Pierwsza niedziela w maju – handlowa

/ By Artur Andrzej [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

  

6 maja przypada pierwsza niedziela miesiąca, zatem będzie to niedziela handlowa. Zgodnie z ustawą ograniczającą handel w niedziele oraz święta, która weszła w życie 1 marca, zakaz handlu nie obowiązuje w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca.

To czy sprzedawcy przestrzegają obowiązujące prawo, sprawdza Państwowa Inspekcja Pracy. Przyjmuje ona zarówno zgłoszenia telefoniczne dot. łamania tego zakazu, jak i przeprowadza kontrole terenowe.

Jak poinformowała Państwowa Inspekcja Pracy, kontrole dot. przestrzegania zakazu handlu w okresie wielkanocnym (31 marca, 1-2 kwietnia br.) oraz w dwie następne niedziele kwietnia (tj. 8 i 15 kwietnia) nie miały już tak intensywnego charakteru, jak działania podjęte wcześniej w marcu.

Przypomniano, że spośród sprawdzonych wówczas 5 tys. placówek handlowych, wbrew prawu otwartych było tylko ok. 3 proc. Stąd decyzja o zaangażowaniu w kwietniowe kontrole mniejszej niż wcześniej grupy inspektorów (w marcu - ok. 600, a do 15 kwietnia było to 270).

Podsumowując, należy zaznaczyć, że od momentu wejścia w życie przepisów do chwili obecnej inspektorzy pracy - z własnej inicjatywy lub w związku ze zgłoszeniami na telefony dyżurne w okręgowych inspektoratach - przeprowadzili ponad 6 tys. kontroli placówek handlowych, stwierdzając, że tylko w ok. 3,5 proc. przypadków sklep został otwarty wbrew prawu

- czytamy w informacji.

Jak wynika ze wstępnych danych, w związku ze złamaniem zakazu handlu inspektorzy nałożyli 108 mandatów karnych (116 tys. zł), skierowali 41 wniosków o ukaranie do sądu i zastosowali w 86 przypadkach środki oddziaływania wychowawczego.

W omawianym okresie inspektorzy podjęli działania sprawdzające (często związane z otrzymywanymi sygnałami) dot. kolejnych 7 tys. placówek handlowych, stwierdzając, że placówki te – zgodnie z obowiązującym prawem - były zamknięte

- pokreślono. Łącznie więc omawiane działania kontrolne i sprawdzające PIP objęły 13 tys. placówek handlowych.

W 2018 r. Polacy będą mogli zrobić zakupy jeszcze w 18 niedziel.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pentagon testuje pociski o zasięgu ponad 500 km

/ FLICKR.COM/clayirving/CC BY-SA 2.0

  

- USA przeprowadziły test wystrzelonego z lądu, konwencjonalnego pocisku manewrującego, który trafił w cel po pokonaniu odległości ponad 500 km - poinformował Pentagon. To pierwsza taka próba, odkąd USA oficjalnie wystąpiły z układu INF.

W wydanym komunikacie Pentagon przekazał, że test odbył się wczoraj na San Nicolas Island w odległości ok. 120 km od wybrzeża Kalifornii.

Gdyby USA nadal były stroną INF - układu o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu - taka próba byłaby zakazana. Porozumienie to zakazywało produkowania, przechowywania i stosowania pocisków rakietowych o zasięgu od 500 do 5500 km.

Pentagon zapowiadał już w marcu, że przeprowadzi tę próbę rakietową, jeśli Rosja nie zacznie stosować się do zapisów INF. Dziennik "Washington Post" pisał wówczas, że na listopad planowany jest dodatkowo test pocisku o zasięgu ok. 2900-4000 km.

Na początku sierpnia minął półroczny okres, jaki Stany Zjednoczone dały Rosji na powrót do przestrzegania INF. W konsekwencji USA oficjalnie wycofały się z traktatu. Moskwa odrzuca oskarżenia, że ponosi odpowiedzialność za jego zerwanie, i również wycofała się z układu.

USA zarzucają Rosji, że wbrew zapisom INF rozmieściła nowe pociski manewrujące SSC-8 (w rosyjskiej nomenklaturze wojskowej - 9M729), które są lądową wersją bazujących na okrętach podwodnych pocisków SSN-21 Sampson, mogą być uzbrojone w głowicę atomową i mają zasięg ponad 2000 km.

Cytowany wczoraj przez agencję Reutera rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że jego kraj nie rozmieści nowych pocisków tak długo, jak Stany Zjednoczone będą wykazywać się podobną powściągliwością w Europie i Azji.

Na początku sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegał, że Moskwa będzie zmuszona rozpocząć opracowywanie nowych pocisków nuklearnych średniego i pośredniego zasięgu, jeśli USA zaczną to robić po wycofaniu się z INF. Obwinił USA o "upadek" traktatu, ale zaznaczył, że Moskwa i Waszyngton muszą wznowić rozmowy o kontroli zbrojeń, aby zapobiec wybuchowi "nieograniczonego" wyścigu zbrojeń.

Traktat INF został podpisany w 1987 roku w Waszyngtonie przez przywódców USA i ZSRR: Ronald Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy; ZSRR zniszczył 1846 pocisków objętych umową, a USA - 846.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl