Turniej, który wyłania największe piłkarskie talenty

Zaciętą rywalizację można było obserwować na PGE Narodowym w każdym spotkaniu

  

Zakończyła się XVIII edycja największego piłkarskiego dziecięcego turnieju w Europie „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. Poznaliśmy czwórkę mistrzów w kategoriach dziewcząt i chłopców do lat 10 i 12. Tak naprawdę jednak zwycięzców są tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy, bo turniej organizowany przez PZPN i sponsorowany przez firmę Tymbark to prawdziwy festiwal entuzjazmu, radości, prawdziwego sportu w duchu fair play.

Organizatorzy imprezy zadbali, żeby dzieciaki biorące udział w Wielkim Finale Turnieju miały co wspominać do końca życia. Mecze finałowe, które wyłoniły Mistrzów, rozgrywane na Stadionie PGE Narodowym kilka godzin przed finałem Pucharu Polski, miały oprawę podobną do meczów, które na największym obiekcie w Polsce rozgrywa nasza reprezentacja. Tłumy znamienitych gości z selekcjonerem Adamem Nawałką na czele, kamery, transmisja telewizyjna, komentarz na żywo na stadionie, mnóstwo muzyki, wodzirej, maskotki bawiące się razem z najmłodszymi, a wreszcie trybuny wypełnione rodzicami i dziećmi. Spędzenie tam kilku godzin i obserwowanie naprawdę bardzo ciekawych i emocjonujących finałów to była czysta przyjemność.

Szybkie gole i zaskakujące zakończenia

Po obejrzeniu finału chłopców do lat 10, w którym AMO Rzeszów pokonało 2:1 Akademię Piłkarską Reissa Poznań, wszyscy obserwatorzy byli pod wrażeniem wysokich umiejętności piłkarskich graczy obu zespołów. Fantastycznie oglądało się zwycięzców, którzy już w pierwszej minucie stracili gola na 0:1, a mimo to nie załamali się i mozolnie odrabiali straty.

Niebywałe emocje były też w pierwszym meczu finałowym dziewcząt do lat 10. Tu też gol padł zaraz po pierwszym gwizdku sędziego, a strzeliła go zawodniczka Beniaminka Krosno. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się rezultatem 1:0 dla drużyny z podkarpacia, w ostatniej dosłownie sekundzie meczu dziewczynki z KKS Katowice doprowadziły do wyrównania po strzale z rzutu wolnego. Zwycięzcę tego finału wyłoniły dopiero rzuty karne, które lepiej wykonywał zespół z Krosna.

Nie ma drugiego takiego

Finały dzieci starszych o dwa lata bardzo mocno przypominały mecze dorosłych. Padło w nich też dużo więcej goli. Sędziował je najlepszy polski sędzia - Szymon Marciniak. W kategorii chłopców SP 7 Koszalin pokonała Jedynkę Krasnystaw 3:1, a wśród dziewcząt SMS Łódź pokonał Tęczę Bydgoszcz 4:0.

– Czy gdzieś w Europie jest drugi taki turniej? – pytał po meczu prezes PZPN Zbigniew Boniek i od razu sam sobie odpowiedział: – Nie ma. W ogóle nie ma o czym mówić, to inna jakość, inna rzeczywistość. Dzieci przede wszystkim muszą mieć przyjemność z grania w piłkę i my stworzyliśmy im do tego warunki. Każda chwila wolnego czasu spędzona na boisku, na grze, rywalizacji, zabawie, jest cenna. A trofea i nawet wyróżnienia indywidualne to dodatkowe bodźce, które wpływają na zawodnika, żeby dalej pracować i być jak najlepszym w przyszłości. Dzięki naszym sponsorom, dzięki PZPN i wojewódzkim związkom piłkarskim organizujemy największy turniej dla dzieci w Europie. Wszystko dobrze funkcjonuje, dzieci mają z tego fantastyczną zabawę i jest to dla nich świetny start. Jeżeli mówimy o piłce zawodowej, z tej całej rzeszy dzieciaków kilku na pewno trafi do poważnej piłki – zapewnił Boniek.

Wielcy też tu zaczynali

Pewnie ma rację, bo starty w Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku" mają za sobą m.in. reprezentanci Polski: Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński, Marcin Kamiński czy najdroższa polska piłkarka w historii – Paulina Dudek. Reprezentantów Polski wszystkich kategorii wiekowych przewinęło się przez turniej już ponad pięćdziesięcioro.

– Pamiętajmy jednak, że to nie działa tak, że zobaczymy dziś jakąś perełkę i za 10 lat będzie to reprezentant Polski. Takich efektów można się spodziewać tylko po długofalowej pracy – twierdzi prezes.

Wspaniałe nagrody i spotkania z futbolowymi sławami

Turniej cały czas się rozwija i rozrasta. Tymbark jest jego głównym sponsorem od 12 lat.– Już od 5 lat rozgrywamy Wielki Finał Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” na Stadionie PGE Narodowym. Co roku jest to ogromne święto dziecięcego futbolu oraz pokaz najwyższych umiejętności piłkarskich. Gratuluję zwycięzcom i wszystkim uczestnikom Finału Ogólnopolskiego. Życzę wytrwałości w dążeniu do spełnienia piłkarskich marzeń – to słowa Krzysztofa Pawińskiego, prezesa zarządu Grupy Maspex, do której należy firma Tymbark.

Zwycięzcy, poza otrzymaniem Pucharu Tymbarku, w nagrodę obejrzą z trybun czerwcowy mecz reprezentacji Polski z Litwą i spotkają się z podopiecznymi Adama Nawałki tuż przed wylotem kadry na mistrzostwa świata w Rosji.

Trwające w dniach 29 kwietnia – 2 maja Finały Ogólnopolskie Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” zgromadziły w Warszawie 64 najlepsze drużyny do lat 10 i 12 z całej Polski. Uczestnicy trzeciej kategorii Turnieju – U-8 – kończyli swoje rozgrywki na poziomie wojewódzkim. Po uroczystym otwarciu przy Stadionie PGE Narodowym w niedzielne popołudnie, największe młode talenty ze wszystkich województw przez dwa dni rywalizowały na boiskach Legii i Agrykoli o awans do Wielkiego Finału.

Najważniejsze mecze w dotychczasowej karierze tych młodych piłkarzy i piłkarek na antenie Polsatu Sport i Super Polsatu uświetnili swoim komentarzem: dziennikarz tej stacji, Mateusz Borek oraz znany z kanału Łączy Nas Piłka, Łukasz Wiśniowski. Zmagania ośmiu fantastycznych ekip osobiście obserwowali także trenerzy młodzieżowych reprezentacji Polski: Czesław Michniewicz, Jacek Magiera, Marcin Dorna, Marcin Kasprowicz czy Bartłomiej Zalewski.

– Dziewczyny były dzisiaj bardzo przejęte i wyciszone, ale zwycięstwo i możliwość spotkania z prezesem Bońkiem czy Adamem Nawałką, przyniosły im ogromną radość – powiedział trener SMS Łódź, Sebastian Papis.

Honorowy patronat nad XVIII edycją Turnieju objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Patronat nad Turniejem objęły również Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Artykuł przygotowany pod patronatem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego  „Teraz Polska”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przedstawiono sprawozdanie komisji ds. Amber Gold. "Pokazuje teoretyczne państwo PO-PSL"

zdjęcie ilustracyjne / Tadeusz Świechowicz/Gazeta Polska

  

„Raport komisji śledczej ds. Amber Gold jak w soczewce pokazuje teoretyczne państwo PO-PSL” - powiedział w Sejmie poseł Jarosław Krajewski, przedstawiając izbie sprawozdanie z prac komisji. „Ówczesny premier Donald Tusk nie przejawiał zainteresowania działalnością służb specjalnych wobec Amber Gold” - dodał Krajewski.

Krajewski poinformował, że komisja od powstania w lipcu 2016 roku odbyła 132 posiedzenia, prześledziła 15 tysięcy tomów akt sprawy i liczne dokumenty niejawne, przesłuchała 141 świadków i przeprowadziła dwie konfrontacje. W efekcie powstało 9 tysięcy stron zeznań. W wyniku ustaleń - dodał Krajewski - komisja skierowała zawiadomienia do prokuratury w odniesieniu do 29 osób, co jest rekordową liczbą, jeśli chodzi o działalność komisji śledczej.

Cały raport komisji śledczej pokazuje jak w soczewce teoretyczne państwo PO-PSL. To jest raport o fatalnym stanie państwa w latach 2009-15, który powinien być przestrogą dla osób pełniących funkcje publiczne zarówno dzisiaj, jak i w przyszłości

- powiedział Krajewski.

Raport - dodał poseł PiS - "jest pełną faktografią zaniedbań, zaniechań, błędów i świadomych uników wysokich funkcjonariuszy publicznych, które doprowadziły do afery Amber Gold oraz utraty zaufania do instytucji państwa".

Komisja ustaliła, mówił Krajewski, że działalność Amber Gold doprowadziła do pokrzywdzenia 19 tys. klientów, którzy niejednokrotnie stracili oszczędności życia; Amber Gold pozyskała bowiem od klientów ponad 850 mln złotych, którymi gospodarowała na szkodę swoich klientów; działalność grupy Amber Gold spowodowała też wielomilionowe straty Skarbu Państwa.

W ocenie komisji powstanie działalność Amber Gold było efektem słabości państwa, dysfunkcjonalności organów wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego, a także braku stosowania przepisów prawa przez organy władzy publicznej

- powiedział Krajewski.

Nieprawidłowe i nieetyczne - powiedział Krajewski - było też zaangażowanie polityków w grupę Amber Gold, zwłaszcza polityków PO, czego przejawem było ciągnięcie samolotu OLT-Express - podczas otwarcia nowoczesnego terminalu na UEFA Euro 2012 - przez polityków tego ugrupowania na lotnisku w Gdańsku.

Polityk odniósł się też do odpowiedzialności ówczesnego premiera Donalda Tuska za aferę Amber Gold.

W ocenie komisji ws. Amber Gold Donald Tusk nie zapewnił koordynacji prac organów administracji rządowej. Nie wydał żadnych formalnych poleceń podległym sobie organom administracji rządowej w celu podjęcia i koordynacji działań mających na celu przerwanie przestępczego procederu

- powiedział wiceszef komisji śledczej Jarosław Krajewski.

Wskazał ponadto, że z ustaleń komisji wynika, iż b. premier nie wykonywał osobiście jakichkolwiek czynności nadzorczych nad ABW i CBA. Tusk nie wydawał też - jak dodał Krajewski - żadnych wiążących wytycznych i poleceń szefom tych służb, ani nie zażądał od nich informacji i opinii.


Ówczesny premier nie przejawiał zainteresowania działalnością służb specjalnych wobec piramidy finansowej, (...) ws. Amber Gold Donald Tusk nie korzystał ze swoich ustawowych prerogatyw w zakresie żądania od szefa ABW informacji związanych z planowaniem i wykonywaniem powierzonych zadań

- oświadczył Krajewski.

W ocenie komisji bulwersującym faktem jest również, że od dnia 15 marca 2012 r. współpracownikiem OLT Express za wynagrodzeniem był syn Prezesa Rady Ministrów, który od 16 kwietnia 2012 r. równocześnie podejmował zatrudnienie w porcie lotniczym w Gdańsku

- ocenił poseł PiS.

Krajewski mówił też, że w toku prac komisji ustalono, iż funkcjonariuszom ABW z Gdańska grożono zarzutami za utrudnianie śledztwa, gdyby podejmowali samodzielne czynności operacyjno-rozpoznawcze w wątku dotyczącym faktycznej współpracy Michała Tuska z liniami OLT Express.

Na zakończenie wystąpienia polityk dziękował pozostałym członkom komisji, którzy swoją pracą, pytaniami przyłączyli się do próby naprawy państwa i ustalenia całkowitej faktografii dotyczącej afery Amber Gold.

Głos zabrała także szefowa komisji śledczej do spraw Amber Gold, Małgorzata Wassermann z Prawa i Sprawiedliwości.

Przez prawie trzy lata prac komisji śledczej ds. Amber Gold zobaczyliśmy na niewyobrażalną skalę patologię, która trawiła instytucje państwowe

- powiedziała.

Wassermann oświadczyła, że klub PiS w pełni popiera raport przyjęty przez komisję śledczą ds. Amber Gold. . Odnosząc się do działań prokuratury Wassermann stwierdziła, że materiał zebrany przez komisję i ujawniony opinii publicznej jest wręcz szokujący i nie do uwierzenia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl