Powalczmy o budżet UE

  

W projekcie unijnego budżetu na lata 2021–2027 Komisja Europejska uspokaja i grozi palcem. To są jej typowe praktyki negocjacyjne. My nie powinniśmy się bać straszaków, ale też nie spoczywać na laurach, chociaż projekt jest rzeczywiście dla nas lepszy, niż wskazywały przecieki medialne. Trzeba prowadzić aktywne negocjacje. Po brexicie Polska znajdzie się w piątce największych krajów UE, a przy problemach politycznych we Włoszech i w Hiszpanii nasza pozycja staje się jeszcze mocniejsza.

Rozmawiajmy więc o nowej perspektywie finansowej, pamiętając o tej pozycji i sile naszego regionu. Mamy wstępne ustalenia na temat budżetu w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Dobrym krokiem, zapowiedzianym przez szefa MSZ, jest reanimacja grupy „przyjaciół polityki spójności”, która działała podczas poprzednich negocjacji budżetowych. Liczy ona 11 państw. W tym gronie powinniśmy też znaleźć kolejnych, oprócz Węgier, sojuszników sprzeciwiających się nietraktatowemu powiązaniu unijnych funduszy z praworządnością. W sprawie obrony środków na rolnictwo mamy już nieformalną koalicję z Francją. Komisja Europejska w tej batalii nie zrezygnuje z presji na poszczególne kraje – zastosujmy więc swoją.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl