ORP Flaming na manewrach Open Spirit 2018

/ mat. 8. FOW / http://8fow.wp.mil.pl/pl/1_447.html

  

Niszczyciel min ORP Flaming wszedł dziś przed południem do portu w Tallinie. Tym samym rozpoczęła się faza portowa międzynarodowej operacji przeciwminowej pod kryptonimem Open Spirit 2018 - informuje 8. Flotylla Obrony Wybrzeża.

Przez najbliższe dwa tygodnie załoga okrętu oraz marynarze nurkowie - minerzy z 12. i 13. Dywizjonu Trałowców (łącznie 65 osób) wezmą udział w operacji likwidacji powojennych niebezpieczeństw w Zatoce Ryskiej u wybrzeży Estonii - podaje oficjalny portal 8. FOW. 

Operacja "Open Spirit" organizowana jest rokrocznie na przemian na wodach Litwy, Łotwy i Estonii. Jej celem jest likwidacja pozostających w wodach Zatoki Ryskiej min morskich, torped bojowych i innych niebezpiecznych obiektów z okresu II wojny światowej. W tegorocznej operacji, poza Polakami, weźmie udział blisko 800 marynarzy m.in. z Litwy, Łotwy, Estonii, Niemiec, Francji, Norwegii, Belgii czy Wielkiej Brytanii - czytamy.

Organizowana w Tallinie faza portowa ćwiczenia rozpocznie się w sobotę 12 maja. W jej ramach odbędzie się szereg spotkań roboczych, na których załogi okrętów będą dokonywały niezbędnych ustaleń dotyczących dalszej współpracy na morzu. Okręty opuszczą port w Tallinie w poniedziałek 14 maja i rozpoczną realizację fazy morskiej operacji. Okręty będą poszukiwały min za pomocą trałów, stacji hydrolokacyjnych, czy też pojazdów podwodnych. Wykryte niewybuchy będą klasyfikowane i neutralizowane - informuje 8. Flotylla. 

"Open Spirit 2018" potrwa do 25 maja.

ORP Flaming jest niszczycielem min projektu 206FM. Główne zadania niszczycieli min to trałowanie rozpoznawcze i kontrolne, niszczenie pól minowych, wytyczanie bezpiecznych torów pływania w obrębie pól minowych, przeprowadzanie okrętów, zespołów i transportowców, stawianie min kotwicznych i dennych, wykrywanie min kotwicznych i dennych oraz niszczenie min za pomocą pojazdu podwodnego lub przez okrętowe grupy nurków-minerów. Okręt wchodzi w skład 13. Dywizjonu Trałowców z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 8. FOW, DG RSZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Policyjna ochrona dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. U byłej prezydent pojawił się agresywny mężczyzna

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Rafał Trzaskowski zaczął dostawać groźby. Zapowiedział, że pójdzie na policję. Ten krok wykonała już Hanna Gronkiewicz-Waltz i otrzymała policyjną ochronę. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", kiedy 14 stycznia była prezydent Warszawy przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim, pojawił się u niej mężczyzna, który zachowywał się agresywnie.

"DGP" ustalił, że Hannie Gronkiewicz-Waltz przyznano policyjną eskortę. Jak czytamy w artykule, "Hanna Gronkiewicz-Waltz sama prosiła o ochronę w piśmie do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego". Jednak "resort nie chce oficjalnie potwierdzić, czy ochrona policji została ustanowiona ani w jakim zakresie. Przyznaje, że po otrzymaniu korespondencji minister osobiście spotkał się z Hanną Gronkiewicz-Waltz" - napisano.

[polecam:https://niezalezna.pl/255614-trzaskowski-zapowiada-ze-pojdzie-na-policje-bo-zaczal-dostawac-grozby-coraz-powazniejsze]

Dziennik, "ze względu na charakter sprawy", nie informuje o szczegółach dotyczących tej rozmowy, ponieważ - jak podaje - "zakres wykonywanych czynności ochronnych oraz formy i metody są informacjami niejawnymi".

"Funkcjonariusze zawsze podejmują i będą podejmowali działania adekwatne do konkretnej sytuacji"

– cytuje wydział prasowy resortu "DGP". Dziennik podaje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w odpowiedzi na prośbę o komentarz odpowiedziała, że nie może "udzielać szczegółowych informacji".

"Jeśli chodzi o zgłoszenia konkretnych osób, ewentualne czynności operacyjne w postaci ochrony i pomocy pokrzywdzonemu i świadkowi są co do zasady niejawne".

– powiedział "DGP" podkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji (KGP).

Dziennikarze "DGP" nieoficjalnie ustalili, "że powodem prośby był incydent z 14 stycznia, a więc dnia śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Była prezydent przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim. Pojawił się u niej mężczyzna, który miał zachowywać się dość agresywnie. Interweniowała policja".

[polecam:https://niezalezna.pl/254606-gronkiewicz-waltz-chce-ochrony-mialam-nieprzyjemny-incydent-czuje-sie-zagrozona]

Jak słyszymy od kilku niezależnych źródeł, nie był to pierwszy raz, gdy mężczyzna odwiedzał Gronkiewicz-Waltz na terenie uniwersytetu. Z kolei w lutym rządząca Warszawą w latach 2006–2018 polityk ma się udać do jednego z miast powiatowych na proces, który wytoczyła internaucie za nienawistne sformułowania pod jej adresem.

"Trudno sobie wyobrazić, by w takiej sytuacji pani prezydent miała udać się tam jedynie z adwokatem – tłumaczy jeden z rozmówców DGP".

- czytamy w artykule.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl