Senat przyjął ustawę podnoszącą rentę socjalną do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z ustawą renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Ma to być odpowiedź na postulat osób protestujących w Sejmie, a także ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ustawy przyjęte. Co na to protestujący w Sejmie? Padła jednoznaczna wypowiedź

Mimo spełnienia postulatów protestujący nie zamierzają opuścić galerii sejmowej.

Mówimy spokojnie i spokojnym głosem, protest dalej trwa. Nikt nam go nie zakończy, ani ksiądz Zaleski, ani poseł Zbigniew Gryglas. Będziemy tak długo protestować, aż wywalczymy dla tych osób 500 zł podwyżki, bo im się to należy, bo dzisiaj żyją za niecałe 900 zł na miesiąc i nie mają prawa do godnego życia. Oddajcie godność tym chorym osobom

- oświadczyli protestujacy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący w Sejmie do minister: „Nagadała się pani”. Teraz chcą rozmawiać tylko z premierem

Spełnienie większości postulatów protestujących niepełnosprawnych i ich opiekunów, rozmowy ministrów, premiera i prezydenta z protestującymi - to nie przekonuje niektórych dziennikarzy. Nieustannie jątrzą i próbują deprecjonować przełomowe znaczenie przyjętych rozwiązań, które realnie wpłyną na poprawę losu osób niepełnosprawnych.

Przypomnijmy więc, jaki stosunek do tych samych protestujących i w tej samej sprawie miały tuzy dziennikarskie TVN, za rządów PO-PSL.