Polska nie awansowała do finału Eurowizji

/ fot. YouTube

  

Właśnie zakończył się drugi półfinał Konkursu Eurowizji. Niestety, reprezentujący Polskę Gromee i Lukas Meijer nie awansowali do finału.

Z pierwszego półfinału, który odbył się we wtorek,  do finału awansowały m.in. Izrael, Cypr, Łotwa i Estonia. Dziś Polska zmierzyła się w drugim półfinale m.in. z Norwegią, Rosją, Litwą, Maltą i Szwecją.  Niestety, reprezentujący nas z piosenką "Light me up" Lukas Meijer i Gromee nie awansowali do finału i nie zobaczymy ich na scenie 12 maja.  Do finału dostali się dziś przedstawiciele takich państw jak Norwegia, Serbia, Dania, Mołdawia, Holandia, Australia, Węgry, Szwecja, Słowenia i Ukraina. Z obu półfinałów do finału przechodzi 10 muzyków. Poza nimi, w finale zobaczymy zwycięzcę z roku ubiegłego – Portugalię, oraz tzw. wielką piątkę – Wielką Brytanię, Włochy, Francję, Hiszpanię i Niemcy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukrainiec pobity w pociągu. Jest akt oskarżenia

/ Pexels / 9158 zdjęć

  

Gdańska prokuratura oskarżyła dwóch mężczyzn o pobicie i znieważenie na tle narodowościowym 20-letniego studenta z Ukrainy. Do incydentu doszło 21 grudnia ub.r. w pociągu SKM. Napastnikom grozi do siedmiu i pół roku więzienia.

O skierowaniu do Sądu Okręgowego w Gdańsku aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała Grażyna Wawryniuk rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Wyjaśniła, że sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa Gdańsk Oliwa, a oskarżonymi są dwaj mężczyźni w wieku 28 i 33 lat.

Do incydentu doszło 21 grudnia ub.r. w pociągu SKM relacji Gdynia-Gdańsk. Jeden z mężczyzn, przy pomocy telefonu komórkowego miał nagrywać 20-letniego studenta z Ukrainy. Student został pobity po tym, jak zwrócił się z prośbą o wyłączenie kamery. Napastnicy uderzali pokrzywdzonego po całym ciele swoimi głowami, rękoma i nogami a także butelką z alkoholem. Używali też pod jego adresem obelg i znieważali z powodu przynależności narodowej.

"Pokrzywdzony zeznał, że napastnicy napadli go, ponieważ jest on obcokrajowcem i prowadził rozmowę telefoniczną w języku rosyjskim"

- poinformowała Wawryniuk, dodając, że napadnięty doznał rany głowy i powierzchownego urazu klatki piersiowej.

Rzecznik wyjaśniła, że sprawcy pobicia uciekli z pociągu na stacji Gdańsk Główny. Na początku stycznia br. policja zdecydowała się upublicznić wizerunki mężczyzn utrwalone na nagraniach z zabezpieczonego w sprawie monitoringu.

Niemal natychmiast po publikacji do policjantów zaczęły napływać zgłoszenia. Kilka z nich potwierdziło informacje zdobyte już wcześniej przez kryminalnych z Gdańska Wrzeszcza. Personalia sprawców wprowadzono do policyjnej bazy osób poszukiwanych i w efekcie, 8 i 12 stycznia zatrzymano podejrzanych.

Prokuratura postawiła obu mężczyznom zarzuty pobicia studenta i kierowania wobec niego gróźb z powodu jego przynależności narodowej. Jednocześnie prokuratura uznała, że obaj działali w sposób chuligański - dopuścili się napaści publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie dla porządku prawnego. Za popełnienie takich przestępstw grozi do 5 lat więzienia. W przypadku podejrzanych kara może być o połowę wyższa, bo obaj mają już na koncie wyroki za podobne czyny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl