115 mln dol w 3 minuty. Tak na "aukcji stulecia" sprzedano obraz Picassa

/ fot. Facebook/Christies/

  

Na rozpoczętej we wtorek "aukcji stulecia" w Nowym Jorku padły dwa nowe rekordy: za obraz Claude'a Moneta "Kwitnące nenufary" ze słynnej serii przedstawiającej staw w Giverny oraz "Odaliskę z magnoliami" z 1923 roku Henri Matisse'a - podał dom Christie's.

"Aukcją stulecia" nazywana jest sprzedaż kolekcji amerykańskiego miliardera Davida Rockefellera, który w zeszłym roku zmarł w wieku 101 lat, i jego żony Peggy. Wspaniała kolekcja, zbierana całe życie i odziedziczona po poprzednich pokoleniach to największa na świecie kolekcja prywatna wystawiona na aukcję. Obejmuje ona łącznie 1600 dzieł. 

"Kwitnące nenufary" (1914–17) uzyskały na aukcji 84,69 mln dolarów. Inne z nenufarów ("Bassin aux Nympheas") w czerwcu 2008 roku przyniosły 80,4 mln dolarów, a rekord cenowy za płótno mistrza impresjonizmu należał od 2016 roku do jednego z pejzaży z niewiele mniej słynnej serii ukazującej stogi zboża i wynosił 81,4 mln dolarów. Temat nenufarów Monet podejmował około 300 razy, ale stogi malował o wiele rzadziej, widoków z nimi zachowało się dwadzieścia kilka. I właśnie jeden z nich, uznawany za arcydzieło, doskonale ilustruje lawinowy przyrost wartości dzieł sztuki - w 1999 roku został kupiony za 11,9 mln USD, także na aukcji.  Za "Odaliskę" nowy nabywca zapłacił 80,75 mln dolarów. Dotychczasowy rekord w przypadku Matisse'a wynosił 49 mln dolarów. 

Najdroższym dziełem we wtorek okazał się obraz Pabla Picassa "Młoda dziewczyna z koszem kwiatów" z 1905 roku, z ceną szacunkową około 100 mln, a sprzedany za 115 mln dolarów. Jego licytacja trwała krócej niż trzy minuty. 

Najpierw należał on do rodzeństwa Steinów, Gertrude i Leo. Leo kupił go w 1905 roku za 30 dolarów razem z dwoma innymi obrazami Picassa z okresu różowego. Początkowo Gertrude nie przepadała za tym płótnem, wisiało ono jednak w jej słynnym paryskim salonie odwiedzanym przez artystów i pisarzy. Wspomina je Ernest Hemingway w "Ruchomym święcie". Po śmierci Gertrude akt wraz z częścią kolekcji przeszedł w 1946 roku w ręce jej życiowej partnerki Alice B. Toklas. Kiedy umarła i ona, w 1967 roku spadkobiercy Stein postanowili sprzedać 38 obrazów Picassa konsorcjum przemysłowców zasiadających w radzie nadzorczej MoMA. Akt dziewczyny od grudnia 1968 roku należał do kolekcji małżeństwa Rockefellerów. 

Na aukcji, która również sama ustanowiła rekord, uzyskując ze sprzedaży 44 dzieł z pojedynczej kolekcji 646,1 mln dolarów, wylicytowano rekordowe kwoty także za dzieła Eugene'a Delacroix, Armanda Seguin, Giorgio Morandiego, Odilona Redona i Jean-Baptiste-Camille Corota. 

Aukcja ta bez trudu pobiła poprzedni rekord za całość kolekcji, kiedy w 2009 roku dzieła sztuki zgromadzone przez projektanta mody Yves Saint Laurenta i jego partnera Pierre'a Berge przyniosły łącznie 484 mln dolarów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń atakuje prezydenta Dudę: Budzi się jakiś niedźwiedź ze snu zimowego i mówi takie rzeczy

Robert Biedroń / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kandydujący w wyborach prezydenckich Robert Biedroń pojawił się na antenie TVN24 w programie Moniki Olejnik i od prezentacji swoich wyborczych postulatów płynnie przeszedł do... ataku na prezydenta Andrzeja Dudę.

Zaczęło się od prezentacji programu wyborczego, jednak Biedroń dość szybko zmienił temat rozmowy.

Proponuję, żeby ciężar ważności w sprawach przenieść np. z finansowania katechetów w szkołach na onkologię, żeby przenieść ciężar ważności z kupowania kolejnych F-35, bomb i rakiet na finansowanie służby zdrowia. Można znaleźć na to pieniądze, tylko trzeba dokonać wyboru. Albo rakiety, albo szpitale. Albo pomniki, albo szkoły. To jest cywilizacyjny wybór.
- wyliczał Robert Biedroń.

Po chwili zaczął wprost atakować prezydenta Andrzeja Dudę, w pewnym momencie porównując go nawet do budzącego się z zimowego snu niedźwiedzia.

Andrzej Duda nie reagował na nienawiść w Białymstoku, nie reagował kiedy europosłów wieszano na szubienicach, nie reagował kiedy dochodziło do przemocy, nienawiści wobec np. Żydów w Polsce, nie reagował kiedy bezczeszczono cmentarze żydowskie, nie reagował kiedy tworzono kolejne strefy wolne od LGBT. 30% naszego kraju jest już objęte takimi strefami. Nagle budzi się jakiś niedźwiedź ze snu zimowego i mówi takie rzeczy [PAD o Polsce dla każdego – przyp. red.]. Nikt w to nie uwierzy.
- zapewniał Robert Biedroń w rozmowie z Moniką Olejnik.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVN24, 300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts