Putin wydał dekret. Zarządził, że Rosjanom trzeba... przedłużyć życie. To jeszcze nie wszystko!

/ kremlin.ru

  

Władimir Putin po zaprzysiężeniu na czwartą kadencję prezydencką, wydał dekret o rozwoju społeczno-gospodarczym Rosji. Choć podobny pakiet dokumentów Putin ogłaszał już na początku swojej poprzedniej kadencji w 2012 roku, tym razem władca Kremla przeszedł samego siebie. Co znajdziemy w dekrecie? Wśród wyznaczonych przez Putina głównych wyzwań dla rządu, jest i deklaracja podjęcia działań w celu... przedłużenia życia Rosjan.

Dekret, złożony z 16 punktów, wyznacza narodowe cele rozwoju dla Rosji do roku 2024, czyli do końca rozpoczynającej się właśnie kolejnej kadencji prezydenckiej Putina. Zawiera zalecenia dla rządu w poszczególnych sferach polityki społecznej.

W dekrecie Putin zalecił m.in. podjęcie działań w celu podniesienia w Rosji średniej długości życia do 78 lat, dwukrotne obniżenie do 2024 roku poziomu ubóstwa i przyspieszenie rozwoju technologicznego kraju. To jeszcze nie wszystko. Zgodnie z myślą Putina, Rosja ma wejść do grona pięciu największych gospodarek świata, a tempo wzrostu gospodarczego ma być wyższe od średniej światowej. Inflacja ma być utrzymana na poziomie nieprzekraczającym 4 proc.

Dokument rysuje cele i konkretne wskaźniki, jakie Rosja miałaby osiągnąć w ciągu najbliższych sześciu lat m.in. w demografii, ochronie zdrowia, edukacji, ekologii. Umieralność noworodków ma spaść do wskaźnika 4,5 przypadków zgonów na 1000 narodzonych. W sferze ochrony zdrowia Rosja ma zwiększyć eksport usług medycznych czterokrotnie w porównaniu z rokiem 2017, do wartości 1 mld USD rocznie.

Rząd otrzymał także zalecenie, by Rosja weszła do czołówki 10 krajów, jeśli chodzi o jakość szkolnictwa wyższego. Dekret zaleca też przyspieszenie tempa budownictwa mieszkaniowego (12 mln m kwadratowych rocznie) i modernizację tej gałęzi. Dokument zawiera też postulaty poprawy jakości dróg o znaczeniu regionalnym i obniżenia wskaźnika śmiertelnych wypadków drogowych.

Rosja ma zwiększać wydajność pracy, w sferze nauki - tworzyć sieć międzynarodowych ośrodków matematycznych. Putin zalecił również trzykrotne, w porównaniu z 2017 rokiem, zwiększenie wydatków na rozwój gospodarki cyfrowej.

Rosyjski eksport niesurowcowy miałby osiągnąć do 2024 roku wartość 250 mld USD rocznie, z czego w branży budowy maszyn eksport powinien osiągnąć wartość 50 mld USD rocznie, a w produkcji rolniczej - 45 mld USD rocznie.

Pisząc o przygotowywanym dekrecie, agencja Bloomberga szacowała w ostatnich miesiącach, że wydatki w najbliższych sześciu latach na infrastrukturę, ochronę zdrowia i edukację mają wynieść ok. 10 bln rubli (ok. 160 mld USD).

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wałęsowie apelują o udział w wyborach

/ MEDEF [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Jarosław i Lech Wałęsa zaapelowali o jak najszerszy udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Miejmy nadzieję, że przekroczymy tę magiczną barierę 50 procent, za to należy trzymać kciuki" – powiedział europoseł i kandydat w niedzielnych wyborach do europarlamentu.

Były prezydent i jego syn zorganizowali przed gdańskim domem TW "Bolka" konferencję prasową. "Chcielibyśmy apelować o jak najwyższą frekwencję. To jest nasz obowiązek obywatelski, żeby brać udział w wyborach, a szczególnie tych wyborach europejskich ponieważ nasza ordynacja wyborcza jest dość specyficzna i ona właśnie promuje frekwencję" – powiedział Jarosław Wałęsa, który po raz kolejny kandyduje do Parlamentu Europejskiego, tym razem z list Koalicji Europejskiej.

Zaznaczył, że "na Pomorzu frekwencja jest zwykle wysoka". "Miejmy nadzieję, że przekroczymy tą magiczną barierę 50 procent, za to należy trzymać kciuki" – powiedział.

Jego zdaniem "do tej pory Parlament Europejski były ignorowane przez polskich wyborców".

"Jeszcze raz należy podkreślić: Parlament Europejski jest współdecydujący. To on właśnie kształtuje politykę i prawo europejskie. Tym bardziej ważne jest, żebyśmy my wszyscy właśnie, oddając ten głos już w niedzielę, zdawali sobie sprawę, że możemy współdecydować na temat przyszłości Unii Europejskiej"

– mówił kandydat.

Jego zdaniem zbliżające się wybory są szczególnie ważne "w kontekście tego, że Europa będzie się zmieniała, a Unia Europejska będzie przechodziła przez szereg bardzo ważnych reform". 

"Moje pokolenie prawie całe życie oddało za to, żeby odrobiła Polska straty, które w wojnę ponieśliśmy, żeby dostać się do cywilizacji zachodniej. Naprawdę bardzo mocno walczyliśmy. I teraz moje pokolenie, ze mną włącznie, już odchodzi z tego świata. Ja o tyle postarałem się, że syna zostawiam na moim miejscu. Głęboko wierzę, że będzie kontynuował te nasze pragnienia, że będzie pracował, żeby cała Europa się pięknie jednoczyła, że nie pozwoli zniszczyć dorobku mojego i poprzedniego pokolenia"

– powiedział z kolei Lech Wałęsa.

"Dlatego bardzo proszę o to, by w imię naszej wspólnej walki, w imię naszych wspólnych zdobyczy, by iść tym razem na wybory i dobrze wybrać, aby Polska nie traciła tego swojego wielkiego dorobku, bo to jest naprawdę wielki dorobek i będąc w cywilizacji zachodniej, możemy dalej się rozwijać"

– powiedział były prezydent.

"Zachęcam do brania udziału i zachęcam też do poparcia rodu Wałęsów, który utrzymuje się w tej koncepcji rozwoju dobrego Polski" – apelował Lech Wałęsa.

Poproszony o wyliczenie najważniejszych walorów syna były prezydent powiedział: "Przyglądał się w mojej walce. Uczestniczył w tym. Wydaje się, że wychowaliśmy go dobrze". "I dlatego ja głęboko wierzę, że nawet zrobi to lepiej, jak ja robiłem" – powiedział były prezydent. "A ja będę pomagał, ale na miarę moich słabnących sił" – dodał.

W zaplanowanych na niedzielę wyborach do Parlamentu Europejskiego w Polsce wybranych ma zostać 52 europosłów, o jednego więcej niż poprzednio. Nową liczbę wybieranych w poszczególnych krajach europosłów ustalono przy założeniu, że w nowej kadencji europarlamentu nie będzie już brytyjskich posłów.

Wszystko jednak wskazuje na to, że na początku nowej kadencji europarlamentarnej Wielka Brytania wciąż będzie państwem członkowskim Wspólnoty. W związku z tym w nowym europarlamencie Polska obsadzi 51, a nie 52 mandaty. Zastosowane zostaną więc przepisy specjalnej ustawy, określającej zasady, na jakich wskazany zostanie ten z wybranych w majowych wyborach posłów do europarlamentu, który nie obejmie mandatu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl