Pancerniacy lecą do Afganistanu

/ mat. 34. BKPanc. / http://34bkpanc.wp.mil.pl/pl/11_628.html

  

Dziś na placu apelowym 34. Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu pożegnano żołnierzy, którzy w ramach VIII zmiany PKW wyjadą do Afganistanu, by wziąć udział w misji Resolute Support.

Dzień rozpoczął się od mszy świętej, celebrowanej przez proboszcza żagańskiej Parafii Wojskowej ks. ppłk Radosława Michnowskiego w kościele garnizonowym w Żaganiu. Kolejnym punktem dzisiejszego dnia była uroczystość na placu apelowym 34. BKPanc. Uroczystość pożegnania żołnierzy rozpoczęto złożeniem meldunku Dowódcy Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. broni. Jarosławowi Mice przez dowódcę 34. Brygady Kawalerii Pancernej płk. dypl. Dariusza Lewandowskiego. Po przyjęciu meldunku i przeglądzie pododdziałów, przy dźwiękach hymnu państwowego nastąpiło podniesienie flagi RP. Przybyłych na uroczystość gości powitał dowódca Hetmańczyków, którego żołnierze biorą udział w VIII zmianie PKW - podaje oficjalny portal Brygady.

W trakcie uroczystości nastąpiło również przekazanie flagi. Z rąk Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. broni Jarosława Miki otrzymał ją dowódca kontyngentu, płk Piotr Kaczmarek - czytamy.

Są w naszej służbie chwile szczególne, które najlepiej manifestują jej istotę. Jednym z takich momentów jest dzisiejszy dzień. W pustynnych mundurach stoją przed Państwem żołnierze, którzy latami rzetelnej służby udowodnili swoją determinację i gotowość do poświęceń. Profesjonaliści w każdym tego słowa znaczeniu, z doświadczeniem nabytym na ćwiczeniach w kraju i za granicą. Uczestnicy wielu misji, zarówno bojowych jak i pokojowych. Pragnę podkreślić, że dla mnie - dowódcy, to stojący tutaj żołnierze są największym kapitałem, a ich bezpieczeństwo priorytetem. Będę zatem podejmował decyzje niezwykle rozważnie, bo za każdą z nich stoi człowiek

– powiedział dowódca VIII zmiany PKW płk Piotr Kaczmarek, cytowany przez oficjalny portal 34. BKPanc. 

Uroczystość zakończyło wspólne zdjęcie oraz defilada pododdziałów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 34. BKPanc.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nawacki komentuje sprawę sędziów, którzy wycofali poparcie dla niego. "To ich problem"

/ Twitter.com/Maciej Nawacki (@Maciej_Nawacki)

  

- To ich problem, że się rozmyśliły. (...) Procedura wyłaniania członków do KRS nie przewiduje wycofania głosu - takimi słowami prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, Maciej Nawacki, cżłonek KRS, skomentował sprawę wycofania się 4 sędziów z listy poparcia dla niego. Nawacki miał przed wycofaniem 28 głosów poparcia, wycofało się z jego listy 4 sędziów.

Dzisiaj, w siedzibie KRS Maciej Nawacki zapewniał dziennikarzy, że procedura jego wyboru do KRS nie jest wadliwa. Wiele osób ma co do tego wątpliwości, ponieważ czworo sędziów wycofało udzielone mu poparcie, o czym publicznie poinformowali. Chodzi o sędziów z Sądu Rejonowego w Olsztynie: Annę Pałasz, Katarzynę Zabuską, Joannę Urlińską i Krzysztofa Bieńkowskiego. W piątek sędzia Paweł Juszczyszn wezwał tych sędziów do przesłania do Sądu Okręgowego w Olsztynie dokumentów potwierdzających ich działania w sprawie udzielenia i wycofania poparcia na listach poparcia do KRS.

- Wybór mojej osoby nie jest wadliwy, albowiem rozstrzygnął to Marszałek Sejmu, a formalnej kontroli poddał te listy Minister Sprawiedliwości. Minister sprawdzał, czy osoby podpisane są sędziami, a Marszałek Sejmu badał kompletność tych dokumentów

 - powiedział Nawacki.

Dziś sędzia Juszczyszyn zażądał także dokumentów od ministra Z. Ziobry dotyczących "korespondencji pomiędzy Marszałkiem Sejmu RP i ministrem sprawiedliwości w sprawie potwierdzenia statusu sędziego osób, które poparły kandydatów na członków KRS". [polecam:https://niezalezna.pl/307555-juszczyszyn-nie-daje-za-wygrana-ws-list-do-krs-nalozyl-grzywne-na-szefowa-kancelarii-sejmu]

W rozmowie z PAP Nawacki przyznał, że sam podpisał się na swojej liście poparcia do KRS (argumentował, że jest sędzią i ma takie prawo), przyznał też, że kilku sędziów wycofało mu swoje poparcie.

- Działał pełnomocnik, pełnomocnik składał listy do Kancelarii Sejmu. Żadna z osób nie wycofała upoważnienia pełnomocnikowi do działania. Ja byłem przedmiotem postępowania i tylko przyjąłem te informacje. Pełnomocnik działał w moim imieniu. Czy te panie cofnęły upoważnienie dla swojego pełnomocnika? (...) Dwie osoby złożyły oświadczenie, że rozmyśliły się i koniec. To ich problem, że się rozmyśliły. To nie wypłynie na wyłonienie KRS, bo procedura nie przewiduje wycofania głosu. Gdy sędziowie mówią, że popełniły błąd, proszę nie wierzyć w tego rodzaju bajki, że nie wiedziały, co podpisują. Moja osoba była kandydatem do KRS i doskonale się orientowały co to jest. Tłumaczenie że to błąd trudno sobie wyobrazić

 - mówił Nawacki.

Odnosząc się do piątkowych decyzji sędziego Juszczyna Nawacki nazwał je "nielogicznymi" i "wykraczającymi poza dopuszczalne czynności sądu".

- Proces cywilny jest wyznaczony granicami skargi obywatela i w tym zakresie winien się poruszać

 - powiedział Nawacki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts