele, dla których te reformy były wprowadzane i oczywiście z nich nie chcemy się wycofać – oświadczył.

Zdaniem ministra "Komisja Europejska ma problem, a szczególnie Frans Timmermans ma problem, żeby wycofać się z niektórych, zbyt pochopnie wyprowadzanych słów, czy opinii i to może być kłopot dla niektórych polityków KE".

Pamiętajmy, że pan komisarz (Timmermans) to nie cała Komisja i cały czas te rozmowy się toczą – dodał Dworczyk.

Według szefa KPRM, zarówno Polsce, jak i Brukseli zależy na "deeskalacji" obecnego kryzysu związanego z kwestią praworządności w Polsce. Podkreślił, że UE ma teraz przed sobą inne wyzwania, takie jak prace nad nowym budżetem Wspólnoty.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Porozumienie Polska-KE coraz bliżej? Timmermans mówi o "postępach", MSZ - o "oczekiwaniach"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojskowi planowali zamach stanu

flaga Wenezueli / pixabay.com/Clker-Free-Vector-Images

  

Władze Wenezueli poinformowały o aresztowaniu 27 wojskowych, podejrzanych o próbę zorganizowania zamachu stanu - poinformował Diosdado Cabello, przewodniczący Zgromadzenia Konstytucyjnego, organu lojalnego wobec prezydenta Nicolasa Maduro.

W północnym Caracas aresztowano 25 osób, dwóch żołnierzy zatrzymano w innym miejscu 

- powiedział dziennikarzom Cabello.

Wcześniej o aresztowaniu grupy wojskowych, którzy nawoływali do buntu, informowała Associated Press. Według tej agencji komunikat armii Wenezueli zdawał się potwierdzać doniesienia o rebelii w jednostce Gwardii Narodowej, która wywołała zamieszki w ubogiej dzielnicy Caracas, kilka kilometrów od pałacu prezydenckiego.

Według wojska o godzinie 2.50 czasu lokalnego (godz. 7.50 w Polsce) "mała grupa atakujących" z Boliwariańskiej Gwardii Narodowej ukradła "partię broni" na posterunku wojskowym w Petare w dzielnicy nędzy Caracas i uwięziła czterech żołnierzy.

Następnie grupa udała się do koszar w Cotiza, na północ od Caracas, gdzie nagrała film wideo, który rozpowszechniła na portalach społecznościowych. Na nagraniu buntownicy mówią, że nie uznają prezydenta Maduro i wzywają ludność do udzielenia im poparcia.

Siły policyjne i wojsko, rozmieszczone wokół koszar, użyły gazu łzawiącego wobec okolicznych mieszkańców, którzy przybiegli, by wesprzeć buntowników. Według mediów po aresztowaniu ci ostatni zostali przewiezieni do Fuerte Tiuna, głównego kompleksu wojskowego w kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl