„Ogłoszę moją decyzję dotyczącą umowy z Iranem jutro o godzinie 14 [20 czasu polskiego] z Białego Domu”

- napisał na Twitterze amerykański przywódca.

Celem zawartego w lipcu 2015 roku porozumienia między sześcioma mocarstwami (USA, Francja, Wielka Brytania, Chiny, Rosja i Niemcy) a Iranem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie sankcji.

Według źródeł w administracji waszyngtońskiej Trump praktycznie podjął już decyzję o wycofaniu USA z porozumienia z Iranem, choć na razie nie wiadomo, jak dokładnie miałoby się to odbyć. Z drugiej strony - jak twierdzi jedno z tych źródeł - wciąż jest szansa, by USA pozostały stroną umowy, m.in. po to, by nie zaszkodzić sojuszowi USA z Francją, która nalega na takie właśnie rozwiązanie.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył w niedzielę, że jego kraj przygotował plany reakcji na każdą decyzję Trumpa w sprawie porozumienia nuklearnego. Przestrzegł, że USA pożałują „jak nigdy wcześniej”, jeśli odstąpią od umowy.