Poznaliśmy tegorocznych laureatów nagrody IPN – „Kustosz Pamięci Narodowej”

/ ipn.gov.pl

  

Po raz siedemnasty przyznane zostały Nagrody „Kustosz Pamięci Narodowej”. Do grona laureatów dołączyły trzy osoby i dwie instytucje, których szczególna aktywność na polu upamiętniania historii Narodu Polskiego i wyróżniająca się działalność na rzecz zachowania świadectw losów Polaków w XX wieku, zyskały najwyższe uznanie w oczach Kapituły Nagrody. Wręczenie nagród odbędzie się 10 maja 2018 r. na Zamku Królewskim w Warszawie.

Nagroda Kustosz Pamięci Narodowej została ustanowiona w 2002 roku przez pierwszego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej prof. Leona Kieresa. Pomysłodawcą tego wyróżnienia był ówczesny dyrektor krakowskiego oddziału IPN prof. Janusz Kurtyka (Prezes IPN w latach 2005–2010). Nagroda ma charakter honorowy, przyznaje ją w drodze głosowania Kapituła, w której skład wchodzą m.in. laureaci z lat ubiegłych. Pracom Kapituły przewodniczy Prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Nagroda jest przyznawana raz w roku instytucjom, organizacjom społecznym i osobom fizycznym.

W roku 2018 tytuł Kustosza Pamięci Narodowej został przyznany trzem osobom:

Sędziemu Bogusławowi Nizieńskiemu – prawnikowi, działaczowi podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej i opozycji antykomunistycznej w okresie PRL. Człowiekowi, który przez całe swoje życie pozostał wierny idei wolnej Polski

Pani Marlenie Piekarskiej-Olszówce – prezes Fundacji „Willa Jasny Dom”, która od lat, kierując się ideą szerzenia prawdy o powojennej historii Polski, popularyzuje wiedzę na temat antykomunistycznego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej

Pani Annie Rastawickiej – propagatorce nauczania Prymasa Tysiąclecia, przez lata należącej do grona osób z jego najbliższego otoczenia, działającej na rzecz utrwalenia duchowego dziedzictwa, nauczania i zachowania pamięci o kard. Stefanie Wyszyńskim

oraz dwóm organizacjom:

Polskiemu Teatrowi Ludowemu we Lwowie, który od 60 lat kontynuuje narodową tradycję teatralną na dawnych Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej i popularyzuje bogaty dorobek polskiej kultury, zarówno wśród polskich, jak i ukraińskich odbiorców

Stowarzyszeniu Huta Pieniacka, które upamiętnia ofiary zbrodni dokonanej 28 lutego 1944 roku przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach położonej 85 km na wschód od Lwowa wsi Huta Pieniacka.

Do tej pory Kapituła wyróżniła tytułem Kustosza Pamięci Narodowej łącznie 78 osób i instytucji, w tym gronie znaleźli się m.in. gen. Janusz Brochwicz-Lewiński „Gryf”, Julien Bryan, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Tadeusz Kukiz, prof. Władysław Bartoszewski, Kazimierz Piechowski, śp. Prezydent Lech Kaczyński, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Związek Polaków na Białorusi, Stowarzyszenie „Memoriał”.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejny występek „znanego” wójta i znów pod wpływem alkoholu. Tym razem zaatakował policjantów!

/ Arkadiusz Ławrywianiec/Gazeta Polska

  

Znów głośno jest o wójcie Żelazkowa Sylwiuszu J. Samorządowiec znany z niechlubnych występków, tym razem został zatrzymany przez policję podczas I Kaliskiego Marszu Równości, ponieważ "szarpał się z funkcjonariuszami". - Stwierdzano u niego prawie 2 promile alkoholu w organizmie - poinformowała rzecznik prasowa kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Do zdarzenia doszło dzisiaj na Głównym Rynku w Kaliszu podczas I Kaliskiego Marszu Równości. Do operatora kamery jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych zaczął wykrzykiwać i wymachiwać rękami mężczyzna.

- Zaczął utrudniać mi wykonywanie zdjęć. Krzyczał, jakim prawem go nagrywam

- relacjonował operator.

Po chwili na miejsce zdarzenia przyszli policjanci, którzy próbowali rozmawiać z mężczyzną, ale ten "zaczął się szarpać z funkcjonariuszami" - powiedziała rzecznik prasowy kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Wyjaśniła, że 60-letniego mężczyznę zatrzymano w związku z naruszeniem nietykalności funkcjonariuszy, za co grozi do 3 lat więzienia.

Zatrzymanym jest wójt wielkopolskiej gminy Żelazków Sylwiusz J., u którego badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu organizmie. Mężczyznę zatrzymano do wytrzeźwienia na policyjnej izbie, dlatego - jak wyjaśniła Anna Jaworska-Wojnicz - czynności z jego udziałem będą wykonywane jutro.

Wójt Żelazkowa wcześniej został oskarżony o znęcanie się nad rodziną i znieważenie funkcjonariuszy publicznych, za co grozi mu do 5 lat więzienia.

Sąd Rejonowy w Kaliszu nie wyznaczył pierwszego terminu rozprawy "ze względu na przebywającego na zwolnieniu lekarskim sędziego referenta" - informowała sędzia Anna Krysicka.

Sylwiusz J. od sierpnia 2017 roku ma założoną tzw. niebieską kartę.

[polecam:https://niezalezna.pl/255602-wojt-znecal-sie-nad-rodzina]

W październiku 2017 roku wójt Żelazkowa został skazany za udzielenie ślubu, bo był pod wpływem alkoholu.

Sąd Rejonowy w Kaliszu uznał wówczas, że Sylwiusz J. nie dopełnił obowiązków służbowych, działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego i wymierzył mu 5 tys. zł grzywny.

W lipcu tego roku wójt "zabłysnął" po raz kolejny. Podczas rodzinnego festynu na terenie Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej wójt "wystąpił" na scenie. Potem okazało się, że awanturnik był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony do kaliskiej komendy do wytrzeźwienia.

[polecam:https://niezalezna.pl/279512-festyn-rodzinny-z-wyjatkowym-wystepem-wojta-zobacz-w-jakim-stanie-wyszedl-na-scene-wideo]

W wyborach samorządowych w 2018 roku Sylwiusz J. uzyskał 2651 głosów, co stanowiło 58,06 procent. Na wójta został wybrany więc już w pierwszej turze.

Dziś w Kaliszu odbył się I Marsz Równości. "Rota dziełem lesbijki"; "Konopnicka jest z nami"; "Maria Dąbrowska też jest z nami, dniami i nocami" - m.in. takie hasła towarzyszyły uczestnikom manifestacji.

Nad bezpieczeństwem podczas marszu czuwało kilkuset policjantów z Kalisza i Poznania, którzy - jak powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak - dbali, "żeby nie doszło do żadnych incydentów i przypadków, w których musielibyśmy bardzo zdecydowanie reagować". Borowiak dodał, że w marszu wzięło udział ok. 400 osób.

Na trasie przemarszu protestowali członkowie i sympatycy Młodzieży Wszechpolskiej, ubrani w białe kombinezony. "To jest nasza ogólnopolska akcja czyszczenia ulic z zarazy zwanej LGBT" - powiedział jeden z uczestników protestu.

Za marszem podążał też samochód z fundacji "Prawo do życia" z banerem "Stop pedofilii". Przez megafon podawano informacje dotyczące m.in. ilości przeprowadzanych w Polsce aborcji.

Z kolei na Złotym Rogu na uczestników marszu czekali przeciwnicy, którzy krzyczeli: "Zakaz pedałowania".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl