Lotnicze Pogotowie Ratunkowe unowocześni bazy, jest umowa na dofinansowanie

/ nitell

  

Minister zdrowia Łukasz Szumowski i dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski podpisali w piątek w Warszawie umowę przewidującą budowę i modernizację baz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

"To są wszystko elementy, które mają poprawić po pierwsze bezpieczeństwo, po drugie to, aby ilość lotów mogła być zwiększona. Bez tego transportu, który potrafi dowieźć pacjenta do ośrodka ratunkowego, system ratownictwa nie działałby w Polsce tak, jak powinien. To jest kierunek, który będziemy wzmacniać, i chcielibyśmy, aby ten system ratownictwa w Polsce, w tym jego najważniejsza część, czyli LPR, był na najwyższym poziomie" - powiedział minister Szumowski.

Zapowiedział, że resort zdrowia jest w "przededniu" ogłoszenia przetargu na dwa samoloty odrzutowe dla LPR. "Będą miały znacznie większy zasięg. W tej chwili przyszły noktowizory do latania nocnego. Mam nadzieję, że teraz rozpoczną się szkolenia pilotów, a w przyszłym roku wszyscy piloci LPR będą przeszkoleni w lataniu nocnym z wykorzystaniem noktowizora" - dodał.

Wartość przedsięwzięcia to 22 mln zł. W jego ramach powstaną nowoczesne bazy w Olsztynie i Lublinie, zmodernizowana zostanie baza w Płocku. Projekt jest współfinansowany w 80 proc. z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i w 20 proc. z funduszy Ministerstwa Zdrowia.

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe m.in. udziela pomocy w razie nagłych zachorowań i wypadków drogowych oraz transportuje pacjentów między placówkami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dlaczego doszło do zbrodni na finale WOŚP? Wcześniej ochroniarze Owsiaka potrafili nawet dziennikarza wyrzucić WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

Morderca Stefan W. bez problemu dostał się na scenę finału WOŚP w Gdańsku, a po ataku na śp. Pawła Adamowicza przez kilkadziesiąt sekund nikt nie interweniował, choć zbrodniarz nie uciekał. Zatrzymał go dopiero pracownik techniczny koncertu, a nie wynajęci ochroniarze. Jak już dzisiaj wiemy zabezpieczenie imprezy było fatalne. Tymczasem szef WOŚP Jerzy Owsiak trzy lata temu pokazał, że potrafi stanowczo reagować - na przykład gdy dziennikarz zadaje niewygodne pytania. Tak było w 2015 r., gdy na Michała Rachonia rzucili się "ochroniarze", bo zapytał o finanse WOŚP.

13 stycznia wieczorem 27-letni Stefan W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku wtargnął na scenę i śmiertelnie zranił nożem Pawła Adamowicza. Prezydent miasta przeszedł pięciogodzinną operację. Niestety, w poniedziałek Adamowicz zmarł. Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazały jako przyczynę śmierci wstrząs krwotoczny. 

Niepokojący jest fakt, że Stefan W. bez problemu dostał się na scenę, zadał kilka ciosów nożem na oczach wielu osób, a po ataku na śp. prezydenta Gdańska kilkadziesiąt sekund swobodnie poruszał się po scenie. Mordercę zatrzymał dopiero pracownik techniczny koncertu, a nie ochroniarz z wynajętej firmy.

W toku kontroli MSWiA w Agencji Ochrony "Tajfun", która zabezpieczała gdański finał WOŚP, stwierdzono szereg nieprawidłowości. Wykazała m.in., że jej szef nie weryfikował karalności pracowników ochrony i nie nadzorował wykonywanych przez nich zadań.

[polecam:https://niezalezna.pl/255437-czy-mozna-bylo-zatrzymac-stefana-w-kontrola-ochrony-przyniosla-szokujace-wnioski]

Ludzie współpracujący z WOŚP potrafią jednak reagować stanowczo. Zwłaszcza, gdy słyszą niewygodne pytania.

Przypomnijmy, że w styczniu 2015 roku - przed kolejnym finałem WOŚP - Jerzy Owsiak zorganizował konferencję, na którą Telewizja Republika - jako jedyna redakcja - nie dostała akredytacji. Z niewiadomych do dziś przyczyn.

Michał Rachoń, który był wówczas dziennikarzem Telewizji Republika, dostał się na konferencję - bez kamery, ale za to z telefonem komórkowym. Zapytał wtedy Owsiaka o to, dlaczego nie wykonał wyroku sądu i nie udostępnił dokumentacji finansowej pewnej firmy.

Owsiaka tak mocno zirytowało to pytanie, że... kazał wyrzucić Rachonia z konferencji. Natychmiast zareagowało kilku agresywnych mężczyzn, którzy próbowali siłą usunąć dziennikarza z konferencji prasowej. Mężczyźni nie wylegitymowali się, więc nie wiadomo czy byli oni pracownikami ochrony, czy osobami prywatnymi.

A tak wyglądała sytuacja... OBEJRZYJ FILM!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl