Trump, w przemówieniu przypominającym jego wystąpienia na wiecach wyborczych, argumentował, że drakońskie regulacje w dziedzinie posiadania broni palnej nie są gwarancją bezpieczeństwa.

Prezydent wskazał, że największe tragedie "zdarzają się tam, gdzie broń palna jest zakazana". Przypominając masakrę w Paryżu w styczniu 2015 r., wyraził opinię, że ataki te można było powstrzymać "gdyby jeden pracownik sklepu, bądź jeden jego klient, miał pistolet".

Nawiązując do ostatnich ataków terrorystycznych z użyciem pojazdów mechanicznych, Trump sarkastycznie zaproponował:

"Zatem trzeba natychmiast zakazać ciężarówek, bagażówek, może wszystkich aut? Co na to powiecie?"

Przemawiając bez pomocy telepromptera i przeskakując z tematu na temat, Trump zaapelował do swoich zwolenników, aby "nie popadali w samozadowolenie" i w listopadowych wyborach do Kongresu głosowali na Republikanów.

Tegoroczna konwencja założonego w roku 1871 r. Krajowego Związku Strzeleckiego (National Rifle Association - NRA) zrzeszającego ponad 5 mln członków, zgromadziła w Dallas ponad 70 tys. uczestników i wzbudziła wyjątkowe zainteresowanie mediów.

Powodem tego zainteresowania jest tragedia, jaka wydarzyła się w lutym b.r. w gimnazjum w Parkland, na Florydzie, gdzie zwolniony dyscyplinarnie były uczeń tego gimnazjum zamordował 17 osób. Większość ofiar stanowili uczniowie i uczennice tego gimnazjum.

Sprawca masakry, z długą historią konfliktów z otoczeniem i zaburzeń psychicznych, bez trudu, legalnie kupił półautomatyczny karabin AR-15, kiedy ukończył 18 lat. Tymczasem, aby legalnie kupić napoje alkoholowe w USA, trzeba mieć ukończone przynajmniej 21 lat.

Trump, który prowadził swoją kampanię przed wyborami prezydenckimi pod hasłami obrony konstytucyjnych gwarancji posiadania broni palnej, bezpośrednio po masakrze w Parkland publicznie opowiedział się za podwyższeniem wieku wymaganego do legalnego nabycia tej broni. Opowiedział się też za wprowadzeniem bardziej rygorystycznej kontroli jej potencjalnych nabywców. Jednak tej retoryce nie towarzyszyły żadne zdecydowane działania.